Śmierć żebraczki. Nalot na Mławę. 2010

/ 10 komentarzy / 22 zdjęć


Może nie jedyna w Polsce, ale na pewno najlepsza Grupa Rekonstrukcji Ludności Cywilnej działa przy Miejskim Domu Kultury w Mławie. Działalność zapoczątkowała w 2008 roku dyrektorka MDK z grupą współpracowników. Z roku na rok przyłącza się więcej osób. Ich teatr uliczny „wyciska łzy z oczu” jak twierdza ci, którzy widzieli jak potrafią zagrać swoje role. Pomaga Im w tym aktor Mariusz Tarnożek. Cała rekonstrukcja składa się z jakby osobnych epizodów naturalnie połączonych w całość. Mnie osobiście, w roku 2010, zafascynowała rola żebraczki. Dedykuję ją tym „wojskowym” rekonstruktorom, którzy w czasie inscenizacji robią sobie „chichy”…

 


 

4.2
Oceń (25 głosów)

 

 

Śmierć żebraczki. Nalot na Mławę. 2010 - opinie i komentarze

Marja RauMarja Rau
0
Dziękujemy. (2011-02-01 00:00)
SKWARA192SKWARA192
0
Ja tą żebraczkę  gdzieś już widziałem,pozdrowienia dla ANKUN .
(2011-02-01 00:00)
mariusz77mariusz77
0

Smutna historia .

(2011-02-01 00:00)
JedroliniJedrolini
0
Wspaniała charakteryzacja. Zdjęcia "biją" oglądającego nędzą żebraczki. Kontrast biedy i bogactwa uwydatniają efekt. Miło było zaobserwować dobre serce kilkorga ludzi ,a zarazem obojętność i zniesmaczenie innych. Śmierć ,która będąc taką samą jaką ponieśli inni ,zostawiła ją na ulicy samą.  (2011-02-01 00:00)
bartekbartek
0
Przyznam, że byłem jednym z tych, którzy w 2008roku podczas Mławy, którzy robili sobie chichy. My wojskowi, w mundurach, a tu jacyś cywile kręcą się pod nogami.
Teraz nie pozwolę nikomu śmiać się z członków tej grupy.
To co pokazuje ta, w pełnym tego słowa znaczeniu,grupa rekonstrukcyjna, to jest wielkie mistrzostwo. Stroje, charakteryzacja i zachowanie jej uczestników robią wielkie wrażenie. Na mnie jako ojcu dwójki maluchów, największe wrażenie zrobiła scena z Mławy 2009 gdzie jakiś mężczyzna niósł na rękach zranione/martwe dziecko. I założę się, że nie jednego, który to widział ścisnęło w gardle.
Dziś, poważna rekonstrukcja bez was nie mogłaby się obejść. Walki zawsze toczyły się tam, gdzie byli również cywile.
Tak trzymajcie. Pozdrawiam, Bartek.
(2011-02-01 00:00)
dagadaga
0
Miło czytać taki wpis i komentarze na temat naszych rekonstruktorów.
Podziwiałam Annę w wielu rolach; pięknej dziewczyny w Modlinie, nad Bzurą, sanitariuszki,  wywożonej przez NKWD na wschód, w mundurze i z karabinem w Bitwie Warszawskiej. Największe wrażenie zrobiła na mnie jako żebraczka w Nalocie Bombowym na Mławę. Była bardzo przejmująca, naturalna i wzruszająca.
Anno, byłaś świetna. Moje wielkie uznanie!
Pan Kazimierz i Majeczka w scenach rozpaczy dziadka nad martwą wnuczką, wywarli, myślę, że na wszystkich, równie mocne wrażenie jak na Bartku. Tak samo jak chłopiec nad ciałem zabitego ojca, rodzice opłakujący swoje dzieci, i inni w dramatycznych scenach, nie tylko na rynku ale i w Bitwie pod Mławą. Wszyscy bardzo dobrze wczuli się emocje i traumę ludzi, których losy chcieli wszystkim przypomnieć.

(2011-02-02 00:00)
ksiadzksiadz
0

Wszyscy wiedzą że bardzo lubię i szanuję LC Mława. Nie raz podkreślałem że robią bardzo dużo jeżeli chodzi o pokazanie historii która nie zawsze toczyła się w okopach.

 

A teraz mniej przyjemnie J.

 

Jeżeli się komuś przytrafiło robić „chichy” na rekonstrukcji ( Mławie albo innej ) to nie znaczy że wszystkie grh nic nie robią tylko latają i się „chichrają” na rekonstrukcjach. Zaraz trafi się ktoś kto „pociągnie” ten temat i będzie następna przepychanka słowna kto robi wiecej, lepiej itp. itd. Czy Wy, czy My. Już chyba z trzeci albo czwarty raz czytam o tym „chichy” wiec może następnym razem bez dedykacji dla „wojskowych” rekonstruktorów.

 

A wracając do żebraczki to w prywatnej rozmowie już Jej powiedziałem że pomimo że placu kręciło się gruboooooo ponad setkę rekonstruktorów to i tak jej postać była najbardziej charakterystyczna. Zagrana perfekcyjnie i …… zapomniana. Gdy wszyscy „ranni” i „martwi” zostali już ściągnięci z placu i ulica opustoszała to Ona biedna leżała dalej J  

 

 

(2011-02-02 00:00)
piechurpiechur
0
Wyrazem szacunku do rekonstruowanych przez siebie postaci jest kostium, a niestety w Mławie jest to jednak skrzyżowanie cepelii z lumpeksem. Zamiast więc próbować krytykować innych proponuję się przyjrzeć sobie samemu dokładniej.  (2011-02-02 00:00)
Kasica40Kasica40
0
DZIEKUJEMY !! za bardzo miłe słowa  za to że zauważacie nas podczas rekonstrukcji i nasze role które nie jest łatwo zagrać jak ból,cierpienie,łzy,stratę bliskich.
(2011-02-02 00:00)
ankunankun
0
dziękuję bardzo każde słowo  (2011-02-02 00:00)

skomentuj ten artykuł