Przyczynki do historii 14 P.Uł. Jazłowieckich cz. 7

/ 6 komentarzy

W dniach 12 i 13 maja 1930 roku odbyły się coroczne zawody strzeleckie DOK VI, w których wzięły ekipy strzeleckie wszystkich pułków piechoty, artylerii, oraz kawalerii, stacjonujących na terenie tego okręgu.

W tym roku pułk stanął przed wielką szansą zdobycia na własność przechodniego pucharu, bowiem w latach 1928 i 1929, ku ogólnemu zaskoczeniu pułkowy zespół stanął na najwyższym podium, wyprzedzając dotychczasowych faworytów. 

W zawodach wzięła udział doskonale dobrana ekipa pod wodzą szefa 4 szwadronu, wachmistrza Apolinarego Szuckiego, w składzie:
1. Plutonowy Gracjan Świątkiewicz
2. kapral Łuków
3. Starszy ułan Wilczyński
4. Starszy ułan Nowakowski
5. Ułan Filowiak
6. Ułan Łuczkiewicz
7. Ułan Zaremba
8. Ułan Utynkiewicz
9. Ułan Kizłyk
10. Ułan Kaptur
11. Ułan Gamrat
12 Ułan Alfawicki

Konkurencje obejmowały strzelanie bojowe, oraz dokładne na odległość 300 metrów. Po zaciętej walce zespół 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, po raz trzeci pod rząd, potwierdził swoje umiejętności, osiągając ogólną ilość punktów 3104, zdobywając na własność puchar przechodni, ofiarowany przez dowódcę Okręgu Wojskowego nr. VI generała Popowicza, który stwierdził na zakończenie, że " ...sukces był niejako wyjątkiem nie tylko w Polsce, ale na świecie, by kawaleria pobiła królową broni, piechotę."


Wyczyn ekipy pułkowej, która przez trzy lata pod rząd "biła " na głowę" reprezentacje min. dziewięciu pułków trzech dywizji piechoty okręgu, został osiągnięty przez pułk bardzo dobrze znany z działalności bojowej w latach walki o niepodległość Polski. Był on tym większy, że jednostka dowiodła i potwierdziła swoją wysoką wartość, również w czasie pokoju.


Wkrótce, w dniu 17 maja, o godzinie jedenastej, na terenie koszar na Jałowcu, odbyła się wspaniała uroczystość. Przed frontem pułku odbyło się wręczenie zdobytego pucharu, dowódcy pułku, płk. Antoniemu Szuszkiewiczowi, przez ułanów zwycięskiego zespołu. Następnie nastąpiło obdarowanie nagrodami ufundowanymi przez pułk swoich reprezentantów. Szef ekipy, który trzykrotnie prowadził ją do zwycięstwa, wachmistrz Apolinary Szucki otrzymał w prezencie wspaniały, amerykański " Winchester". Dzięki niemu zyskał wkrótce przydomek " Wróblisko", za sprawą namiętnego strzelania z tego podarunku do ptaszków harcujących od bladego świtu, siejąc wród nich popłoch na terenie całych koszar.
Po zakończonej ceremoni wręczania i nagradzania, cały pułk przedefilował przed dowódcą pułku i kolegami ze zwycięskiego team- u.


Wkrótce, po fali nagród, awansów i urlopów nagrodowych, w dniu 3 września 1930 roku przyszło z Departamentu Piechoty Ministerstwa Spraw Wojskowych pismo, w którym drugi wiceminister gen. Fabrycy pochwalił dowódcę pułku, płk. Szuszkiewicza za przygotowanie zespołu, oraz za okazanie wysokiego zainteresowania się strzelectwem w podległym sobie pułku.


Ironią losu, w tym przypadku, był fakt, że sukcesy strzeleckie pułku były akurat zasługą przede wszystkim ówczesnego zastępcy dowódcy pułku, podpułkownika Edwarda Godlewskiego. Ułana Jazłowieckiego od zarania,, weterana wszystkich bojów pułku w latach 1918- 1920 i po wojnie całym sercem pełniącego służbę ku Chwale Pułku. Właśnie on nie szczędził pracy, czasu i trudu w doborze zawodników, oraz przygotowaniu team- u kolejno przez trzy lata. Wkrótce odszedł na dowódcę 20 Pułku Ułanów do Rzeszowa, by w 1936 roku powrócić z powrotem do Lwowa i dowodzić swoim Jazłowieckim Pułkiem...

 


 

5
Oceń (6 głosów)

 

 

Przyczynki do historii 14 P.Uł. Jazłowieckich cz. 7 - opinie i komentarze

dabwoj1dabwoj1
+1
Krzysiu dzięki za kolejną opowieść. Podziwiam Twoją wiedzę i wolę zachowania pamięci o historii i tradycjach Pułków Ułanów. Zawsze czekam na kolejne odcinki czy życiorysy, które czytam z zainteresowaniem. Nie ustawaj w swym dziele. Serdeczne pozdro :-) (2016-08-02 00:00)
formoza58formoza58
0
To już nie zależy ode mnie, Wojtku...Widzisz co robią portalowi " szpece" i redakcyjne ' młode wilczki". Dzisiaj skończyła się nawet mozliwość przejścia do swojego profilu przez " mój kontakt".Od kilku godzin kompletna cisza nawet na forum... I tak patrzę na to i myślę,że tutaj nic nigdy nie zależało od nas. (2016-08-02 00:00)
formoza58formoza58
0
Column count doesn't match value count at row 1... to wyskakuje przy kazdej próbie wrzucenia postu na forum.Jedyną możliwością wysłania wiadomości, to chyba poprzez komentarze w wpisach... Śmiać się hadko :-( (2016-08-02 00:00)
al-Muellal-Muell
0
A chciałem właśnie pochwalić ekipę portalu, że coś się poprawia, bo można podglądać profile, zmieniła się strona logowania... a tu taka niespodzianka... Cóż, dwa kroki w przód, jeden w tył. A korzystając z okazji - artykuł, jak zwykle, przeczytałem z wielkim zainteresowaniem. (2016-08-03 00:00)
formoza58formoza58
0
Najgorsze w tym i przykre jest to, że, nawet nie uprzedzili, że będzie przerwa techniczna. jaka by nie była czy długa, czy krótka. I wypadałoby, aby portalowa Wiara usłyszała " jedno magiczne słowo". A tak, to zwykła " smarkateria"... wstyd i żenada Obawiam się i to obawiam się bardzo szczerze ( bowiem dużo pasji i potencjału w ten wolontariat włożyłem) zatroskany, że po kolejnych " przemianach" nie przybędzie nas, a wręcz ubędzie :-( (2016-08-03 00:00)
Maly RomanMaly Roman
0
Krzysiu, przerwy techniczne nawet najlepszym się należą. Ta chwila słabości admina minie i będzie lepiej niż była ( mam nadzieję). Zawsze z wielkim zainteresowaniem pochłaniam Twoją wiedzę i nie wyobrażam sobie jakichś Twoich braków na tym portalu. (2016-08-03 00:00)

skomentuj ten artykuł