Sejm przyjął poprawki do ustawy o broni i amunicji

/ 38 komentarzy

Zgodnie z informacją z ostatniej chwili, przekazaną nam przez pana posła Arkadiusza Czartoryskiego, dziś Sejm RP przyjął poprawki do ustawy o broni i amunicji.
Jest to dobra informacja dla wszystkich rekonstruktorów, zainteresowanych posiadaniem broni palnej do celów rekonstrukcyjnych.
Nareszcie będzie można nabyć na naormalnych warunkach iposiadać broń palną powtarzalną, samopowtarzalną oraz maszynową.

 


 

4.9
Oceń (16 głosów)

 

 

Sejm przyjął poprawki do ustawy o broni i amunicji - opinie i komentarze

YansFilmYansFilm
0

Wspaniała informacja! aż nie chce sie wierzyć że się udało!

Wszystkim którzy mieli udział w pracach przy tej ustawie ogromne podziękowanie!

To wielki krok dla rekonstrukcji w Polsce!

 

(2011-01-05 00:00)
pedropedro
0
a ja sie wstrzymam z pochwałami , uwierze jak zobacze na własne oczy , a jakie wymogi będa do posiadania broni ??? trzeba bedzie być członkiem jakies prawie zarejstrowanej grupy ??
bo przypominam sobie ze ktoś kiedyś rzucił propozycje w sprawie broni czarnoprochowej że aby ja legalnie posiadac na reko trzeba być członkiem CENSu
(2011-01-05 00:00)
stawarstawar
0
Właśnie. Czy ktoś może streścić zmiany w ustawie tak, aby były
jasne dla przeciętnego rekonstruktora ?
Konkretnie. Co będzie wolno a czego nie wolno.
(2011-01-05 00:00)
argoargo
0
Spokojnie, niewatpliwie jest to krok milowy, ale na razie to jeszcze musi to podpisac prezydent, bron hukowa bedzie na normalne pozwolenie podobnie jak mysliwska czy sportowa wiec tez trzeba bedzie, jak sadzę, spełnic wymogi jak przy normalnych pozwoleniu ( optymistyczne wydaje sie to, ze byc moze niebiescy sie nie będą czepiac kwestii wydawania pozwolen dla zasady, gdyz taka bron jest z punktu widzenia poradku publicznego itp mniej grozna niz "normalna" gdyz niczego nie miota) plus wymog przynaleznosci do stowarzyszenia zajmujacego sie rekonstrukcja historyczna ( badz innego tworu prawnego), wiec teraz najpewniej trzeba bedzie sie teraz ( kto chetny rzecz jasna na taki papier) wziasc za powołanie takiego, w moim odczuciu bardzo wielkim plusem jest sytuacja ze nie ma ogolnopolskiego tworu zrzeszajacego rekonstruktorow, a kazda GRH moze powołac i zarejstrowac taka osobowosc prawna we wlasnym zakresie.
(2011-01-05 00:00)
wolfik1wolfik1
0
"Pażywiom uwidim"...o ile znam nasz wesoły kraj nad Wisłą zaraz znajdą się dziesiątki interpretacji nowego prawa i minie jeszcze sporo czasu zanim będziemy się cieszyć "normalnością"... (2011-01-05 00:00)
pedropedro
0
Załoze się o dużą skrzynkę piwa że zaraz powstaną twory legalizujące broń z odpowiednimi cennikami :)
(2011-01-05 00:00)
wolfik1wolfik1
0
Takie twory nazywają się... SZWAGRY :-) (2011-01-05 00:00)
dardadarda
0
Prośba o doprecyzowanie, bo na stronie Sejmu nie mogę odszukać - co Sejm z senackimi poprawkami zrobił?

Konkretnie:

1. Czy każdy złom który był kiedyś bronią będzie, czy nie będzie uznawany za bron?
2. Czy konieczne będą "specjalistyczne", czy wystarczą "łatwe" czynności, by kawałek rury istotną za część broni uznać?
2. Czy będzie kategoria "broni rekreacyjnej"?

Tak czy siak - ta ustawa jest i tak o niebo lepsza od dotychczasowej.
(2011-01-05 00:00)
mauser98kmauser98k
0
Jak na razie to wszyscy się cieszą,że powstala nowa ustawa ale warto by bylo wiedzieć co tak naprawdę sie zmieniło? I jaka jest z tego korzyśc dla zaintereowanych ? (2011-01-05 00:00)
MesserMesser
0
W każdym razie, to dobra wiadomość dla nas rekonstruktorów. I oczywiście, na razie bez hura-optymizmu. Bo, taka sytuacja, jak napiał Kolega Pedro i potwierdził to Wolfik, to się może zdarzyć już po wejściu w życie Ustawy. Ale, zazwyczaj lubię z optymizmem patrzyć w przyszłość. (2011-01-05 00:00)
dardadarda
0
mauser98k - zmieniło się naprawdę dużo.

Pojawiła się nowa kategoria broni - tzw. salutacyjnejj dla rekonstruktorów. Są duże ułatwienia w nabywaniu broni przez kolekcjonerów.
Senat wprawdzie sporo namieszał  (właściwie to MSWiA namieszało senatorom, a obawiam się, że i dzisiaj posłom, w głowach), ale i tak nie jest źle.

I jeszcze jedno - to chyba pierwsza USTAWA, która dostrzega rekonstruktorów i daje im specjalne uprawnienia!

Samo to jest w moim odczuciu cenne - choć mogłoby oczywiście być lepiej :-)
(2011-01-05 00:00)
mauser98kmauser98k
0
Darda , czy wiesz już może coś więcej o tych ułatwieniach w nabywaniu broni przez kolekcjonerow ? jeśli możesz napisz o tym więcej.Pozdrawiam (2011-01-05 00:00)
dardadarda
0
Wiem, rzecz jasna, ale i Ty będziesz wiedział, gdy ustawę przeczytasz.

Na razie nie ma ostatecznej wersji - w końcu dziś Sejm senackie poprawki głosował.
Ogólnie trzeba być kolekcjonerem zrzeszonym.

Oczywiście diabeł tkwi w rozporządzeniach wykonawczych...
(2011-01-05 00:00)
YuriYuri
0
Proponuje, aby każdy zainteresowany tematem poczytał te kilka stron, zapewniam nie boli:

http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/3388.htm
(2011-01-05 00:00)
BolszewikBolszewik
0
Cudowna wiadomość :)
Czuje że będę miał dziś piękny sen... :)
No i kwiatki na balkonach przestaniemy oliwą podlewać /może/
A tak swoją drogą to wygląda mi na to że będzie o wiele prostsza rejestracja saluta przywiezionego z krajó Unii .. pażywiom - uwidjem kak ktoś już napisał.
Pozdrawiam wszystkich
(2011-01-05 00:00)
mkstenmksten
0
Witam kolegów.Powiem tak przeczytałem te parę stron ustawy i końca tutaj nie widzę.
Proponuje to podniecenie skierować na właściwsze tory. Mamy przegłosowaną ustawę OK.
Jeszcze podpis prezydencki Ok.Jednak muszą powstać akty prawne i  przepisy regulujące ten stan a co najważniejsze ich interpretacje.I jak znam życie będą je interpretować niestety SĄDY.
Żyjemy w kraju gdzie na zmianę sposobu myślenia i oddania monopolu w ręce GRH nie ma i nie będzie miejsca z przyczyn oczywistych.Nie poruszam tutaj kwestii związanych z dystrybucją
rejestracją, posiadania ,używania, przechowywania salutowców i amunicji do nich.Jest co prawda światełko w tunelu którego do tej pory widać nie było.
(2011-01-05 00:00)
YuriYuri
0
"Żyjemy w kraju gdzie na zmianę sposobu myślenia i oddania monopolu w ręce GRH nie ma i nie będzie miejsca z przyczyn oczywistych.Nie poruszam tutaj kwestii związanych z dystrybucją
rejestracją, posiadania ,używania, przechowywania salutowców i amunicji do nich."

Więc proponuje zmianę sposobu myślenia zacząć od siebie niż od razu narzekać. Rozumiem, że poprzednia Ustawa była lepsza? W ustawie kilkaukrotnie pada określenie "rekonstrukcje historyczne", "Grupy Rekonstrukcyjne" itp. Już samo to stawia nas w o wiele lepszej sytuacji prawnej.


"Jest co prawda światełko w tunelu którego do tej pory widać nie było."

Wcześniej nie tyle nie było widać światełka w tunelu, co było cały czas słychać nadjeżdżający pociąg. Teraz zamiast tego mamy światełko - i choćby z tego proponuję się cieszyć zamiast uprawiać nasze narodowe, polskie, wieczne narzekanie, które nie ma nic wspólnego ze wstrzymywaniem się z hurraoptymizmem.
(2011-01-05 00:00)
argoargo
0
Otóż to... całkowicie zgadzam sie z przedmówcą, trzeba wziasc 4 litery w troki i ruszyc machine prawna zeby zobaczyc czy to dziala i jak to dziala, napisze co juz napisalem wcześniej, nie ma ogolnopolskiej organizacji zrzeszajacej rekonstruktorów ( moim zdaniem to bardzo duzy plus) wiec kwestia posiadania broni hukowej jest w rekach poszczegolnych grup, postarac sie o osobowosc prawna, spełnic wymogi jakie nakłada ustawa- jakie beda to wyjdzie w praniu- na pewno niekaralnosc, na pewno badania lekarskie, na pewno jakies szkolenie, byc moze z egzaminem ..... pewnie cos per analogia jak przy broni kolekcjonerskiej czy pamiatkowej ... pozyjemy zobaczymy, nie sadze źeby sama ustawa po tej noweli zagadala w praktyce wczesniej niz w połowie roku.
(2011-01-05 00:00)
mkstenmksten
0
Koledzy ja nie narzekam. Natomiast wydaje mi się że wiem jak jest.
Jak to się mówi nie ma dymu bez ognia. Dzisiaj Sejm głosował 1 ustawę na 1 minutę.Co za tępo?
Myślę sobie że nie wiem jak byśmy się spięli to do najbliższych wyborów parlamentarnych
nie ugryziemy temat na tyle żeby to zadziałało.To jest po prostu polityka a nasze głosy też się liczą plus wszystkich tych co nam kibicują.
(2011-01-05 00:00)
zwiadowcazwiadowca
0
Bardzo ciekawa dyskusja, wyniki zmiany oczywiście zauważymy (lub nie) za jakiś czas. Zaskoczyło mnie co innego nawet w grupie rekonstruktorów - ludzi przebranych i świadomych pojawiają się teksty godne najwyżej Gazety Wyborczej ... Co to znaczy "zamiast uprawiać nasze narodowe, polskie, wieczne narzekanie"??? Czy mój szanowny przedmówca chce nam wciskać jakieś kompleksy? Gdzie dowody na to, że narzekamy bardziej niż inne narody? Pesymizm lub optymizm jest cecha jednostkową a nie narodową tak jak lenistwo, głupota i inne... Proszę nie budujmy (przynajmniej na tym forum) nieuzasadnionych kompleksów bo wstydzić się naprawdę nie mamy czego ... Co do oceny zmian prawnych to niestety ani optymizm ani pesymizm tylko smutne dotychczasowe doświadczenia z koncepcją prawa w całej Unii Europejskiej... (2011-01-05 00:00)
YuriYuri
0
"...Zaskoczyło mnie co innego nawet w grupie rekonstruktorów - ludzi przebranych i świadomych pojawiają się teksty godne najwyżej Gazety Wyborczej ... "
Co to znaczy "człowiek przebrany", że rano wskoczyłem w ciuch na co dzień ?:) Nie żebym się czepiał, ale skoro wytykasz komuś złe formy gramatyczne to i sam dobieraj je wpierw odpowiednio do kontekstu.
niemniej przejdźmy do meritum Kolegi wypowiedzi:

"Co to znaczy "zamiast uprawiać nasze narodowe, polskie, wieczne narzekanie"??? Czy mój szanowny przedmówca chce nam wciskać jakieś kompleksy? Gdzie dowody na to, że narzekamy bardziej niż inne narody?"

Otóż oznacza to, to co napisałem - prześledź Kolego ten wątek i popatrz na nasze Polaków wypowiedzi. Zamiast cieszyć się, że zmienia się prawo które tak bardzo nas przez lata blokowało w ramach naszej pasji, martwimy się, że "mundurówka" nie odpuści swojego monopolu na uznaniowość w wydawaniu pozwoleń, że prezydent nie podpisze. Zamiast usiąść, przeczytać tekst ustawy który przegłosowano i poznać swoje prawa - a wtedy nikogo prosić nie będziemy musieli jako obywatele świadomi swojego prawa po prostu.
A dowody na to że narzekamy? Nie jestem socjologiem, nie chce generalizować, ale spytaj amerykanina co u niego - zawsze odpowie "Great!" chocby go zona zdradziła z hydraulikiem, dzieci były rekonstruktorami wojsk niemieckich, a dom sie spalił bez ubezpieczenia.

"Proszę nie budujmy (przynajmniej na tym forum) nieuzasadnionych kompleksów bo wstydzić się naprawdę nie mamy czego ... "
Czy ktoś tu się wstydzi? Ja po prostu wyrażam swoja opinię i to czy przemilczymy ten temat czy nie, nie spowoduje, że od jutra każdy w PL wstanie uśmiechnięty.

"Co do oceny zmian prawnych to niestety ani optymizm ani pesymizm tylko smutne dotychczasowe doświadczenia z koncepcją prawa w całej Unii Europejskiej..."

Jakie smutne doświadczenia? Czyli rozumiem, że martwi Kolegę to że wcześniej cała Unia miała normalne prawo wzgl broni salutacyjnej, a tylko Polska nie? Zaiste smutne to mielismy doświadczenia, ale z naszym Polskim prawodawstwem.

Pozdrawiam
Yuri



(2011-01-05 00:00)
dardadarda
0
Panowie, niema co na próżno dręczyć klawiatury.
Ustawa jest, zwłaszcza dla dla rekonstruktorów, ZDECYDOWANIE lepsza niż dotychczasowa, za co szczególna wdzięczność ze strony środowiska należy się zwłaszcza posłowi Arkadiuszowi Czartoryskiemu, skądinąd naszemu portalowemu koledze.
Ustawa nie jest zapewne tak dobra, jak była przed senackimi poprawkami, choć niektóre z nich były niezbędne. Z pewnością nie jest też taka, jaką byśmy sobie wymarzyli, a zdaje się większość z nas chciałaby regulacji amerykańskich :-)
Nie ma chyba jeszcze na stronach sejmowych  spójnego tekstu ostatecznego, trudno więc dokładnie ją przeanalizować. Może jutro? 
Wiadomo jednak, że najważniejsze dla nas zapisy pozostały takie, jakich sobie życzyliśmy. A o podpis Prezydenta raczej jestem spokojny - w końcu ta nowelizacja ustawy nie jest efektem jakiejś większej zadymy politycznej i poparły ją wszystkie kluby. (2011-01-05 00:00)
argoargo
0
Piszac o podpisie prezydenta nie mialem na mysli ewentualnosci ze ja zawetuje, a jedynie to ze nowela póki co wisi w powietrzu i jeszcze potrwa zanim wejdzie w zycie ............policzmy ... kolejka do podpisu prezydenta, kolejka do opublikowania tekstu w dzienniku ustaw, pewnie jeszcze jakies vacatio legis i mamy chwała Bogu kwiecień ;-))) ... nie wiadomo tez kiedy wyjda rozporzadzenia, okreslajace jakie wymogi konkretnie ma spełnic osoba ubiegajaca sie o bron hukowa, pewnie bedzie tez cos okreslajacego specyfikacje przerobek takiej broni ..... panowie, jest pozytywnie, ale  nie goraczkujmy sie .... bron hukowa na polskich polach rekonstrukcji to jeszcze nie ten sezon ;-)
(2011-01-05 00:00)
RedakcjaRedakcja
0
Pojutrze Arek zaprezentuje artykuł na temat zmian w ustawie.  (2011-01-05 00:00)
RekinRekin
0
Drodzy Koledzy, dajmy szansę Bronkowi na zrobienie w końcu czegoś dobrego, niech ustawa wejdzie w życie, a jak się przekonamy na własnej skórze, jak to działa, to wtedy weźmiemy się za łby, jeżeli nie będziemy jednego zdania. Po co teraz już dyskutować jak "policmajstrzy" będą traktowali nową ustawę, skoro ona jeszcze nie obowiązuje? Niestety, w naszym kochanym kraju jest jeszcze wiele rzeczy, które odbiegają od zdrowego rozsądku, ale po co już niektórzy zaczynają się kłócić? Nie szkoda Wam czasu?
(2011-01-05 00:00)
mkstenmksten
0
Widzę że trzeba uspokoić tą dyskusje .Cieszy mnie to że w śród młodzieży mamy tak chętnych
wojowników pragnących sukcesu. Generalnie zawsze tak było i tak jest nie tylko w naszej nacji  i tu nie mamy się czego wstydzić. To naprawdę dobrze wróży pracy nad tą ustawą  i pozytywnym zakończeniem  dla wszystkich rekonstruktorów historycznych czego sobie i kolegą życzę. Niepokoi mnie tylko gorąca głowa bo niestety życie to nie bajka.  Myślę jednak że do stawiania tez porównawczych na podstawie tego co się słyszało a nie przeżyło  to może być za mało.



(2011-01-05 00:00)
zwiadowcazwiadowca
0
Drogi Kolego, nie wytykałem Ci żadnych form gramatycznych, tylko pewne generalizowanie (którego to podobno chcesz unikać) w pisaniu o "narodowym, polskim wiecznym narzekaniu" co jest formą publicystyczną (a nie gramatyczną). Pisząc o ludziach przebranych miałem na myśli to, że nie każdy ma chęć, wiedzę, dar Boży (?) aby rekonstruktorem być - innymi słowy, że jest to gremium w pewien sposób elitarne. Amerukańskie "Great, fine czy O'K" są zwrotami grzecznościowymi tzn. że Amerykanin nie będzie nikomu wkładał na głowę swoich problemów co nie czyni z Amerykanina optymisty... Pisząc o smutnych doświadczeniach z prawem unijnym (zwłaszcza z jego przepisami wykonawczymi) nie miałem na myśli jedynie ogródka rekonstrukcyjnego a pewne założenie filozoficzne wywodzące się bezpośrednio z koncepcji bizantyjskich tj. rozbudowanego aparatu administracyjnego i regulacji prawnych dotyczących nimal każdego szczegółu naszego życia. Reasumując, chciałem tylko zwrócić uwagę, że jeżeli wg Ciebie ktoś bez sensu narzeka to mu to wytknij nie koniecznie czyniąc z tego jakąś wyjątkową cechę narodową po to aby nadać swojej wypowiedzi nieco bardziej pikantnego smaczku i tyle. (2011-01-05 00:00)
KrzyśkuKrzyśku
0
W największym skrócie:   1) wprowadza sie pozwolenie na broń dla celów związanych z rekonstrukcją historyczną 2) warunkiem uzyskania takiego pozowlenia jest "udokumentowane członkostwo w stowarzyszeniu, którego statutowym celem jest organizowanie rekonstrukcji historycznych oraz zaświadczenie potwierdzające czynny udział w działalności statutowej" 3) broń na jaką można uzyskac takie pozwolenie jest: broń alarmowa albo inna broń palna, konstrukcyjnie przeznaczona do strzelania wyłącznie amunicją ślepą, w tym samoczynną   Nie zauważyłem jednak rozluźnienia wymogow w zakresie uzyskiwania pozwoleń na broń przez rekonstruktorów. Nadal będzie je wydawac Policja po wykazaniu, że delikwent nie stwarza zagrożenia dla siebie i innych (badania psychologiczne) oraz wykazaniu istnienia tzw. ważnej przyczyny (tu starczy zaświadczenie j.w. w pkt 2)) oraz oczywiscie po zdaniu egzeminu ze znajomosci przepisów i umiejtnosci władania bronią (tu nic sie nie zmienia). Jeżeli w pozwoleniu nie ma zakazu/ograniczenia prawa noszenia broni będzie ja można nosic (do tej pory bylo odwrotnie). Zasady przechowywania takiej broni są takie same jak dla bojowej broni palnej (to akurat minus).    Za plus nalezy za to uznac możliwosc wysylkowego/via internet nabywania broni i amunicji. Ale już zeby kupic czarny proch trzeba okazac Europejską kartę broni palnej wykazujac posiadanie repliki  (cokolwiek to znaczy w rozumieniu ustawy) broni palnej rozdzielnego ładowania.   Uregulowano tez kwestie przyjazdu z bronią rekonstruktorów/firm wypozycajacych broń  - z zagranicy. Potrzebne bedzie zaproszenie organizatora imprezy.   Nie zauważyłem natomiast żadnych zmian w zakresie zasad posiadania broni pozbawionej cech uzytkowych oraz zasad pozbawiania tych cech, co chyba było dosc oczekiwanym postulatem przez spolecznosc kopaczy i kolekcjonerów.   (2011-01-06 00:00)
użytkownik5257użytkownik5257
0
Jak czytam to wszystko co do tej pory napisali rózni portalowi mądrale tzw.nieomylni guru to widzę,że jest to zwykłe bicie piany.Nawet ci mądrale nie wiedzą dokładnie jakie są te zmiany, no może poza Kolegą Posłem.Ludzie dajcie sobie na wstrzymanie !!! Zaczekajcie cierpliwie jaki pasztet wyszykują nam nasi mądrzy politycy, my i tak nie mamy na to żadnego wplywu, chociaż niektórzy z Was uwierzyli ze jest inaczej .Spoko panowie (2011-01-06 00:00)
WrotyczWrotycz
0

Mi podoba się nowo wprowadzony zapis  mówiąca o rekonstruktorach

Art. 10

2. Pozwolenie na broń wydaje się w szczególności w celach:

5)   rekonstrukcji historycznych;

Ale w zupełności nie podoba mi się ten zapis !!!

Art. 11.

 Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:

10)   posiadania broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885 oraz replik tej broni;

 A skutek tego będzie taki, że wszystkie modele Lefaucheux i Floberty oraz karabin Dreyse  zostają skazane na banicje, a ich właściciele w wielu przypadkach nieświadomi zmian zostaną przestępcami. :(((

Na konie jeszcze jeden rodzynek. Do określenia istotnych części broni doszło dodatkowe jeszcze nowe określeni suwadło 

No z pewnością jakiś milicjant to wymyślił, powinien dodać jeszcze chwyt, taśma nabojowa, kolba  - No bo dlaczego nie !

(2011-01-06 00:00)
argoargo
0
Masz rok czasu na uzyskanie pozwolenia kolekcjonerskiego na wyz. wym. modele, a suwadło wynika z ponoć z przepisów unijnych, oczywiscie nowela ma plusy ma niestety tez minusy, nie mozna miec niestety wszystkiego, w porownaniu z tym zamordyzmem ktory za wszelka cene i niemal do samogo końca usiłowali przeforsowac niebiescy, przyjete rozwiazania mozna spokojnie traktowac moze nie jako sukces, ale naprawde spory krok do przodu.
Wszyskim malkontentom napisze tylko tyle ze do tej pory UoBiA w ogole nie przewidywala takiego przeznaczenia dla broni jak bron do celow rekonstrukcji historycznej, wiec wasze narzekania można odebrac jedynie jako hipokryzje w czystej formie.

(2011-01-06 00:00)
piechurpiechur
0
Po prostu weźmiesz swój karabin Dreysego wz. 1841 i uzyskasz na niego pozwolenie. Ile takich karabinów jest w polskiej rekonstrukcji, skoro powstańców styczniowych jest 5 na krzyż? Czy, aby ten problem nie jest wydumany?
(2011-01-06 00:00)
argoargo
0
Piechur ... gdybym miał Dreysego to ostatnia rzecz jaka bym zrobil to zabierał do na inscenizacje ;-).... ten karabin w dobrym stanie potrafi kosztowac tyle co uzywane przyzwoite i niestare auto, poza tym z Powstaniem Styczniowym kojarzy mi sie bardzo słabo, szybciej z wojna 1866 ;-), ale masz racje problem jest wydumany, te karabiny w Polsce w zbiorach prywatnych moza policzyc na palcach jednek reki.
(2011-01-06 00:00)
WrotyczWrotycz
0
Ok. karabinów Dreyse w całej Polsce będzie kilkanaście sztuk. Ale dubeltówek rewolwerów Lefaucheux to klika tysięcy, no i Flobert, karabinki "pistolety izbowe" "ptaszkówki" ect.
(2011-01-06 00:00)
piechurpiechur
0
Plątam się po rekonstrukcjach i nigdy nie widziałem rewolweru na amunicję zespoloną sprzwd 1850 roku.  (2011-01-06 00:00)
WrotyczWrotycz
0
A ja widziałem w Radomiu podczas imprezy "Hajda na Moskale" 1863.

No i przecież ta ustawa nie jest tylko dla rekonstruktorów ale ma służyć także kolekcjonerom i strzelca CP których tu na tym forum jest nie wiele więc nie słychać głosu rozpaczy  !
(2011-01-06 00:00)
argoargo
0
Strzelam z CP, ale jakos nie rozpaczam, Kolego Wrotycz, tak miedzy Bogiem i prawda przynajmniej z 80 % lefoszek nie spełnia wymogu bycia z przed 1850 roku, wiekszosc lefoszek ( strzelb ) obecnych na rynku kolekcjonerskim ma  ryglowanie systemu lancastera ( dzwignia w czółenku) a powstał on w latach 70 XIX wieku, podobnie jest z rewolwerami, predzej czy później muialo sie to prawnie wywalic, z drugiej strony nowela otwiera sporo ciekawych konstrukcji które do tej pory byly na cenzurowanym ze wzgladu na rok powstania .... chocby uzywane przez armie Bawarii karabiny Podewil-Lindner, czy gratka dla kawalerzystow Unii - karabiny Gallagera .... o rewolwerach Remingtona nie wspomne.
(2011-01-06 00:00)
pastpast
0

Panowie , spokojnie.

Ile jest stowarzyszeń mających osobowość prawną i mają"historię" w organizacji rekonstrukcji batalistycznych - najwyżej kilka. Nie sądzę aby bez "historii" KWP na piękne oczy przyjęła deklaracje.

Koszty - co z egazminem, szafą na broń , no i sama specyfikacja broni - jesli będzie tylko CLK to koszty jak z polskimi deko będę UUUUUUUUUUUUUUUUU

 

 

(2011-01-06 00:00)

skomentuj ten artykuł