Strzelcy Kresowi z Iłży dbają o polskie groby w …Londynie!

/ 1 komentarzy / 3 zdjęć


Emigracja zarobkowa na Zachód nie oszczędziła też rekonstruktorów, mimo oderwania terytorialnego od ojczyzny, pasja nadal żyje i mobilizuje do działania.

Mimo iż, droga z Polski do Wielkiej Brytanii trwa już tylko nieco ponad 2 godziny, wielu naszych bohaterów narodowych spoczęło na obcej ziemi, pamięć o nich często niknie w tyglu kulturowym zachodu.

Wraz ze Stowarzyszeniem Patriae Fidelis „Sekcja Londyńska” 51 pułku piechoty Strzelców Kresowych przystąpiła do odnawiania mogił polskich patriotów- głównym celem było uprzątnięcie grobu generała Józefa Hallera, który po jego ekshumacji i przewiezieniu do Polski popadł w niełaskę.

W ramach akcji uprzątnięto i na nowo oznakowano klika grobów i miejsc pamięci narodowej.

W dniu 4 listopada odbyła się zbiórka pieniędzy na rzecz opieki i częściowej renowacji pozostałych grobów polskich żołnierzy

A oto kilka zdjęć z akcji Strzelców Kresowych i Stowarzyszenia „Patriae Fidelis”:

Czyszczenie grobów
https://plus.google.com/photos/108922866158875299363/albums/5804448794811686625

Kwesta
https://plus.google.com/u/0/photos/108922866158875299363/albums/5807014938272799185


autor Paweł Skiba 'Swojak'

 


 

5
Oceń (10 głosów)

 

 

Strzelcy Kresowi z Iłży dbają o polskie groby w …Londynie! - opinie i komentarze

jacentyjacenty
0
Dzięki zaangażowaniu Pawła udało sie odnazeżć i przywrócić pamięci mogiłe kapitana Antoniego Czechowicza dowódcy szwadronu TKS z Dywizjonu Rozpoznawczego WBP-M. Cała historia była nieco zawiła w wielu publikacjach powojennych podawana była informacja o śmierci kapitana 10-09-1939 w czasie wypadu na Lipsko. Nawet dowódca macierzystego Dywizjonu Rozpoznawczego mjr. Konstanty Kułagowski do którego należał szwadron TKS opisywał śmierć kapitana. "Konstanty Kulagowski (Dca DR) W dniu - noc 9.IX.1939 r. poprowadzil d-ca Dyonu wypad w celu rozpoznania rej. Lipska, gdzie rysowala sie oslona grupy panc. niemiec. wykanczajacej resztki armii rezerwowej Prusy w rej. Ilza lasy Starachowickie. Powrot wypadu - (szyk pieszy) o swicie dn. 10.IX. miala oslaniac kompania Tks rtm. Czechowicza. A akcji tej kompania Tks zbyt smialo wysunela sie na przedpola Lipska i dostala sie pod masowy ogien wiekszej jednostki ppanc. nieprzyjaciela. Polegl rtm Czechowicz i spalil sie wraz z czolgiem (kierowca wrocil ranny na piechote). Nie wrocil jeszcze jeden czolg i jego obsada, dwa czolgi mialy przebicia - trafienia, w tym czolg chor. Gruchota." Relacja kpt Czesława Bloka dowódcy 12 kompanii czołgów lekkich Vickers E " Data? Z Kurowa Brygada przeszla w rej. Opola, skad byly czynione uderzenia w kier. Solca Sandomierskiego przez oddzialy bryg. mn. przez dywizjon rozpoznawczy Brygady, w sklad ktorego wchodzila komp. czolgow rozpoznawczych kpt. Czechowicza. Kompania ta byla zmobilizowana rowniez w CWBrPanc. w Modlinie, lecz o ile sie nie myle nie byla w planie mob. CWBrPanc, i nikt z zalogi CWBrPanc. do niej nie wszedl. (-) W czasie wypadu na Solec kompania ta byla mocno rozbita, a jej dca kpt. Czechowicz polegl smiercia bohaterska. " Tymczasem w książce K. Grodziskiej "Polskie groby na cmentarzach Londynu" znalazłem ciekawe informacje .Otóż kapitan w tym wypadzie był ciężko ranny i został ewakuowany na wschód gdzie po 17 września dostał się do niewoli sowieckiej.W 1941 trafił do armii gen.Andersa i II korpusu. Po wojnie zamieszkał w Anglii gdzie zmarł 20 I 1979 roku i został pochowany na cmentarzu Gunnersbury w Londynie Paweł odnalazł grób po wpisie w księdze cmentarnej ale na miejscu zastał tylko puste miejsce https://lh5.googleusercontent.com/-wOGhq6agKl4/UI2Lm1cFoCI/AAAAAAAAAB0/Gtmd_6AkI8k/s508/DSC_1006.JPG Swojak łatwo się nie poddaje więc na swój koszt zamówił krzyżyk z tabliczką postarał się o poświęcenie go i obecnie grób kapitana wygląda tak https://lh5.googleusercontent.com/-VejOhoXpuaU/UI2LqsAiahI/AAAAAAAAAB8/-J1TWBM26ig/s508/DSC_0019.JPG Tak trzymaj Pawełku (2012-11-07 00:00)

skomentuj ten artykuł