Przyczynki do historii 14 P.Uł. Jazłowieckich cz.4.


W niedzielę,dniu 12 grudnia 1937 roku odbyło się zaprzysiężenie rekrutów oddziałów garnizonu lwowskiego, które zostało poprzedzone nabożeństawmi, odprawionymi dla poszczególnych wyznań.
W związku z tym najliczniejsza grupa ułanów wyznania rzymsko- katolickiego, wyruszyła w kolumnie prowadzona przez por. Stanisława Szczypę, por. Zdzisława Sochockiego i ppor. Zbigniewa Wacka, do kościoła garnizonowego 00. Jezuitów, gdzie msza święta rozpoczęła się o godzinie 9.00.
Również o godzinie 9.00 rozpoczęło się nabożeństwo w Cerkwi Przebrażańskiej, na które ułanów pułku wyznania greko- katolickiego przyprowadził ppor.Konstanty Borżdziłowski. Najmniej liczna grupa ułanów wyznania ewangelickiego, została zaprowadzona przez starszego podoficera ze szwadronu KM do kościoła wyznaniowego na ulicy Zielonej. O ułanach wyznania mojżeszowego rozkazy
pułkowe milczą, więc prawdopodobnie, jak w innych latach bywało, że ich zaprzysiężenie odbyło się na początku nowego roku.
Po nabożeństwach wszystkie kolumny udały się do koszar pułku na Jałowcu, gdzie w krytej ujeżdżalni nr. 1, o godzinie jedenastej, odbyło się zaprzysiężenie rekrutów.
W ceremoni udział wzięli:
- Mjr. Zygmunt Ważyński, zastępujący od 6 grudnia płk. Edwarda Godlewskiego na stanowisku dowódcy pułku
- Pluton honorowy złożony z ułanów starszego rocznika pod dowództwem ppor. Jerzego Sokołowskiego, składający się z po jednej
sekcji z 1 i 4 szwadronów, oraz z dwóch sekcji ze szwadronu KM
- Poczet sztandarowy w składzie: ppor. Konstanty Juszczak jako dowódca pocztu, st. wachm. Michał Skopowski jako podoficer
sztandarowy, wachm. Kazimierz Juzwa jako podoficer podsztandarowy, oraz trzej ułani z plutonu łączności jako asysta
- Pluton trębaczy.
Po przysiędze odbyła się defilada pododdziałów rekruckich przed sztandarem i odbierającym przysięgę. Młodzi ułani w płaszczach i tylko przy broni bocznej oddali hołd Znakowi, w obronie którego półtora roku póżniej, ginęli i odbierali rany niektórzy z nich i koledzy z kolejnego poboru.
Zwieńczeniem tego uroczystego dnia było przedstawienie w Teatrze Wielkim, przeznaczone dla nowoupieczonych żołnierzy
garnizonu lwowskiego.W związku z tym wyznaczeni ułani w płaszczach bez broni bocznej wyruszyli w kolumnie pod dowództwem wachm. Izydora Janiszewskiego,kierując się ulicą Łyczakowską. Tam, przy dolnych koszarach dołączyli do niej ułani ze stacjonujących tam 2 i 3 szwadronów. Na przedstawienie teatralne, które rozpoczęło się o 15.00, dotarło stu wybranych ze wszystkich szwadronów ułanów, wyróżniających się podczas szkolenia unitarnego.
I tak zakończył się dla młodych ułanów dzień pełen wrażeń. Następnego dnia powitał ich ostry krzyk komend, kierujących ich do normalnej służby i codziennego szkolenia .

 


 

5
Oceń (3 głosów)

 

 

Przyczynki do historii 14 P.Uł. Jazłowieckich cz.4. - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł