Pomysł na prezent na 18. urodziny – recepta na udany podarunek


W życiu każdego człowieka pojawiają się wyjątkowe rocznice. Pierwszy rok szkoły, 18. urodziny, rocznica pierwszej randki, potem ślubu i kolejnych dekad, które nieubłaganie zostawiamy za sobą. Każdy chce również, aby zapamiętać je jak najlepiej, jak najdłużej. Dlatego też utrwalamy je na zdjęciach, zapisujemy na kamerze, zachowujemy symboliczne, trafione prezenty. Właśnie, prezenty – ile z nich ze swoich najważniejszych rocznic w życiu zachowaliście? Nie tylko materialnie, ale też w pamięci. Jest jednak szanse, że obdarowywane przez nas osoby mogą zachować w bagażu doświadczeń (bo o nich, a nie o prezentach materialnych będziemy tutaj pisać) nieco więcej przeżyć, do których będą wracać latami.

Portal NaTemat.pl opublikował jakiś czas temu artykuł pod tytułem „Co prezenty mówią o ich darczyńcach”, którego autor przekonywał:

– Często zdarza się, że najlepszy przyjaciel kupuje nam coś, co jest zupełnie nietrafione. Przyczyny mogą być różne – uczucie rozczarowania może pojawić się, kiedy mamy oczekiwania, czasami zbyt wygórowane, związane z podarunkiem. Z drugiej strony wiele osób wybiera prezenty na podstawie tego, co im samym by się spodobało. Aby zapobiec takim sytuacjom, ważne jest właśnie, aby słuchać, co mówi inna osoba – to, co podoba się nam samym, nie zawsze jest dobrym pomysłem na prezent dla kogoś innego, chyba że mamy podobne zainteresowania i gusty (źródło: https://natemat.pl/134521,co-prezenty-mowia-o-ich-darczyncach). 


Czy istniej prezent idealny?

Czy w związku z powyższym istnieje recepta na kupienie idealnego prezentu? Co człowiek, to odpowiedź – jak przytomnie ktoś zauważy. Na pewno istnieją sposoby, aby w jak najmniejszym stopniu ograniczyć ryzyko wpadki. Po pierwsze, im lepiej znamy daną osobę, jej upodobania, pasje, hobby i gusta, tym łatwiej dobrać dla niej odpowiedni prezent. Po drugie, zawsze można podeprzeć się znaną i przez wielu wybieraną kopertą z pieniędzmi. Do takiej formy zachęcają na przykład strony z chwilówkami, czemu się raczej dziwić nie można. Po trzecie, co sugerował wspomniany powyżej artykuł, można po prostu zapytać wprost, z czego solenizant czy jubilat ucieszyłby się najbardziej. Choć zdawać by się mogło, że w ten sposób ryzyko pomyłki zostaje zminimalizowane niemal do zera, to jednak cała sprawa nie jest taka łatwa. Powiedzmy, że ktoś będzie unikał szczerzej odpowiedzi, bo zakłada, że prezent, który chciałby dostać, byłby zbyt drogi (choć dla kupującego wcale by taki być nie musiał). Ponadto najzwyczajniej na świecie znika w tym przypadku to, co powinno być nieodłącznym elementem każdego prawdziwego prezentu, czyli efekt zaskoczenia, niespodzianki.

W ten sposób wracamy do pytania wyjściowego: czy istnieje idealny prezent? Czy skazani jednak jesteśmy na wręczenie pieniędzy? Jeśli tak, to przecież pozostaje jeszcze problem sumy, jaka powinna znaleźć się w kopercie. Po dłuższym zastanowieniu można jednak zaryzykować tezę, że gwarancja dobrego prezentu istnieje. Weźmy pod lupę przykładowy podarunek na 18 urodziny – rocznicę wyjątkową, dlatego i prezent powinien być wyjątkowy.


Przestworza o płeć nie pytają

Choć wydawać by się mogło, że prezenty należy dobierać w zależności od płci (w niektórych przypadkach, jak biżuteria czy bielizna – na pewno!), to jednak wiele podarunków związanych z przeżyciami nie zwraca uwagę na płeć. Na przykład strona Katalog Marzeń ma w swojej ofercie niezliczoną liczbę prezentów na urodziny (https://katalogmarzen.pl/pl/k/prezent-na-urodziny), które odchodzą od tradycyjnego ich pojmowania, skupiając się na doświadczeniach, a nie przedmiotach. Znajdziemy tam więc degustacje różnych alkoholi z jednej strony, z drugiej natomiast – jazdę bolidem czy floating.

Jednak spośród niecodziennych prezentów, w sam raz dla z definicji kochającego adrenalinę 18-latka, wyróżniają się te związane z podróżowaniem w przestworzach. Jak wiadomo – spadochron przed otworzeniem się nie pyta osoby o płeć – skakać mogą zarówno chłopcy, jak i dziewczęta. Prócz skoków spadochronowych dostępne są między innymi takie przyjemności, jak lot awionetką, motolotnią czy motoparalotnią. Podobne przeżycia mają jeszcze jeden ukryty plus – można przy okazji zrobić sobie selfie życia, w dodatku bez najmniejszego ryzyka. Coś, czego na pewno pozazdroszczą nam wszyscy znajomi, którzy na swoją 18-tkę dostali butelkę (choćby nawet dobrej) whisky.


Poczuj adrenalinę z ostrą amunicją

Nie da się ukryć, że jedną z najszybciej rozwijających się rozrywek w ostatnich latach (zwłaszcza wśród ludzi młodych), jest strzelanie. Nie chodzi tutaj nawet o wzrost wydawanych pozwoleń na broń, ale o coś innego.

– Wystarczy pobieżnie przeliczyć klientów na strzelnicach w dużych miastach, by przekonać się, że ich przychody w przeciętny weekend mogą wysoce przebić 10 tysięcy złotych, nie licząc sprzedaży amunicji i akcesoriów. Polacy poczuli zew walki, a cała branża militarna odżyła – pisał Mariusz Janik dla INNPoland pod koniec zeszłego roku.

Skoro więc strzelanie cieszy się wielką popularnością, to dlaczego nie oswoić z nim 18-latka? Dla osoby w takim wieku (pod warunkiem, że nie ma on wstrętu do broni!) podobne przeżycie będzie szczególnie interesujące. Co więcej, w internecie (https://katalogmarzen.pl/pl/k/prezent-na-18) można bez trudu znaleźć profesjonalne i bezpieczne kursy strzelania.

– „Poznaj strzelanie” to przygoda pod okiem profesjonalnego instruktora. Prezent rozpoczyna się krótkim szkoleniem teoretycznym na stanowisku strzeleckim dotyczącym zasad zachowania i bezpiecznego posługiwania się bronią. Następnie obdarowany odda serię strzałów do celu ze specjalnie dobranych rodzajów broni o różnym kalibrze. Wybór broni nie jest przypadkowy – to kultowe lub świetnie znane modele w strzeleckim świecie. Strzelanie odbywa się w asyście i pod opieką profesjonalnego instruktora, który udzieli wielu cennych wskazówek związanych z posługiwaniem się bronią – czytamy w jednej z ofert „Katalogu Marzeń”.


Spokojnie, ale zmysłowo

Nie można jednak zapominać, że adrenalina nie musi stanowić rozwiązania na wszystko – można również znaleźć taki prezent, który wyostrzy zmysły w zupełnie spokojnym i relaksującym stylu. Zwłaszcza że 18. urodzinom często towarzyszy stresująca matura czy inne egzaminy. W związku z tym jako podarunek można rozważyć na przykład… masaż gorącymi kamieniami, który również można znaleźć we wspomnianym Katalogu. Na czym to polega?

– Na Dalekim Wschodzie Masaż gorącymi kamieniami posiada wielusetletnią tradycję i jest stosowny jako masaż głęboko relaksujący i będący odskocznią od rzeczywistości. Do masażu kamieniami wykorzystywane są kamienie bazaltowe pochodzenia wulkanicznego, kumulujące w sobie ciepło na długi czas i z łatwością oddające je ciału oraz kamienie z dna oceanów szlifowane naturalnie przez toń morską przez tysiące lat – czytamy w ofercie.


Nowe hobby?

W końcu 18. urodziny to świetny czas, aby zainteresować solenizanta nowym hobby czy uprawianiem danej dyscypliny sportu. Problem w tym, że kupując komuś gitarę z reguły nie zachęcimy go automatycznie do nauki grania na niej. W najlepszym wypadku często trafia ona do kąta, w najgorszym – na internetową aukcję. Jednak co innego, jeśli ktoś otrzyma w prezencie kurs grania na gitarze. Nie tak łatwo jest zlekceważyć podobny prezent – szkoda, żeby przepadł! Natomiast jeśli z pomocą instruktora uda się połączyć kilka szarpnięć strunami w przyjemne dla ucha dźwięki, wówczas przyjaźń z gitarą może stać się nową miłością.

Podobnie jest z dyscyplinami sportowymi – na przykład z bilardem. Zawsze przyjemnie od czasu do czasu pograć z przyjaciółmi, jednak zupełnie inaczej zaczyna się go postrzegać, kiedy zaczynamy grać pod okiem profesjonalnego instruktora, poznając wszystkie tajniki gry nieznane amatorom.

Czego byśmy ostatecznie nie wybrali, pamiętać musimy o jednej rzeczy – prezent bazujący na intensywnych przeżyciach i doświadczeniach, nawet jeśli nie do końca trafiający w gusta solenizanta, będzie dużo lepszy od tradycyjnego podarunku. Zwłaszcza dla 18-latka, który przecież ciągle odkrywa nowe rzeczy. Możemy być więc pewni, że nie pogardzi on możliwością spróbowania czegoś nieznanego – z pożytkiem dla niego, no i przecież również dla nas.


 


 

0
Oceń (0 głosów)