O okuciach daszków rogatywek szeregowych kawalerii

/ 1 komentarzy / 18 zdjęć


Często w rozmowach z kolegagami,"bratnimi kawaleryjskimi duszami" słyszę,że rogatywki szeregowych kawaleri w okresie międzywojennymi nie były okuwane,a te domniemane błyski na daszkach,widoczne na zdjęciach, to najzwyklejszy refleks świetlny.Myślę jednak,że złudzenie optyczne swoją drogą,a widoczne fakty swoją.Wychodząc z okuwanych "angielek" i wkładając rogatywki w pierwszej połowie lat dwudziestych,żołnierze wielu pułków kawalerii nosili je okute.Może z "rozpędu" i sentymentu po okrągłych czapkach,towarzyszącym im w walkach w latach 1918-1920 i bezpośrednio po wojnie.
Widocznym wyjątkiem był 3 Pułk Szwoleżerów Mazowieckich,w którym przy zmianie barw z amarantowych na żółte,ze względów finansowych,szeregowi i podoficerowie do 1935 roku nosili nie okute czapki.Dopiero po reformie w tymże roku,Szwoleżerowie Mazowieccy zostali "okuci" i dołączyli wyglądem do pozostałych dwóch "gwardyjskich" pułków.
W pozostałych pułkach,według posiadanego materiału,okute daszki rogatywek noszone były prawdopodobnie do końca lat dwudziestych.Możliwe,ze powodem tego był kryzys i związane z nim kłopoty finansowe,odczuwalne również w armii.
Pozwoliłem sobie zebrać odrobinę materiału,jednoznacznie wskazującego,że okucia na daszkach rogatywek u szeregowych kawalerii były.Nie budzą watpliwości ewidentne błyski metalu,który charakterystycznie wyglada na (nawet starych) fotografiach,zupełnie niż krawędzie nie okutych daszków,które nawet w pełnym świetle wyglądają ugogo.Ojj,bardzo ubogo...
Mam nadzieję,że tych kilkanaście fotografii przekona "Niewiernych Tomaszów" ;-)

 


 

5
Oceń (3 głosów)

 

 

O okuciach daszków rogatywek szeregowych kawalerii - opinie i komentarze

ArturSzArturSz
+1
To prawda- mundur kawaleryjski - jak cały zresztą polski mundur wojskowy innych rodzajów broni zmieniał się w ciągu dwudziestolecia. W ciagu całych lat 20 - tych okucie daszków na rogatywkach szeregowych jest obecne nie tylko w kawalerii, lecz w całym Wojsku Polskim. Była to powszechna norma. Noszono wtedy rogatywki wz 19, których " daszek z zółtej skóry okuwany" był typowy dla szeregowych. Pełna zgodność tak przepisu jak i życia, praktyki. Kolejna cezura dla mundfuru wosjkowego, w tym kawaleryjskiego to rok 1927 gdy uregulowano tak klolorystykę tkanin jak i daleko zmieniono, bądz poprawiono krój wszystkich elemntów umudnurowania, w tym rogatywek - zmieniono daszek na nieco większy, głeboiej wyprofilowany i koloru czarnego - juz bez okucia, które przysługiwało tylko oficerom i podchorązym ( tylko zawodowym - SP, nie SPR) Efekt tego uregulowania widać konsekwentnie w wizerunku wojska , w tym kawalerii - w pierwszej połowie lat trzydzistych. Tak więc zasadnicza przyczyna istnienia/ nie istnienia okuć na daszkach rogatywek szeregowych całego wojska ( w tym kawalerii) jest zwiazan z funkcjonowoaniem rogatywek wz 19, wprowadznia rogatywek wz 27 ( a nastepnie ich zaistnienia na dobre w kolejnych latach) i utrzymaniu wprowadzonej od 1927 roku zasady co do okuwani daszków takze w przypadku rogatywek wz 35. Rozmawiajac o "umundurowaniu w okresie dwudziiestolecia" trzeba mieć świadomość istnienia trzech zasadniczych cezur wyznaczajacych rozwój i zmiany w umundurowaniu: 1919, 1927, 1935. (2015-02-17 00:00)

skomentuj ten artykuł