ROGATYWKA WZÓR 1935 – JAK POWSTAŁA DOBRA KOPIA

/ 4 komentarzy / 16 zdjęć


Rogatywka wz 35 - w dniu 28 września 1935 roku gen. bryg. Tadeusz Kasprzycki, Kierownik Ministerstwa Spraw Wojskowych wydał Rozkaz Nr 1590/Mund. nakazujący noszenie w Wojsku Polskim rogatywki z denkiem usztywnionym. Przyjęcie dla całego wojska rogatywki usztywnionej było próbą ujednolicenia rogatywek, które były wprowadzone w odrodzonym Wojsku Polskim w 1919 roku i były modernizowane w 1922 i 1927 roku. Jednak z powodu nie trzymania się przez producentów obowiązujących przepisów, produkowania czapek przez wielu wytwórców i zmieniającej się mody, rogatywki miały różny wygląd i krój. Było to bardzo rażące przy występowaniu wojska w oddziałach zwartych. Na początku lat 30-tych rogatywki usztywniane były noszone przez żołnierzy Dywizjonów Artylerii Konnej oraz w kilku innych jednostkach. Rogatywki te były na tyle udane, że przy opracowaniu nowej rogatywki zapożyczono ich fason, zmieniając jednocześnie proporcje otoku i kwater. Daszek do nowej rogatywki wzięto z czapki wojsk lotniczych – rogatywki typu „włoskiego”. Tak powstała elegancka rogatywka wz.35 o niepowtarzalnym, pięknym stylu, która była noszona tylko przez niecałe cztery lata, do września 1939 roku . Później w latach 1945 – 1949 również produkowano te czapki, ale były już inne. Ich krój zazwyczaj był zmodyfikowany i oszczędny co wynikało z braku odpowiednich materiałów i wykrojów. Również ich wykonanie prawie zawsze było gorsze – większość czapników zginęła w czasie wojny (była pochodzenia żydowskiego). Lukę po nich wypełnili ludzie, którzy dopiero uczyli się fachu.
Odtworzenie czapki wz.35 było bardzo trudne. Niestety do naszych czasów nie przetrwały firmy produkujące rogatywki wz.35, nie przetrwała dokumentacja, ani wiedza technologiczna. Nie żyją czapnicy którzy te czapki wykonywali i nie można skorzystać z ich doświadczeń. Obecnie produkowane rogatywki, dla wojska wzór 1982 oraz tzw. „historyczne” dla rekonstruktorów, są tak diametralnie różne od pierwowzoru, że zupełnie nie można się na nich oprzeć. W tej sytuacji zupełnie od podstaw musiałem przystąpić do opracowania wykrojów i określenia techniki wykonania tego wyrobu.
Kopia czapki historycznej powinna spełniać trzy warunki:
1. Czapka jest wykonana zgodnie z obowiązującymi przepisami lub na podstawie istniejącego egzemplarza.
2. Czapka jest wykonana z takich samych materiałów jak oryginalna.
3. Czapka jest wykonana taką samą techniką jak oryginalna.
Obowiązujący krój i proporcje
W rozkazie z dnia 28 września 1935 roku dokładnie są podane obowiązujące wymiary czapki. Rogatywka wz.35 ma otok wysokości 6 cm, każdy róg czapki ma 5 cm długości, przedni jest prosty, lewy wychylony na zewnątrz otoku o 30 stopni, prawy i tylni są nachylone do otoku. Denko czapki jest wykonywane w 3 wymiarach, każdy jest wszywany odpowiednio do rozmiaru głowy. Daszek ma długość 6,5 cm, jego odchylenie od pionu wynosi 35 stopni. Podpinka skórzana ma szerokość 2 cm, jest wyposażona w metalową sprzączkę w kształcie tzw. dużej podkówki i dwie skórzane przesuwki, każda o szerokości 1 cm. Podpinka jest przypięta do czapki dwoma małymi guzikami mundurowymi o średnicy 15 mm z orłem wz.27. Czapka ma potnik skórzany. Orzeł, sprzączka podpinki i guziki są oksydowane na stare srebro. W rozkazie nie ma podanego rysunku kroju daszka, co ma bardzo duże znaczenie dla wyglądu czapki. W tej sytuacji skorzystałem z czapek oryginalnych ze zbiorów muzealnych i wykonałem obrys daszków (daszki czapek oficerskich i szeregowych/podoficerów mają inny krój).
Materiały rogatywki oficerskiej wz.35
Kwatery czapek oficerskich były wykonywane z wełny czesankowej (gabardyny, kamgarnu, krepy) w kolorze khaki. Wełny z czasów II Rzeczypospolitej były inne niż dzisiaj produkowane, miały większą zawartość samej wełny (nawet 100 %) i były grubiej tkane. Użycie odpowiedniej wełny, ma bardzo duże znaczenie dla wyglądu czapki. Otoki czapek oficerskich były zasadniczo wykonywane z sukna, dopuszczano jednak otoki aksamitne w artylerii (kolor ciemno zielony – butelkowy), w oddziałach saperów i łączności (kolor czarny) w służbie zdrowia (wiśniowy) i dla kapelanów (fioletowy). Stopnie na otokach czapek zawsze były haftowane bezpośrednio na otoku srebrnym bajorkiem (zgodnie z obowiązującymi przepisami), ale również (bardzo sporadycznie) noszono nieregulaminowe gwiazdki metalowe. Sutaż (galon) na kwaterach i otoku był również w kolorze srebrnym, galon przedwojenny był zazwyczaj wykonany z miedzi i srebrzony. Czapki oficerskie posiadały podszewki wykonane z jedwabiu lub satyny w kolorach nawiązujących lub kontrastujących z kolorem otoku. Potniki w czapkach były wykonywane z delikatnych skór, w kolorach: naturalnym, żółtym, brązowym, czarnym, szarym, białym. Potniki było różnie wykańczane, posiadały ozdobne wytłoczenia lub były gładkie, były cięte prosto lub w zęby – wszystko zależało od inwencji wytwórcy. Daszek czapki oficerskiej zawsze był wykonany z fibry, szlifowanej na gładko i lakierowanej czarnym lakierem (na połysk). Daszek posiadał okucie, które według przepisów miało szerokość 7 mm. Okucia były wykonywane z mosiądzu (srebrzone lub nikowane), lub z białego metalu (alpaki). Podpinka czapki była wykonywana z czarnej skóry o grubości 1,2 – 1,5 mm, najczęściej była lakierowana na połysk. Podpinki w czapkach oficerskich zazwyczaj mają tylko 5 otworów na przetyczkę klamerki.
Kopia rogatywki oficerskiej wz.35
W mojej kopii rogatywki oficerskiej wz.35 do wykonania kwater wykorzystałem wełnę czesankową wyprodukowaną dla Szwadronu Reprezentacyjnego WP, która w strukturze jest bardzo podobna do materiału przedwojennego. Otok został wykonany z sukna w barwach 8 Pułku Ułanów ks. Józefa Poniatowskiego (żółty), bezpośrednio na nim zostały wyhaftowane srebrnym bajorkiem gwiazdki (stopień rotmistrza). Na czapce naszyłem galon srebrny metaliczny. W czapce wszyłem podszewkę z satyny w kolorze niebieskim. Zastosowałem daszek z fibry z okuciem z alpaki. Do czapki wszyłem potnik ze skóry baraniej, cięty w zęby, w kolorze naturalnym. Wykonałem podpinkę ze skóry, identyczną z oryginalną, z klamerką „dużą podkówką”.
Materiały rogatywki szeregowca/podoficera wz. 35
Kwatery rogatywek szeregowców/podoficerów były wykonywane z sukna mundurowego w kolorze khaki. Sukno to miało różne odcienie, ponieważ nie było jednego dostawcy sukna dla całego wojska. Kwatery i otoki w czapkach szeregowych/podoficerów zawsze były sukienne. Stopnie były haftowane srebrnym bajorkiem na sukiennej podkładce i tak przyszywane do otoku. To rozwiązanie pozwalało łatwo wymienić stopień po awansie właściciela czapki. Według obowiązujących przepisów podkładka stopnia miała być w kolorze karmazynowym, ale w niektórych oddziałach, gdzie noszono otoki w odcieniach czerwieni, podkładkę noszono w kolorze amarantowym. Podszewka czapki była bawełniana, spotkane kolory podszewki w czapkach oryginalnych to czarny, granatowy, zielony, piaskowy. Potnik czapki był wykonywany ze skóry, zazwyczaj bez przetłoczeń i ozdób. Czapka szeregowca/podoficera posiadała daszek fibrowy z przetłoczeniem na krawędzi. W rozkazie z dnia 28 września 1935 roku jest podany na rysunku typ przetłoczenia, jest to dość wąskie przetłoczenie trochę oddalone od krawędzi daszka. Podczas przygotowania się do wykonania kopi czapki wz.35 na żadnej z zachowanych oryginalnych czapek (do których dotarłem), nie zauważyłem tego typu przetłoczenia. Jednak takie przetłoczenie było stosowane, co widać na filmie …..„Płomienne serca”, gdzie podchorążowie noszą czapki właśnie z takim przetłoczeniem daszka. Jednak najczęściej spotykane przetłoczenie, co wynika z zachowanych oryginalnych czapek i materiału zdjęciowego, to przetłoczenie szerokości 7 mm, wykonane na samej krawędzi daszka. Daszek był malowany czarnym lakierem. Podpinki w czapkach szeregowców/podoficerów, były identyczne jak w czapkach oficerskich pod względem wymiarów, ale najczęściej pasek podpinki posiadał więcej otworów na przetyczkę klamerki.Rogatywka wz 35
Kopia rogatywki szeregowca/podoficera wz.35
W mojej kopii rogatywki szeregowca/podoficera wz. 35 do wykonania kwater wykorzystałem sukno stosowane przez R. Piskorza „Lanciera”. Otok został wykonany z sukna w barwach 12 Pułku Ułanów Podolskich (kolor amarantowy). W czapce wszyłem podszewkę z bawełny w kolorze czarnym, zastosowałem daszek z fibry z przetłoczenie najczęściej stosowanym, malowany na czarno. Do czapki wszyłem potnik ze skóry baraniej, cięty w zęby, w kolorze naturalnym. Wykonałem podpinkę ze skóry, identyczną z oryginalną, z klamerką „dużą podkówką”, z większą ilością otworów na przetyczkę.
Technika wykonania rogatywek wz. 35
Główna konstrukcja czapki to tekturowy sztywnik otoku, do którego są przymocowane podkładki tekturowe z drutem zygzakowo zgiętym, które trzymają stalkę napinającą denko. Rozkaz z 28 września 1935 roku zakładał usztywnienie tekturowymi podkładkami wszystkich czterech rogów czapki. Rzeczywiście w wielu czapkach było to wykonywane. Prawdopodobnie wymóg ten wprowadzono tylko po to, aby uniemożliwić deformowanie czapek, ponieważ usztywnienie wszystkich czterech rogów ze względów technicznych nie jest konieczne. Praktycznie większość czapników usztywniało tylko rogi stojące, czyli przedni i prawy. W moich czapkach usztywniłem tylko te dwa rogi. Rozkaz nie zakładał usztywniania tekturą kwater, było to jednak wykonywane przez niektórych czapników. W mojej czapce nie zastosowałem tego rozwiązania. Na główną konstrukcję czapki nakładano kwatery i otok. Otok z kwaterami łączono w taki sposób, żeby otok był równy z kwaterami tzn. nie wchodził, ani nie wychodził z kwater. Ponieważ pod względem technicznym trudno to wykonać, nie zawsze sobie z tym radzono i na niektórych zdjęciach widać, że otok czapki wchodzi w kwatery. Otok czapki wz.35 nie posiadał na wierzchu żadnych widocznych szwów. Uważano, że taki szew jest nieestetyczny i optycznie zniża otok. Żeby szew nie był widoczny, daszek i potnik do czapki wszywano ręcznie. Takie wykonanie tej operacji wynikało również z tego, że niewiele zakładów czapniczych posiadało odpowiednie maszyny, aby wszywać daszki maszynowo. Jednak również zdarzają się odstępstwa od tej zasady. Czapki oficerskie zawsze nie posiadają szwu na otoku, występują jednak w zbiorach muzealnych czapki szeregowca/podoficera, gdzie taki szew jest widoczny. Czapki u których to zauważyłem, to rogatywki szyte na zamówienie dla podoficerów zawodowych. W moich czapkach postanowiłam jednak trzymać się zasady „otoku bez szwu”, daszki i potniki są wszyte ręcznie.
Podsumowanie
Czapki rogatywki wykonywane przed 1939 rokiem cechuje wysoka estetyka wyrobu i staranność wykonania. Moim zadaniem było opracowanie i wykonanie dobrych kopii, które by niczym nie odbiegały od czapek przedwojennych. W tym celu badałem oryginalne czapki, przepisy, materiały, technologie. Największym problemem było opracowanie kroju czapki i techniki wykonania. Aby ją rozpoznać, musiałem w końcu sprowadzić z zagranicy oryginalną czapkę. Całe przygotowanie, nauka i próby zajęły mi prawie dwa lata. Żeby zrobić pierwszą dobrą kopię czapki uszyłem siedem nieudanych. Uważam jednak, że było warto poświecić ten czas i pracę. Dziś mogę zaprezentować bardzo dobre kopie czapek, które są identyczne jak prawdziwe rogatywki garnizonowe wz.35 i niczym nie odbiegają od pierwowzorów. Tak wykonane czapki są bardzo efektowne, mogą być normalnie użytkowane w polu, na uroczystościach i rekonstrukcjach, również będą ozdobą każdej kolekcji militariów.
październik 2010
Artur Gniado-Tutakiewicz,

 


 

4.8
Oceń (16 głosów)

 

 

ROGATYWKA WZÓR 1935 – JAK POWSTAŁA DOBRA KOPIA - opinie i komentarze

kurkowkurkow
0
Dzięki- przyda się
(2010-10-09 00:00)
SoliSoli
0
Arturze co prawda to prawda nie widziałem lepszej kopii rogatywki niżeli twoja. Ale czy ktoś inny poświęca tyle czasu nad badaniem i mierzeniem oryginałów niżeli Ty ja nikogo takiego nie znam.
(2010-10-11 00:00)
outlastoutlast
0
Czy daszek rogatywki na fotosie wykonany jest z fibry? 
Z duzym rozczarowaniem ogladam czasem np. ułanów w rogatywkach, z błyszczącego tworzywa, niczym błona fotograficzna. (2011-04-05 00:00)
ZnakZnak
0
świetna robota (2013-12-07 00:00)

skomentuj ten artykuł