Północna Strażnica - Nordwache

/ 1 komentarzy / 153 zdjęć


W 75, rocznicę zdobycia posterunku żandarmerii niemieckiej Nordwache odbyły się uroczystości upamiętniające dzień 3 sierpnia 1944r. Posterunek zdobyli żołnierze - powstańcy warszawscy batalionu Armii Krajowej „Chrobry I”. Znajdował się on przy skrzyżowaniu ulic Żelaznej i Chłodnej i mieścił on w kamienicy Ignacego Partowicza.

Budynek został wzniesiony w latach 1937–1938. Był 5-piętrowy i nowoczesny na owe czasy, z półkolistym narożnikiem od strony ul. Chłodnej. W konstrukcji zastosowano wiele innowacji, co zwiększyło wytrzymałość na obciążenia. Niemcy w czasie II wojny światowej urządzili w nim posterunek żandarmerii nadzorujący skrzyżowanie ulic Chłodnej i Żelaznej. Był to ważny punkt strategiczny, gdyż pozwalał panować nad jednym z dwóch ciągów komunikacyjnych pozwalających na pokonanie miasta z zachodu na wschód. Zdobycie Nordwache równało się z przerwaniem dogodnej linii zaopatrzenia dla Niemieckich wojsk.

Aby wzmocnić posterunek Niemcy zamienili go w małą twierdzę. Przed budynkiem wznieśli bunkier ze stanowiskiem karabinów maszynowych, okna na parterze zostały zasłonięte siatką uniemożliwiającą wrzucenie granatu lub butelki zapalające a na wyższych piętrach urządzono stanowiska strzeleckie. Przed wejściem ustawiono zasieki z drutu kolczastego.

Zadanie zdobycie Nordwache przypadło żołnierzom batalionu „Chrobry I” dowodzenego przez kpt. Gustawa Billewicza ps. „Sosna”. 1 sierpnia 1944r., gdy wybuchło powstanie warszawskie, czołgi niemieckie przemieszczały się ulicami: Towarową, Chłodną, Żelazną do Alej Jerozolimskich. Walka z nimi i siła ognia jaką dysponowali przeciwnicy uniemożliwiał atak na posterunek. Zbudowano trzy barykady utrudniające przedostanie się broni pancernej w ten rejon. Bezpośrednim dowódcą oddziału atakującego został porucznik „Klim” a jego zastępcą podporucznik „Jeż”.

Silny ogień nie pozwalał na atak od frontu budynku. Kapitan „Sosna” postanowił, by dostać się do środka Nordwache przez wybity otwór w ścianie domu przylegającego od strony ul. Żelaznej.

Przed świtem 3 sierpnia większa część załogi niemieckiej, pod osłoną świec dymnych i ognia broni maszynowej opuściła posterunek. Pozostało w nim około 20 (40) Niemców osłaniających odwrót.

Przez wybity otwór weszło pięciu żołnierzy z grupy szturmowej podporucznika „Jeża”, którzy rozpoznali i utorowali drogę dla innych. W tym czasie żołnierze z plutonu „Klima” ostrzeliwali pozycje niemieckie na balkonach i w oknach budynku. Gdy w czasie walki w nastąpił wybuch amunicji w Zespole Szkół Podstawowych przy Chłodnej, zaskoczeni Niemcy uznali, iż nie mają szans na pomoc i obawiając się wysadzania budynku postanowili poddać się. W posterunku Nordwach zdobyto magazyn uzbrojenia i umundurowania oraz uwolniono przetrzymywanych tutaj cywilów. Budynku nie udało się utrzymać (tak jak „Żelazną Twierdzę” - dworzec przy Żelaznej, to nigdzie nie namierzyłem jak długo Nordwache był w rękach powstańców).

Budynek przetrwał wojnę choć wypalony i odbudowany w latach 1958-59. W lutym 2011r. został wpisany do rejestru zabytków.

Uroczystość rozpoczęła się o godz 17:00 odegraniem hymnu państwowego. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele prezydenta Polski, rządu, parlamentu i władz lokalnych, powstańcy warszawscy oraz weterani II wojny światowej a także mieszkańcy Warszawy. Odczytano listy okolicznościowe od marszałka Sejmu, premiera, wicepremiera, szefa MKiDN, prezesa PiS. Odczytany został Apel Poległych, oddano salwę honorową i złożono kwiaty pod tablicą pamięci.

Godzina 18:00 rozpoczynała inscenizację historyczną z udziałem ponad 100 rekonstruktorów i ciężkiego sprzętu pancernego.

Po widowisku rozpoczął się koncert powstańczych piosenek w wykonaniu zespołów „ Muzyczna Sztafeta” (dawniej „Teatr od Czapy”) oraz „ Warszawskie Dzieci”.

Organizatorami wydarzenia byli: Środowisko Batalionu „Chrobry I” , Wicemarszałek Sejmu RP Małgorzata Gosiewska oraz Stowarzyszenie Grupa Historyczna „Zgrupowanie Radosław”. Honorowym Patronatem uroczystość objął Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotr Gliński

Ja jak zwykle ograniczony czasowo zjawiłem się tylko na inscenizację. Scenariusz nie ograniczał się do pokazania tylko samego szturmu gdyż jego część odbywała się wewnątrz budynku. Przedstawiona została historia samej ulicy Chłodnej, która niegdyś była arterią przelotową, którą jeździł tramwaj elektryczny, która od 1939r. była deptakiem spacerowym. Następnie ukazane zostało życie okupowanej Warszawy z całym okrucieństwem wojennym. Patrole, brutalne kontrolowanie, łapanki, rozstrzeliwanie czy zabijanie z zimną krwią jak coś okupantowi nie spodobało się. Widzimy też scenę, gdy łączniczka wskazuje kata, na którego wydano wyrok śmieci. W dalszej części inscenizacji przedstawione są obrazy wycofujących się żołnierzy frontowych, przygotowaia do powstania a następnie jego wybuch i zdobycie Nordwache. Widzimy ucieczkę warszawiaków z płonącej części miasta, zapewne przedstawiona została rzeź Woli. Następnie rozpoczęły się ataki niemieckie wsparte bronią pancerną, które doprowadziły do upadku powstania. Na zakończenie widzimy sceny z jaką bezwzględnością Niemcy traktują pokonanych, ludność cywilną a nawet własnych żołnierzy.

Inscenizacja przedstawiona została z rozmachem i niesamowitym zaangażowaniem rekonstruktorów. Trochę tylko przeszkadzały pewne dłużyzny gdyż narrator czytał wspomnienia, czy wprowadzał w aspekty historyczne co powodowało zamieranie akcji. Wyglądało to tak, jakby części inscenizacji były ilustracją poszczególnych wydarzeń przedstawianych przez narratora.

I jeszcze jeden minus to na zakończenie brak przedstawienia grup rekonstrukcyjnych co dla mnie jest pożegnaniem się bez powiedzenia słowa: „Do widzenia”.

Zapraszam na fotorelację.

 


 

5
Oceń (3 głosów)

 

 

Północna Strażnica - Nordwache - opinie i komentarze

al-Muellal-Muell
0
Naprawdę fajnie przygotowana inscenizacja - sądząc po zdjęciach. Sylwetki cywilne i partyzanckie dobrze pomyślane, część uczestników zadbała nawet o charakteryzację. Widać, ze organizator starał się jak mógł,mimo niesprzyjającego wyglądu terenu. (2019-08-18 21:02)

skomentuj ten artykuł