Przed rocznicą 11.11.2012 r.

/ 6 komentarzy

11 listopada przed nami. W zeszłym roku myślałem przed tą datą o tym aby mój mundur wyglądał schludnie i o tym jak wyczyścić buty na wysoki połysk. To w końcu ważny dzień. Po 11 listopada zeszłego roku zastanawiałem się jakim cudem doszło do wydarzeń jakie niestety nastąpiły. I nie chodzi tylko o absurdalny wręcz atak „antyfaszystów” na jakoby faszystowską formację odzianą w mundury z XIX wieku. 11 listopada zawsze w naszym kraju wyglądał podobnie. Defilady, przemówienia, kwiaty, pikniki historyczne i otwarte muzea. Zawsze można było coś zorganizować lepiej ale w sumie miało to swój klimat. Po wydarzeniach zeszłego roku doszły do tego burdy uliczne a zapach zniczy i kwiatów został zastąpiony gazem łzawiącym i swądem płonących wozów transmisyjnych. No i defilada szła opłotkami.
Jak będzie w tym roku?
Uważam, że możemy mieć do czynienia ze smutnym świętem 11.11. Z różnych informacji podawanych pocztą pantoflową możemy dowiedzieć się jakie to grupy z kraju i zagranicy przyjadą aby manifestować. Pytanie jak manifestować? Nie będę tego rozwijał bo nie chcę za przypuszczenia ganić ale powiem szczerze, że się obawiam.
W zeszłym roku mówiliśmy o podziale kraju. Powinniśmy być razem i razem świętować. W jednym marszu, pikiecie itp. Dziś mamy do czynienia nawet z dwoma pochodami rekonstruktorów.
Wkurza mnie to, że to w jakiej paradzie idę w jakiś sposób już mnie szufladkuje. W zeszłym roku mogłem powiedzieć – idę w oficjalnych uroczystościach, idę w defiladzie. W tym roku już mam do wyboru dwie. Za rok będzie trzecia?
Obawy moje polegają też na tym, że nie wiem czy ktoś, obojętnie kto, radykał z takiej czy innej frakcji, chuligan czy jakiś czort nie zakłóci defilady. Bo co jeśli tak się stanie? Będziemy się bronić? Nasze repliki broni palnej pomogą nam? A może wyjmiemy szable i bagnety? Nie daj Bóg coś pójdzie nie tak i pobijemy się z kimkolwiek? Staniemy się wtedy jedną częścią z chuliganką która pod pretekstem walki o swoje idee wylegnie na warszawskie ulice. Nie możemy się dać sprowokować to jest jasne i nie trzeba tłumaczyć nikomu. Wydaje mi się też, że obronimy honor munduru tylko wtedy gdy nie weźmiemy udziału w żadnej ulicznej burdzie. Bo jeśli tak się stanie to honor rekonstruktorów, dobre imię polskiej rekonstrukcji zostanie zbrukane i nie będzie go łatwo odbudować. Może jestem czarnowidzem i te słowa mówię niepotrzebnie. Może każdy w dniu 11 listopada wygłosi swoje postulaty i jak w normalnym demokratycznym społeczeństwie po swojej demonstracji pójdzie do domu lub ewentualnie pubu i tam wypije 100 gram za nasz piękny Kraj? W zeszłym roku jednak nikt nie spodziewał się tego co nastąpiło.
Drogie Koleżanki, Drodzy Koledzy!! W dniu 11 listopada jesteśmy dziedzicami tych, których uniformy ubieramy. Nie po to Polacy ginęli pod różnymi sztandarami na frontach wielu wojen aby teraz w sercu stolicy kraju Polak bił Polaka w oparach gazu łzawiącego i płonących samochodów.
Nie dajmy się! Pokażmy, że można tak jak zawsze – jak od 1918 – równym defiladowym krokiem przejść ku chwale Ojczyzny!

 


 

3.8
Oceń (18 głosów)

 

 

Przed rocznicą 11.11.2012 r. - opinie i komentarze

WASYL10WASYL10
0
masz racje nie dajmy się zwariować (2012-11-07 00:00)
raDzikraDzik
0
Popieram Jędrzeja. To jest święto narodowe, które powinno łączyć a nie dzielić. Mam nadzieję, że nie dojdzie do głupich incydentów, które mogły by zepsuć wizerunek środowiska rekonstrukcyjnego. (2012-11-07 00:00)
lordsemenlordsemen
0
wiec idź człowieku w defiladzie w MARSZU który tworzy się i istnieje od lat!!!!!!!!! Jeśli napluje Ci ktoś na Twój polski mundur to możesz zrobić tylko jedno ..... inaczej nie jesteś godzien go nosić . (2012-11-10 00:00)
lordsemenlordsemen
0
i jeszcze jedno mundur w końcowym efekcie jest brudny ,śmierdzi ,obsadzają go wszy ,zabarwia się Krwią !!!!!!!! do wyboru bo może to być krew Twa ,Twego bliskiego lub wroga ,możesz chcieć go zrzucić pragnąć a nie moc ...........Wiec przemyślcie w inny sposób swe podejście do munduru , inne niz za mundurem pany sznurem lub wszyscy się w to bawią CHWAŁA TYM CO POLSKI MUNDUR NOSILI BO MUSIELI ,nie bo chcieli tak jak my (2012-11-10 00:00)
lordsemenlordsemen
0
i jeszcze jedno mundur w końcowym efekcie jest brudny ,śmierdzi ,obsadzają go wszy ,zabarwia się Krwią !!!!!!!! do wyboru bo może to być krew Twa ,Twego bliskiego lub wroga ,możesz chcieć go zrzucić pragnąć a nie moc ...........Wiec przemyślcie w inny sposób swe podejście do munduru , inne niz za mundurem pany sznurem lub wszyscy się w to bawią CHWAŁA TYM CO POLSKI MUNDUR NOSILI BO MUSIELI ,nie bo chcieli tak jak my (2012-11-10 00:00)
ajzemanajzeman
0
Przepraszam może to zmęczenie po defiladzie od rana ale nie rozumiem przesłania kolegi. (2012-11-11 00:00)

skomentuj ten artykuł