Projekt Worochta

/ 11 komentarzy / 5 zdjęć


Wraz z tym ogłoszeniem, ponad półtora roczne przygotowania naszych członków nabierać zaczynają postaci realnego zobowiązania. Nasza Grupa ma przyjemność zaprezentować Wam Projekt „Worochta”, czyli I Kurs Narciarski Łączności, który odbędzie się w Karpatach Zachodnich pod koniec stycznia 2015 r. Wyjazd organizuje GRH Szwadron Łączności nr 7 w porozumieniu z GRH Grupą Operacyjną „Śląsk”.

Worochta była przedwojennym kurortem narciarskim usytuowanym w dolinie dolnego Prutu przy linii kolejowej ze Lwowa do Stanisławowa. Dzięki korzystnej komunikacji, jeszcze przed I wojną światową zarówno Worochta, jak i Jaremcze i Mikuliczyn stały się znanymi uzdrowiskami. Sama Worochta była najwyżej położoną stacją narciarską w regionie. To tu stawał na postoju pociąg turystyczny „Narty – Dancing – Brydż”. W latach 30-tych pensjonaty Worochty odwiedzało ponad 5 tysięcy wczasowiczów. Przed I wojną światową armia austro-węgierska organizowała tu szkolenia narciarskie, a po 1918 r. Worochta stała się centrum narciarstwa wojskowego II Rzeczypospolitej. Swoje szkolenia odbywali tu także podchorążowie II rocznika Szkoły Podchorążych Łączności w Zegrzu. Dziś Worochta jest już całkowicie upadłą miejscowością.

Nasz kurs ma nie tylko nauczyć jazdy na nartach z okresu lat 30-tych, ale także jak najbardziej zbliżyć nas do realiów roku 1938. Na kolejnych zdjęciach prezentujemy część zgromadzonego już wyposażenia. Jedyne czego nam można na tę chwilę życzyć to pogody i grubej warstwy śniegu.

 


 

4.6
Oceń (5 głosów)

 

 

Projekt Worochta - opinie i komentarze

DabiDabi
0
Projekt „Worochta” to rzeczywiście doskonały pomysł, bo z jednej strony przypomnienie narciarskiego ośrodka szkoleniowego dla WP, a z drugiej strony samej Worochty - "drugiego Zakopanego", "Perły uzdrowisk, raju narciarzy" jak się ta miejscowość w II PR reklamowała m.in na kasownikach pocztowych. Jak wyglądał taki kurs narciarski dla Wojska Polskiego można zobaczyć na oryginalnych fotografiach pochodzących najprawdopodobniej z 1938 roku https://www.youtube.com/watch?v=N-etwi9-Hos Ciekawe są narciarskie kurtki, w które wyposażenie są kursanci A na koniec małe uwagi: Worochta nie leży w "dolinie dolnego Prutu" ale górnego Prutu, którego źródła są pod Howerlą w Czarnohorze, kilka kilometrów od tej miejscowości i nie przy "linii kolejowej ze Lwowa do Stanisławowa". ale przy linii biegnącej ze Lwowa, przez Stanisławów, Nadwórną, Jaremcze i przez słynne kolejowe wiadukty (obecnie przebudowane) na Zakarpacie (przed wojną do Czechosłowacji, w 1938 roku do Węgier) Linia ta kończy się na Zakarpaciu, w Rachowie - miejscowości znanej z tego, że tu właśnie rozbrajała się Brygada gen. Maczka w 1939 roku, a w 1944 roku toczyły się niezwykle ciężkie walki 18 Armii sowieckiej z broniącymi się wojskami węgierskimi. Stwierdzenie, że "dziś Worochta jest już całkowicie upadłą miejscowością" jest zdecydowanie przesadzone. (2015-01-13 00:00)
ogledzinskiogledzinski
0
Niezwykle ciekawa inicjatywa, gratuluję pomysłu i życzę realizycji zamierzenia! Pozdrawiam z Badenji. (2015-01-13 00:00)
Pathe39Pathe39
0
Dabi dzięki. W opisie posłużyłem się książką "Narty – Dancing – Brydż" o polskich kurortach II RP. Ciekawe co piszesz, bo w takim razie autorzy w opisie miejscowości popełnili błąd, a ja zawierzyłem :) Dzięki. Worochta w porównaniu do okolicznych miejscowości i tego co zostało z przedwojennej świetności to raczej strzępy, więc stwierdzenie co do upadku podtrzymuję, ale to już moje zdanie. (2015-01-13 00:00)
DabiDabi
0
Pathe39 może rzeczywiście masz racje, zniszczenia są ogromne. Byłem kilka razy w Worochcie i zawsze mnie zastanawiało jak można dokonać takich spustoszeń. W Polsce komuna przejmując poniemieckie uzdrowiska np. w Sudetach jakoś o nie dbała, w większości poniemieckie górskie schroniska stoją tak jak stały przed 80 laty. Ruska bolszewia, po dziś dzień zresztą, jest odwrotnością króla Midasa czego się tknie zamienia w g..no. Piękne stare pensjonaty zamienili w mieszkania kwaterunkowe, stacja kolejowa przypominała chlew, a sanatorium jakąś chyląca się ku upadkowi ruinę z małymi pacjentami w środku, stacja benzynowa to było jakieś frontowe składowisko paliwa, żadne z polskich schronisk górskich nie przetrwało itd, itp. Jednak powoli zaczęło się to zmieniać powstał koło stacji bardzo przyjemny targ, stacje benzynową zmodernizowano bardzo udatnie i myślę, że jak Ukraina wybije się wreszcie na prawdziwą niepodległość Worochta jeszcze się odrodzi i może będzie ponownie "drugim Zakopanym" bo przecież gór bolszewii do końca nie udało się zniszczyć choć zbudowano np. na Zaroślaku pod Howerlą i rezerwacie przyrody ośrodek sportowy i skocznię narciarską, zniszczono obserwatorium na Popie Iwanie. Czarnohora jednak stoi:) i nadal cieszy oko jak nasze Tatry (2015-01-13 00:00)
andrzejaandrzeja
0
Mój Ojciec/-oficer WP 49pp Kołomyja/ w Worochcie prowadził kursy narciarskie dla oficerów i szeregowych przez kilka lat. Mam trochę zdjęć ale potrwa zanim je znajdę. Kursy takie /dla oficerów odbywały się również w Siankach.Pozdrawiam andrzeja (2015-01-13 00:00)
kapitan Kootkapitan Koot
0
Brawo ! Wspaniały projekt ! Gratuluję i życzę połamania nóg ! (2015-01-13 00:00)
kapitan Kootkapitan Koot
0
A jeszcze z narciarskiej ciekawości - jakie konkretnie macie narty? (2015-01-13 00:00)
Pathe39Pathe39
0
Każdy inne, zbierane z allegro, odremontowane - każdy drewniane. Dabi - Projekt ma w naszym zamyśle być imprezą cykliczną. Na kolejne będziemy zapraszać. Mam nadzieje, że kiedyś po okrepnięciu dotrzemy z tym do Worochty. Zresztą zobaczymy jak sytuacja polityczna się rozwinie i na ile będzie można tam wrócić w polskich mundurach. (2015-01-14 00:00)
DabiDabi
0
"na ile będzie można tam wrócić w polskich mundurach" - dla wielu mieszkańców Worochty, hucułów, polski mundur całkiem dobrze się kojarzy, ich dziadkowie służyli w WP i w rodzinnych zbiorach mają skrzętnie przechowywane fotografie sprzed wojny. Niektóre z tych zdjęć strzelców huculskich, które od nich dostałem, zaprezentowałem w podanej już prezentacji na Youtubie: https://www.youtube.com/watch?v=N-etwi9-Hos. To właśnie w 1939 roku po "spotkaniu" m.in z mieszkańcami Worochty, służącymi w 49 Huculskim Pułku Strzelców, Pułk SS „Germania" przestał istnieć. A że później niektórzy żołnierze WP z huculszczyzny zasilili szeregi dywizji SS-Galizien i UPA to już inna historia... (2015-01-14 00:00)
kapitan Kootkapitan Koot
0
W kolejnych edycjach - jeśli byłaby taka możliwość, chętnie wziąłbym udział. Co prawda mój narciarz służy w 1AWP, ale przecież szkolił się jeszcze przed 1939... http://www.dobroni.pl/media/grh,grh-osiemnasty-kolobrzeski,1706,2277,448.html (2015-01-14 00:00)
al-Muellal-Muell
0
Ja też byłbym chętny na jakieś szkolenie z podstaw - Bo sorry, Marcin, ale Twoje tempo w Izerach bywa zabójcze dla innych - niedojeżdżonych... (2015-01-14 00:00)

skomentuj ten artykuł