ZOMO znowu w akcji! - 30 rocznica wprowadzenia stanu wojennego

/ 24 komentarzy / 19 zdjęć


W tym roku minęła 30 rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Z tej okazji Stowarzyszenie Edukacji Historycznej wraz z Fundacją Odpowiedzialność Obywatelska przypomniała mieszkańcom Warszawy wydarzenia tamtych dni. 13 grudnia 2011 na Placu Zamkowym odbyła się inscenizacja zamieszek ulicznych tłumionych przez ZOMO.

Wielkie podziękowania dla Wolfika i innych rekonstruktorów za możliwość zebrania materiałów operacyjnych z samego centrum tych wydarzeń. Polecam się na przyszłość.

Zapraszam do obejrzenia materiałów operacyjnych z tego wydarzenia.



 


 

4.2
Oceń (17 głosów)

 

 

ZOMO znowu w akcji! - 30 rocznica wprowadzenia stanu wojennego - opinie i komentarze

dardadarda
0
Dobry film, ciekawa i pożyteczna inicjatywa...
Tyle tylko, że jako "weteran" zdarzeń inscenizowanych wolałbym zamiast pejoratywnie brzmiącego określenia "tłumienie zamieszek", bardziej pasujące "rozbijanie demonstracji".



(2011-12-16 00:00)
gorallgorall
0
Fudexie.. rewelacyjny materiał jak zwykle..!!!! montaż jest wielka SZTUKĄ co tu dobrze widać.

pozdrawiamgoralkierujacy nyska..;)) (2011-12-17 00:00)
wojak33wojak33
0
doskonała relacja zarówno filmowa jak i fotograficzna. Niestety realizm psuje iluminacja świąteczna przed zamkiem ale to tzw. siła wyższa.
(2011-12-17 00:00)
wolfik1wolfik1
0
Super. (2011-12-17 00:00)
mag68mag68
0
Nie ma to jak znajomości. Znowu miałeś najlepsze miejsce do filmowania. :)
Film jak zwykle świetny. Dobrze zorganizowana inscenizacja. Wszystko wyglądało prawie jak trzydzieści lat temu. Rajd Nyską między zomowcami i demonstrantami w wykonaniu kolegi Wolfika - niesamowity! (2011-12-17 00:00)
wolfik1wolfik1
0
Dzięki za uznanie, natomiast myślę i być może zgodzą się ze mną ci którzy w tamtym czasie jeździli takimi pojazdami że to samobójcze akcje wobec rozjuszonego tłumu i najprawdopodobniej nigdy nic podobnego by się nie zdarzyło w tak zwanym "realu"... (2011-12-18 00:00)
Stary KojotStary Kojot
0
Dokładnie, widziałem Nyskę z dachem przebitym płyta chodnikową, zrzuconą z Mostu Poniatowskiego. (2011-12-18 00:00)
dardadarda
0
Steiner, czy to było 3 maja 1982?
Bo jeśli tak, to chyba coś o tym zdarzeniu mógłbym powiedzieć ;-)


(2011-12-18 00:00)
dardadarda
0
Acha, i jeszcze jedno. Określenie "rozjuszony" bardziej pasowało wówczas do ZOMO.
Naprawdę wiem, o czym mówię.
(2011-12-18 00:00)
LehuLehu
0
Rewelacyjne ujęcia z nyski :))) super że na 30-lecie to uwieczniłeś! :)
(2011-12-18 00:00)
wolfik1wolfik1
0

Darda, "rozjuszenie" się udziela obu stronom i doskonale wiesz jak to działa :-)

Mamy tego przykłady rokrocznie kiedy musimy uspokajać naszych ludzi którzy nie zakładają mundurów a cywilki...

(2011-12-18 00:00)
Stary KojotStary Kojot
0
Cywilki zamiast mundurów? Prowokatorzy...? (2011-12-18 00:00)
Stary KojotStary Kojot
0
Darda-> Być może...:))) (2011-12-18 00:00)
dardadarda
0
Wiesz, Wolfik, pewnie masz rację mówiąc o inscenizacjach.
Rzecz w tym, że ja mam na myśli zdarzenia rekonstruowane, w których w końcu aktywnie uczestniczyłem :-)

Dziś niektórzy patrzą na ówczesne starcia z milicją  przez pryzmat współczesnych zadym z udziałem kiboli i innego menelstwa. Wtedy "przekrój społeczny" uczestników manifestacji był zdecydowanie inny, a i zdecydowanie inne niż dziś były motywy demonstrantów. Pociągało to też za sobą całkiem inne zachowania.
Zasadniczą różnicą było to, że idąc wówczas na demonstrację liczyliśmy się z tym, że może dojść do starcia z ZOMO, choć tego nie chcieliśmy.
Uczestnicy współczesnych "zadym" idą na nie najczęściej właśnie po to, by się z Policją bić.
(2011-12-18 00:00)
wolfik1wolfik1
0

I tu się z Tobą zgadzam, inny świat i inne priorytety...porównywanie jednego i drugiego to droga do nikąd.

16-go byliśmy w milicyjnych mundurach na Wujku biorąc udział w obchodach 30 rocznicy tamtych wydarzeń ... nie pytajcie jakim wzrokiem patrzyli na nas górnicy...dupa mi zdrętwiała...

(2011-12-18 00:00)
VorobeyVorobey
0
świetna inscenizacja ZOMO ale filmik zarówno swietnie nakrecony (2011-12-18 00:00)
dabwoj1dabwoj1
0
Fudex film super montaż super do potęgi, za barierkami tego nie można było dostrzec. Użycie zwrotu "tłumienie zamieszek" choć i ja wolałbym używać zwrotu "rozbijanie demonstracji" jest bardziej trafne. W ówczesnych mediach  tj. gazeta, radio, telewizja, które były jednym z elementów propagandy rządu, wskazane było użycie negatywnego zwrotu "zamieszki" sugerując kim (w/g nich) są manifestanci niż pozytywnego "demonstracja" (kojarzy się z pokojową). Także użycie Nysek czy aut osobowych do rajdów na demonstrantów to faktycznie misje samobójcze. Takie pojazdy o stosunkowo małej mocy można było zatrzymać w jednej sekundzie a w drugiej rozmontować na części. Gorzej ze Starami bo tu mogło dojść do wielu ofiar. Na pojazdy opancerzone też były sposoby np. zasłanianie peryskopów załogi. Nyski to środek dostarczający środki przymusu czyli granaty gazowe.
(2011-12-18 00:00)
dardadarda
0
O technikach obrony przed ZOMO nie będę się wypowiadał, bo i po co? Każdy wie swoje, a jaka była praktyka, widzą tylko uczestnicy tych wydarzeń ;-)

Co do wjeżdżania samochodami, w tym "sukami" i "lodówami" w manifestantów - nieczęste to były, przynajmniej w Warszawie przypadki (ja sobie nie przypominam). W Toruniu czy Nowej Hucie jednak tak bywało, co nawet na zdjęciach i filmach widać.

Co do nazewnictwa. Gdyby uznać, że Fudex jest komunistycznym propagandystą, to określenie "zamieszki" by było właściwe. Jestem jednak głęboko przekonany, że przyrównanie go do Urbana czy "dziennikarzy" z ówczesnej telewizji byłoby dlań wielce obelżywe, więc nieszczęśliwe określenie inscenizowanych wydarzeń uważam za przypadkowy błąd.

Kurcze, trochę głupio się czuję w roli "kombatanta"... Jeszcze trochę, a znajdzie się jakiś młody rekonstruktor, który zapragnie odtwarzać mnie osobiście :-)))
(2011-12-19 00:00)
FudexFilmFudexFilm
0
Dzięki za pozytywne opinie co do filmu. Nawet nie przypuszczałem, że niezamierzone i przypadkowe użycie przeze mnie sformułowania "tłumienie zamieszek" wywoła takie reakcje. Zasugerowałem się tekstem z zajawki o wydarzeniu i tak poszło w eter. Przepraszam tych, których to uraziło. Tym nie mniej ostra reakcja na to sformułowanie, świadczy jak jest to gorący i czuły temat i jak mocna jest w narodzie pamięć o tamtych wydarzeniach. Sam pamiętam dobrze widok Skota pod kinem Moskawa z Czasem Apokalipsy. Jak zauważyliście nigdy nie włączam się do dyskusji na tematy "polityczne" i spory między grupami czy rekonstruktorami. Filmuję wydarzenia związane z historią i je prezentuję na portalu i staram się aby moje filmy były jak najbardziej obiektywne, czy jest to rok 1915, czy 1939, czy 1981, czy 2011. Wyrażanie opinii pozostawiam innym. Pozdrawiam wszystkich. (2011-12-19 00:00)
wolfik1wolfik1
0
O... i mądrze i politycznie...jak mawiał Kaźmirz Pawlak :-) (2011-12-19 00:00)
dabwoj1dabwoj1
0
No cóż często toczone są batalie w stylu "prawda czasu prawda ekranu" choć użycie słownictwa z czasów Grunwaldu mogło by być momentami ciężkie do zrozumienia, aczkolwiek przypomnienie starego pięknego polskiego języka...... . Przyrównanie Fudex-a do Urbana, no fe nieładnie tak myśleć. Czy historycy opisujący minione wydarzenia nie powinni przytaczać sformułowań z danego okresu z obawy przed przyrównaniem do negatywów? Fudex filmuj i opisuj bo robisz to niezmiernie ciekawie i widać Twoje zaangażowanie w to co robisz i nie przejmuj się drobnymi utarczkami bo świat taki już jest.
(2011-12-19 00:00)
dardadarda
0
Drogi Dawboju - kto tu, przepraszam, Fudexa do Urbana porównuje???

Pozwolę sobie zacytować, co napisałem w odpowiedzi na Twoje stwierdzenie,  że słowo "zamieszki" jest OK, bo takiego określenia używała komunistyczna propaganda:

"Gdyby uznać, że Fudex jest komunistycznym propagandystą, to określenie "zamieszki" by było właściwe. Jestem jednak głęboko przekonany, że przyrównanie go do Urbana czy "dziennikarzy" z ówczesnej telewizji byłoby dlań wielce obelżywe, więc nieszczęśliwe określenie inscenizowanych wydarzeń uważam za przypadkowy błąd
". 

Jeśli to stwierdzenie można odczytać jako stawianie znaku równości między Fudexem a Urbanem, to ja już nie wiem, jak  napisać wyraźniej, że porównanie takie byłoby bzdurą.

Mimo to spróbuję.
W tekście poprzedzającym film pojawiło się - jak sądzę przez czyjeś przeoczenie - sformułowanie: "odbyła się inscenizacja zamieszek ulicznych tłumionych przez ZOMO"  Ponieważ miedzy ówczesnymi demonstracjami a tym, co określa się mianem "zamieszki" różnica jest zasadnicza, zwróciłem na to uwagę. Nie uważam bowiem, by w tekstach informacyjnych używanie określeń właściwych dla komunistycznej propagandy było właściwe.
Zadałeś pytanie: Czy historycy opisujący minione wydarzenia nie powinni przytaczać sformułowań z danego okresu z obawy przed przyrównaniem do negatywów?   Odpowiedź jest prosta. Mogą i powinni - ale jako wyraźnie sygnalizowanych czytelnikowi cytatów.
Czym innym jest napisanie np. "partyzanci nazywani przez okupanta bandytami", a czym innym "nacjonalistyczni polscy bandyci" - czyż nie?

Czy tym razem wyjaśniłem wystarczająco jasno o co mi chodzi ? :-)

A zarówno filmy Fudexa, jak i jego samego, od dawna lubię i wysoko cenie!


(2011-12-19 00:00)
dabwoj1dabwoj1
0
Drogi Dardo całe zamieszanie mógł spowodować brak cudzysłowu. Wiem że należy zwrócić baczną uwagę przy pisaniu lecz pędzący czas zmusza do galopu by wpis nie zdezaktualizował się (ja mam takie dwa w zanadrzu a trzeci muszę odpuścić). Wszystko jest jasne i dla mnie spór o cudzysłów (mimo ogromnej wagi) nie jest w tym momencie tak istotny jak to iż młodzi, którzy stali obok mnie przyrównywali inscenizację do rzymskich walk Gladiatorów oczekując krwi. Pewnie też swędział ich kciuk który skierowali by w dół. Pozdrowienia dla Ciebie.
(2011-12-20 00:00)
mariusz77mariusz77
0
Panowie bardzo dobra inscenizacia stanu wojennego mundury ,wozy oryginał ,tylko ja bym wykożystał do inscenizacji jeszcze jakiegoś manekina i wtedy kiedy wolfik jechałes w 06,23 koło protestantów wtedy przydało by manekina przejechac samochodem do efektu a tak wogóle bardzo dobra inscenizacja i pokłon do kamerzysty Fudex numer jeden . (2011-12-20 00:00)

skomentuj ten artykuł