Śladami Wojny Duńskiej 1864 roku.

/ 1 komentarzy / 6 zdjęć


Przypadająca w tym roku 150. rocznica wojny niemiecko-duńskiej to dobra okazja by przypomnieć o tym prawie nieznanym w Polsce konflikcie zbrojnym w Europie, który także miał wpływ na kształt Prus w drugiej połowie XIX wieku. Podłożem jego były roszczenia króla Chrystiana IX do przyłączenia księstw Szlezwiku, Holsztyna i Lauenburga nad Łabą do Danii. Dla bismarkowskich Niemiec były one nie do zaakceptowania. Do tego kanclerz, który rozpoczynał już rozgrywkę z Cesarstwem Austrii dążącą do jej osłabienia w Związku Niemieckim, zaplanował wykorzystać do tego nieuchronnie zbliżająca się wojnę.
W dniu 1 lutego 1864 roku koalicja wojsk prusko-austriackich przekroczyła rzekę Ejderę, będącą granica pomiędzy Związkiem Niemieckim i Danią i zaczęły posuwać się w kierunku ufortyfikowanej pozycji Danewerke. Była to linia wałów wybudowanych w średniowieczu które zostały ponownie przystosowane do obrony przez duńskich saperów bezpośrednio przed wybuchem wojny. Ciężkie walki stoczono już na ich przedpolu, kiedy Austriacy szturmowali Konigshugel podczas przebijania się na Szlezwik. Po sforsowaniu Danewerke, wypierane siły duńskie wycofały się w trudnych warunkach pogodowych przez Flensburg w kierunku ufortyfikowanych pozycji w Dybbol Banke. Po kilkutygodniowym oblężeniu, podczas którego przez ostrzał artyleryjski poważnie zniszczone zostało leżące na zapolu miasto Sonderborg, 18 kwietnia 1864 roku doszło do przełamania i praktycznego końca kampanii (walki trwały do września). Dania poniosła jedną z największych klęsk w swej historii. Traktat wiedeński zawarty w październiku 1864 roku doprowadził do utraty spornych księstw na rzecz Prus i Austrii. Północna część Szlezwiku wróciła do Danii dopiero w 1920 roku.
tekst i foto M.Budnik, 2014.

 


 

4
Oceń (8 głosów)

 

 

Śladami Wojny Duńskiej 1864 roku. - opinie i komentarze

blue savageblue savage
0
Co do znajomości tematu niemiecko-duńskiej 1864 w naszym kraju, jest jednym z ulubionych tematów polskich rekonstruktorów ACW :) Ten sam okres i zderzenie broni odprzodowej z odtylcową. Kusił nas temat tej rekonstrukcji, ale Powstanie Styczniowe wygrało. Przyznaję, że 2 lata temu wzięliśmy udział w imprezie 1864 w Czechach jako Duńczycy i walczyliśmy z Prusakami i Austriakami :) Fakt, że w naszym wykonaniu była to stylizacja na armię duńską (też mieli granatowe kurtki i kepi), ale generalnie rekonstrukcje tej wojny np. w Niemczech nie są na wysokim poziomie. Na usprawiedliwienie podam, że na tę okazję uszyliśmy bojową flagę duńską, którą odebrał mi (polski) Prusak :) (2014-06-05 00:00)

skomentuj ten artykuł