Pod pomnikiem Gloria Victis

/ 1 komentarzy / 32 zdjęć



„Witam wszystkich zebranych tu patriotów” – takim pozdrowieniem rozpoczął obchody 153. rocznicy bitwy w Budach Bolimowskich ks. dr Krzysztof Chojnacki. Mieszkańcy Bolimowa i okolicznych miejscowości , którzy chcą pamiętać o Bohaterach Powstania Styczniowego co roku zbierają się pod pomnikiem upamiętniającym bitwę. Odprawiana jest tam Msza Święta w intencji poległych powstańców, a także odbywa się inscenizacja historyczna. Tegoroczne obchody bitwy odbyły się 7 lutego, czyli dokładnie tego samego dnia, jakiego w 1863 roku doszło do boju pod Bolimowem. Obelisk Gloria Victis, jaki dumnie wznosi się na skraju puszczy i przypomina o podkomendnych hrabiego Stroynowskiego, jest od lat otaczany szczególną opieką przez okolicznych mieszkańców. W latach 70-tych, gdy chciano go zniszczyć, gdyż nie pasował on ówczesnym władcom komunistycznej Polski, bolimowianie tłumnie stanęli w jego obronie. Dziś toczy się kolejny bój. Tym razem jest to bój o pamięć o Powstaniu Styczniowym. Trzeba rozbudzać w polskiej młodzieży potrzebę nawiązywania do bohaterskich i patriotycznych tradycji narodowych. Kultywowanie pamięci o Powstaniu Styczniowym i innych ważnych wydarzeniach z historii narodu, to obowiązek, jakiego nie powinien zaniedbywać żaden patriota. Tym większy więc szacunek należy się organizatorom bolimowskich obchodów. Władzom samorządowym Bolimowa, działaczom Stowarzyszenia Inicjatywa Ziemi Bolimowskiej oraz członkom łowickiego koła PTTK, którzy dla uczczenia bitwy co roku organizują w Bolimowie rajd powstańczym szlakiem. Za organizację obchodów ze strony Stowarzyszenia Inicjatywa Ziemi Bolimowskiej odpowiedzialny był Adam Dymecki. To jego staraniem doszło też do tegorocznej inscenizacji powstańczej. Odbyła się ona w najbliższym pomnikowi zakolu Rawki. Wzięło w niej udział ponad pięćdziesięciu rekonstruktorów z: Kielc, Warszawy, Łowicza i Mszczonowa. Carski oddział piechoty odtwarzała „9 Rota”, grupa rekonstrukcyjna złożona z mieszkańców wielu miast. Nie zabrakło też carskiej artylerii z Warszawy (7 Pułk Lansjerów Nadwiślańskich). Rolę bohaterskiego powstańczego proboszcza z Bolimowa ks. Wincentego Kuderki przypadła samemu Adamowi Dymeckiemu. Najwyższego rangą oficera carskiego, który dostał się do powstańczej niewoli zagrał Sławomir Jodełka. Postać hrabiego Stroynowskiego odtworzył Piotr Dymecki. Rekonstruktorzy z Mszczonowa (GRH STRZELCY im. 31 pSK) wraz z członkami mszczonowskiej jednostki Związku Strzeleckiego Rzeczypospolitej stanowili najliczniejszą formację po stronie powstańczej. Sformowali razem oddział kosynierów i zaciągnęli też honorową, kosynierską wartę pod pomnikiem Gloria Victis. Powstańczy oddział strzelecki złożony był z pasjonatów historii z: Kielc (SRH 4ppLeg.), Mszczonowa i Łowicza. W uroczystościach rocznicowych wzięli ponadto udział rekonstruktorzy w mundurach wrześniowych. Tradycyjnie obchody wsparli członkowie łowickiej „Dziesiątki” oraz reprezentanci skierniewickiego „Stowarzyszenia Tradycji 26 Skierniewickiej Dywizji Piechoty”.
Tekst: Piotr Dymecki (GRH STRZELCY im. 31 pSK Mszczonów)
Foto: Marek Wardak (Prezes Mszczonowskiego Stowarzyszenia Historycznego)

 


 

5
Oceń (5 głosów)

 

 

Pod pomnikiem Gloria Victis - opinie i komentarze

blue savageblue savage
0
W imieniu 9 Roty dziękuję za spotkanie i udaną inscenizację. Myślę, że długo pozostanie w pamięci widzów. Pozdrawiam. (2016-02-10 00:00)

skomentuj ten artykuł