Przasnysz (lipiec 1915) - przerwanie frontu.

/ 1 komentarzy

Po nieudanej bitwie frontalnej na czterech rzekach ( Bitwa nad Bzurą 1914) dowództwo niemieckie przeszło do operacji skrzydłowych. Siły niemieckie w składzie VIII i X Armii uderzyły na wschodnie krańce Prus Wschodnich okupowanych przez Rosjan. Po pierwszych sukcesach i rozbiciu XX korpusu rosyjskiego w czasie bitwy nad jeziorami mazurskimi (1915) atak skrzydłowy na Przasnysz został odrzucony. Wojska rosyjskie utrzymały twierdze Przasnysz lecz mimo zwycięstwa nie zdołały rozbić wojsk niemieckich ani zagrozić Prusom Wschodnim. Po czteromiesięcznej wojnie pozycyjnej, dowództwo niemieckie zadecydowało o natarciu na Przasnysz i połączenie się z oddziałami von Mackensena, z zamiarem odcięcia odwrotu 2. Armii rosyjskiej. W związku z tym von. Hindenburg i Ludendorff sformowali w okolicach Płocka z prawego skrzydła 8. Armii nową 12. Armię, której zadaniem było przerwanie pozycji rosyjskich w okolicach Przasnysza.

Uderzenie za pomocą artylerii zaplanowano tuż koło północy z 12 na 13 lipca. Nie było jednak możliwe z powodu silnej mgły. Dopiero o 4:45 w sile ponad 800 dział, od północy, rozpoczęto ostrzał artyleryjski. Pierwsze pociski spadły na 2. i 11. Dywizję Syberyjską i od razu obie dywizje poniosły duże straty w ludziach w wyniku ostrzału. 1/3 żołnierzy ulokowanych w okopach zginęła rażona wybuchami i pogrzebana żywcem w wyniku osunięć ziemi i zawaleń schronów. Największe nasilenie ognia artyleryjskiego miało miejsce o 5:15 tego samego dnia w okolicach Jednorożca, Szli i Osówca Szlacheckiego, które zostały prawie całkowicie zniszczone. Było to największe natężenie w tak krótkim czasie ogniem artyleryjskim na froncie wschodnim.

O 9:45 nastąpiło uderzenie piechoty. Obrona rosyjska mimo bohaterskiej postawy żołnierzy została jednak jednak przerwana i wojska niemieckie, nacierając na północny wschód od Przasnysza, znalazły się pod Lipą. Dużym sukcesem dla Niemców było zdobycie Lipy i dotarcie do Karolewa, atakowanego z trzech stron otwierając sobie drogę na Jednorożec.

Pierwsze walki na północnym wschodzie od Przasnysza poczyniły miażdżące straty wśród wojsk rosyjskich, które, pomimo silnego oporu lewego skrzydła, zaczęły się wycofywać przez Szle, Kuskowo na linie do Bartnik a prawą flanką za Krasnosielc, tracąc te miejscowości. 2. Dywizja Syberyjska straciła 50% stanu osobowego, atakowana przez 10 pułków niemieckich, tracąc również większość pozycji. W rękach XIII Korpusu gen. Wattera znalazły się Drążdżewo, Lipa i Jednorożec, w którym nastąpiło przerwanie frontu.

Ciężkie walki toczone były na zachód od Przasnysza na linii Olszewiec – Węgra – Pawłowo – Kosmowo- Grudusk. Około godziny 9, na rozkaz gen. Plüskowa, Niemcy przystąpili do ataku siłami 86 dywizji piechoty gen. Breugela i 36 dywizji piechoty gen. Wernitza (z XI Korpusu) na wioski Pawłowo i Kosmowo bronione przez 42. i 44. pułki syberyjskie ze składu 11. Dywizji Syberyjskiej gen. Zorakowskiego. Do bohaterskiego wyczynu 42. pułku piechoty doszło podczas obrony kamiennego ogrodzenia cmentarza na południowych obrzeżach Pawłowa Kościelnego, który broniony był przez kilka godzin przy kilkunastokrotnej przewadze wroga, lecz wskutek nasilającego się ataku niemieckiego pułk musiał się wycofać w stronę Czernic Borowych. Po kilkugodzinnych walkach i dużych stratach osobowych (w niektórych pułkach nawet 60%) wojska rosyjskie, pod groźbą okrążenia, zaczęły się wycofywać za linię Olszewiec – Węgra – Zberoż – Kosmowo a pod wieczór za drogę Przasnysz – Ciechanów, w okolice Rostkowa i Kuskowa.

W wyniku ciężkich strat po stronie rosyjskiej, utraty większości pozycji i braku woli walki żołnierzy potrzebującym amunicji i pożywienia, z powodu braku wsparcia dowództwo rosyjskie nakazało odwrót za Krasnosielc. Po północy 14 lipca wojska rosyjskie opuściły rejon Przasnysza.

Po osiemnastogodzinnych walkach straty w ludziach były ogromne. Niemcy stracili 16 120 oficerów i żołnierzy a Rosjanie 39 814 oficerów i żołnierzy.

W lipcowej bitwie przasnyskiej większość okolicznych miejscowości została dotkliwie zniszczona ogniem artyleryjskim, sam tylko Jednorożec został zniszczony w 100% a ludzie wracający do domów nie mogli odnaleźć swojego miejsca. Pola nie nadawały się do uprawy, naszpikowane ciałami, zryte okopami i lejami po wybuchach. Obie strony walczące straciły tysiące żołnierzy, sama tylko 11. Dywizja Syberyjska straciła 105 oficerów i 10 950 żołnierzy z ogólnej liczby 230 oficerów i 14 350 żołnierzy, co dowodzi jak silne było natężenie walk pod Przasnyszem. W oddziałach obu armii walczyli także Polacy wcieleni do wojska przez państwa zaborcze i ginęli w nie swoich mundurach, walcząc nie z własnej woli. Wydarzenia opisał naoczny świadek ks. Józef Piekut wieloletni proboszcz i dziekan przasnyski

Oto jedna z jego relacji;
Wracają ludzie do swoich wiosek, ale nie mogą odnaleźć miejsc, gdzie stały ich domy. Tam gruzy, zielska, druty kolczaste, mogiły, trupy przykryte piaskiem lub kości sterczące. Jedni jechali dalej, inni zamieszkali w okopach. Inni już sklecili sobie szałasy lub chlewiki maleńkie – chłód, głód, nędza, bieda ich udziałem.

Przasnysz przedstawia ruinę niesłychaną. Domostwa ludzkie zamienione w perzynę, czerwone łuny nad miastem i okolicą były tymi hiobowymi zwiastunami. Zaledwie kilka domów murowanych ocalało, na ulicach widać resztki gruzów i szyb pobitych, płoty i mury okalające domy popalone lub porozbierane. Piękne starożytne kościoły przasnyskie ... dziś smętny przedstawiają obraz: dachy i wieże poniszczone, a wewnątrz niemożliwe jest sprawować w nich służby Bożej; pozostał tylko jeden kościół farny, i ten uszkodzony, w którym dziś może odprawiać się nabożeństwo.
Przasnysz i okolica północna to miejsce krzyżów, mogił, to miejsce nędzy ... ludzie zostali bez dachu, bez pościeli, bez chleba...


Do dziś znajdują się na ziemiach przasnyskich ślady walk min. cmentarze np. Chojnowo, Obrębiec, Bartniki oraz pozostałości po okopach i lejach od wybuchów pocisków dużego kalibru.

 


 

4.9
Oceń (15 głosów)

 

 

Przasnysz (lipiec 1915) - przerwanie frontu. - opinie i komentarze

wieslawgnatkowskiwieslawgnatkowski
0
mieszkam w miejscowości Olszyny w gm.Myszyniec szukam informacji skąd wokół mojej miejscowości jest tyle linii okopów i może ktoś się orientuje czy trwały tu jakieś walki jeżeli tak to kiedy i jakie jednostki brały w nich udział (2017-02-15 15:29)

skomentuj ten artykuł