Tomaszów Lubelski czyli 1300 km tam i z powrotem

/ 1 komentarzy / 4 zdjęć


Świetne miejsce, w którym zorganizowano inscenizację, bardzo liczna widownia, znakomite towarzystwo i przypomnienie ważnej historii z 1939 roku. Tak członkowie GRH 58 pułku piechoty (4 psw) wspominać będą swój pierwszy wyjazd do Tomaszowa Lubelskiego (14-15 września).
Podróż trwała długo, ponieważ żeby na miejsce dotrzeć na godzinę 12.00, wyjechać trzeba było około 2.00 w nocy. Po drodze intensywny deszcz towarzyszył „Czwartakom” z Dzierżoniowa przez kilka godzin. W tej podróży znalazło się miejsce i na odwiedziny grobu westerplatczyka Michała Łaty, i na przeprawę promem przez Wisłę. W Tomaszowie rekonstruktorów z Dolnego Śląska przywitała piękna pogoda i gościnność miejscowych. Gdyby jeszcze nie te 1300 kilometrów, które trzeba było przejechać, by dotrzeć na miejsce inscenizacji, a później wrócić do domu, wspomnienia byłyby wyłącznie dobre.

 


 

5
Oceń (3 głosów)

 

 

Tomaszów Lubelski czyli 1300 km tam i z powrotem - opinie i komentarze

slawek018slawek018
0
Interesująca rekonstrukcja odegrana na historycznym polu bitwy. (2013-10-02 00:00)

skomentuj ten artykuł