Tajemniczy przedmiot wojsk łączności. Dar dla dziesiątki.

/ 6 zdjęć


Akcja :” Ocalić od zapomnienia” jaką pomogły rozpropagować łowickie media odbiła się szerokim echem w lokalnej społeczności. Na apel odpowiada wielu ludzi ,których krewni służyli w 10 pułku lub którzy posiadają różne pamiątki związane z wojskowością . Dnia 19.09.2015 ,w pobliżu porządkowanego przez dziesiątaków i wolontariuszy cmentarza prawosławnego w Łowiczu pojawił się Pan Dariusz Gawroński . Wyraził chęć przekazania ciekawej pamiątki po swoim dziadku Franciszku Pełce.
Po rozmowie z Panem Dariuszem ustalono przebieg służby dziadka a był on o tyle ważny ,że wskazywał na pochodzenie ciekawego przedmiotu.
Pan Franciszek Pełka
Ur. 1.01.1909 –poborowy z 1929 roku- wcielony do 1 Pułku Artylerii Najcięższej (w 1939 stacjonował w Górze Kalwarii).Przydzielony do 5 baterii. Od sierpnia 1929 kanonier. Przeniesiony do Szkoły podoficerów kadra łączności. W 1930 roku awans na bombardiera. W 1939 roku wraca do macierzystego pułku (pluton łączności- obsługa centr.telefonicznej) . W lutym 1931 zwolniony do rezerwy. W 1933 roku skierowany na ćwiczenia rezerwy do 4 PAC (pluton łączności-budowa linii polowych). W 1939 roku zmobilizowany do Skierniewickiego 26 Pułku Artylerii Lekkiej (26 Dywizja Piechoty) .Przebył drogę Piaseczno –Lublin. Dostał się do niewoli z której zbiegł. Zmarł po wojnie w tragicznych okolicznościach.

Wracając do przedmiotu ważnym okazała się analiza życiorysu Pana Franciszka. Drewniana skrzynka ,którą otrzymali dziesiątacy nie jest telefonem polowym AP 27. Wiele wskazuje ,że może to być element zestawu sprzętu łączności dla plutonów pomiarów wzrokowych (altyleria) wersji wczesnej: np. łącznica na 3 linie lub aparat telefoniczny stacyjny(to tylko domysły). Skrzynka posiada zewnętrzne klapki na 3 linie. Brak otworów na korbkę induktora. Wszystkie okucia są zbliżone do okuć Aparatu polowego z 1927 roku. Trzeba wspomnieć ,że nie ma żadnych dokumentów na temat tej ciekawej skrzyneczki. Jeśli jest elementem ww zestawu to zwiększa jego wartość ze względu na fakt ,że do dziś niewiele zostało z wymienionych zestawów pomiarowych.
Przedmiot mógł wejść w posiadanie Pana Franciszka po 1939 roku. Ktoś może zapytać jaki związek ma Pan Franciszek i przedmiot z 10PP..odpowiadamy..bardzo wielki..
Pan Franciszek w czasie przejścia do rezerwy z racji zdolności stolarskich wykonywał wiele elementów z drewna dla 10PP. Jedną z nich była skrzynka na puchar jaki zlecili mu wykonanie oficerowie 10PP w darze dla d-cy 10pp płk Krudowskiego (1936 rok).Pamiątką po pracach nad skrzynką do pucharu jest tabliczka z inskrypcją dot łowickiego pułku.

 


 

5
Oceń (3 głosów)

 

 

Tajemniczy przedmiot wojsk łączności. Dar dla dziesiątki. - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł