Wskrzeszenie wojska narodowego


Po rozgromieniu Prus 1806 pod Jena i Auerstadtem Napoleon staje w Berlinie; jazda Wielkiej Armii zbliża się do Poznania. Na porządku dziennym staje sprawa polska jako zagadnienie polityczne i wojskowe (do Prus należy wtedy nie tylko Gdańsk, Toruń, Poznań, lecz także Warszawa, Łomża, Białystok, Piotrków, Częstochowa; w przymierzu z Prusami w skład 4-ej koalicji wchodzi Rosja; Napoleon walczy z przeciwnikiem przemagającym; mimo zwycięstwa, które odniósł nad Prusami, ma naprzeciw siebie koncentrujące się armje rosyjskie, stąd wielkie znaczenie ewentualnego wystąpienia Polski). Na stronie ARSENAŁ-u kolejny wykład klasyka polskiej historii wojskowowści prof. Mariana Kukiela. Tym razem od odrodzeniu wojsk polskich w latach 1806-1807. Ta perspektywa jest poruszająca. 200 lat temu Polski nie było na mapie. Pojedyncze oddziały biły się we Włoszech. W armiach zaborczych służyło więcej Polaków niż pod Napoleonem. W roku 1906 świeże były wspomnienia rewolucji roku 1905-ego. W 2006-ym jesteśmy członkami UE i NATO. Inny świat i moze warto to sobie na nowo uświadamiać czytając przed jakimi wyzwaniami stawali nasi dziadowie. Tym bardziej więc zapraszamy do lektury.

 


 

0
Oceń (0 głosów)

 

 

Wskrzeszenie wojska narodowego - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł