Zimowy Fron Wschodni 1914-1915 (film z inscenizacji)

/ 21 komentarzy

'Zimowy front wschodni 1914-1915' widziany oczami carskich żołnierzy - film z inscenizacji walk zimowych nad Pilicą. Widowisko odbyło się w Tomaszowie Mazowieckim w Skansenie Rzeki Pilicy w dniu 04.02.2012.
Mimo mrozu ponad -20 rekonstruktorom nie brakowało zapału do walki.

 


 

4.8
Oceń (26 głosów)

 

 

Zimowy Fron Wschodni 1914-1915 (film z inscenizacji) - opinie i komentarze

al-Muellal-Muell
0
Robi wrażenie! (2012-02-07 00:00)
Stary KojotStary Kojot
0
Zimno sie robi od samej muzyki... Pomysł z pociągiem pierwsza klasa:))) Brawo Lechu!!! (2012-02-07 00:00)
dardadarda
0
Genialne!!! Jak zwykle zresztą :-) (2012-02-07 00:00)
jacbyd72jacbyd72
0
Super ;-) (2012-02-07 00:00)
FaZaFaZa
0
Leszek! Pokazałeś prawdziwie i profesjonalnie, obraz walk na autentycznym mrozie. Pokłony za film! (2012-02-07 00:00)
ZdrajceV_PLZdrajceV_PL
0
mam pytanie czy ktoś wie ile jest grup rekonstrukcyjnych które odtwarzają Armie Carską , Austro-Węgry i Prusy. Bo chciał bym zacząć kompletować mundur tych formacji których brakuje tylko wolał bym wiedzieć jakich jest mało a których za dużo :0 dziękuje jeśli ktoś co cokolwiek wie ! Wiem ze na Podkarpaciu jest jedna grupa z Gorlic ... (2012-02-07 00:00)
PRUSSPRUSS
0
Spojrzał kilka razy ten film. To lepszy film z tej imprezy! Na pewno mnie tam zabrakło… Leszek, ty fachowiec! Obok Ciebie Steven Spielberg pali zły tytoń! (2012-02-07 00:00)
JaRostJaRost
0
lehu jak zwykle klasa! (2012-02-07 00:00)
RedakcjaRedakcja
0
Nie chwalcie go, bo mu odbije:-) (2012-02-07 00:00)
dabwoj1dabwoj1
0
Film jest super to i pochwalić należy a na pewno zaowocuje kolejnymi zapewne jeszcze lepszymi. (2012-02-07 00:00)
Mlody18Mlody18
0
tak powinna wyglądać każda rekonstrukcja :D (2012-02-08 00:00)
FudexFilmFudexFilm
0
Nic dodać, nic ująć ... tylko oglądać. Jak widać wielkość kamery nie ma wpływu na to czy film wyjdzie dobry, czy zły. Liczy się talent! (2012-02-08 00:00)
mauser98kmauser98k
0
Film robi duże wrażenie , szkoda ,ze nominacje do Oskara za nami . Inscenizacja walk zimowych w wykonaniu Kolegów rekonstruktorów naprawdę na wysokim poziomie. Jedynie twarze rosyjskich piechurow " za inteligentne" ale to już siła wyższa. (2012-02-08 00:00)
matizmatmatizmat
0
Dla mnie rewelacja ! Świetna robota, aż miło się ogląda.
(2012-02-08 00:00)
Skansen Rzeki PilicySkansen Rzeki Pilicy
0
Panie Lechu – film powalający! Gratulujemy reżyserskiego polotu! Potrafił Pan nie tylko oddać bardzo sugestywnie atmosferę walki, ale także świetnie „wygrać” klimat, jaki stwarzają budowle i plenery naszego skansenu. Dzięki Panu mogliśmy „zobaczyć go na nowo”. Zapraszamy do nas ponownie z kamerą! (2012-02-08 00:00)
ZbyszekZbyszek
0
Nie byłem, nie widziałem na własne oczy, więc może się mylę, ale mam wrażenie, że rekonstrukcja jest tu „tylko” półproduktem. Nie zrozumcie mnie źle – będąc na miejscu z pewnością ma się jedyne w swoim rodzaju doznania: ziąb, huk, może zapach prochu, zapewne większą „przestrzenność”, ale filmy - według mnie - pokazują więcej. Widz oglądający film, w odróżnieniu od widza na rekonstrukcji „wchodzi” do okopu, „strzela” z Prawosławnej, „wybiega” w pole, „obsługuje” Maxima. Podkład muzyczny jeszcze bardziej wzbogaca te doznania. Dodatkowo na początku filmu Lechu pozostawił miejsce dla naszej wyobraźni. I teraz z pewnym wahaniem zadaję sobie pytanie: czy to już czas, kiedy relacja wciąga bardziej niż rzeczywiste wydarzenie? Nie byłem, nie widziałem na własne oczy, więc może się mylę. Tak czy owak – DUŻE WYRAZY UZNANIA za film! (2012-02-09 00:00)
Stary KojotStary Kojot
0
Przewrotnie można powiedzieć, że:-nie ważne jak wyglądała inscenizacja i co sie na niej działo...-ważne jak została sfotografowana i sfilmowana...:))) (2012-02-09 00:00)
dardadarda
0
I to świętą prawdą jest, choć ta akurat zdaniem widów również sama w sobie całkiem nieźle wypadła :-) (2012-02-09 00:00)
ksiadzksiadz
0
http://www.youtube.com/watch?v=PJqeczqJaag&feature=autoshare zawsze dobra muzyka i różne cięcia mogą spowodować że "widzimy" inny obraz. Zbyszek, przykładem może być Ossów. Kiepska impreza a gdy się ogląda filmik Leha to ma się wrażenie że to była całkiem fajna rekonstrukcja. Filmy które produkuje Lehu bym bardziej traktował jak zwieńczenie danej rekonstrukcji niż samą relację z niej. Jeżeli chodzi o widzów to chyba nigdy nie będzie tak że ludzi przestaną jeździć na rekonstrukcję a będą tylko w domu czekać na to co się pokaże na youtube. Rekonstrukcja to właśnie narracja, dym, eksplozje, oczywiście dobry podkład muzyczny i cała reszta. Spotkanie z "żywą historią" a nie obecność na planie filmowym gdzie jest piętnaście dubli i resztę dorabiają komputerowo. Leha ( i zresztą innych też ) produkcje to takie łaskotanie rekonstruktorskiego podniebienia i tak to raczej trzeba odbierać. (2012-02-09 00:00)
FudexFilmFudexFilm
0
Film to iluzja a dobry montaż czyni cuda a w tym Lehu jest cholernie dobry. A pamiętajcie jednocześnie, że podczas samej inscenizacji nie ma dubli i jak przegapisz jakieś ujęcie to "po herbacie". Trzeba potem to czymś wypełnić. Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie taki pomysł, aby tą samą imprezę pokazać, raz jako pozytyw, a raz jako negatyw. Oczywiście prezentacja obu filmów byłaby skierowana do wąskiego grona odbiorców. To mógłby być taki swoisty instruktaż dla organizatorów i wykonawców, co i jak robić, a czego unikać w przyszłości, żeby impreza została uznana za udaną i podobała się publice i samym wykonawcom. (2012-02-10 00:00)
IRKUTIRKUT
0
Ekstra przekaz trafia do widza w sam środek.Wyrazy uznania. (2012-02-11 00:00)

skomentuj ten artykuł