Plutonowy 30pp. Ubiór ćwiczebny letni 1938

/ 1 komentarzy / 17 zdjęć


PLUTONOWY – DOWÓDCA DRUŻYNY 30 PUŁKU STRZELCÓW KANIOWSKICH W UBIORZE POLOWYM ĆWICZEBNYM LETNIM. OBÓZ ĆWICZEBNY BARYCZ k. KOŃSKICH. MARSZ W PEŁNYM OPORZĄDZENIU PODCZAS OBOZU LETNIEGO.
LIPIEC 1938 roku.

W międzywojennej Warszawie stacjonowały 3 liniowe pułki piechoty – w koszarach na Cytadeli Warszawskiej 21 Warszawski Pułk Piechoty i 30 Pułk Strzelców Kaniowskich oraz na Pradze 36 pułk piechoty Legii Akademickiej. Mimo bliskiej lokalizacji jeśli idzie o miejsca skoszarowania wszystkie trzy pułki piechoty stołecznego garnizonu należały faktycznie do trzech osobnych wielkich jednostek piechoty i wyszkolenie bojowe prowadzone było naturalnie w oddalonych od siebie miejscach – właściwych dla obszaru dyslokacji danej Dywizji Piechoty. 30 pułk Strzelców Kaniowskich przynależał do 10 Dywizji Piechoty z dowództwem w Łodzi, tym samym pułk w okresie letnim trwającym w wojsku od 1 maja do 30 września opuszczał garnizon warszawski w celu odbycia obozu letniego poprzedzającego manewry letnie – czyli koncentrację jednostek całej 10 Dywizji Piechoty będącą sprawdzianem nabytego wyszkolenia bojowego. Miejscem szczególnie dogodnym dla organizacji ćwiczebnych obozów letnich jak i manewrów dla wielkich jednostek z terenu DOK IV (Łódź) był Obóz Ćwiczebny (OC) Barycz zlokalizowany koło Końskich, gdzie istniejące obiekty takie jak dywizyjna strzelnica szkolno-bojowa, czy rzutnie granatów dawały nieporównywalnie lepsze warunki wyszkolenia bojowo - strzeleckiego niż garnizonowa strzelnica na warszawskich Bielanach, z której korzystał pułk w okresie przedobozia. Czas lata służył więc pracy nad wyszkoleniem strzeleckim, nauce współdziałania żołnierzy w zespołach, drużynach, plutonach oraz zgrywaniu w polu całych kompani. Pierwszy obóz letni był szczególnie ważny dla wyszkolenia żołnierzy młodszego rocznika gdyż przygotowywał ich do udziału w manewrach lokowanych zwykle na przełomie sierpnia i września. Manewry odbywane przez młodszy rocznik kończyły ok 6 miesięczny okres wyszkolenia podstawowego, po którym rocznik młodszy po powrocie do koszar w Warszawie stawał się rocznikiem starszym odbywającym w trakcie dalszej służby wojskowej szkolenia okresu specjalizującego a następnie doskonalącego. Obóz Ćwiczebny Barycz zapewniał zakwaterowanie w barakach, jednak równocześnie żołnierze biwakowali w namiotach w celu oswojenia ze spartańskimi warunkami bytowania w polu. Znaczną wagę przywiązywano do rozwijania i podtrzymywania zdolności marszowej piechura. W czasie pierwszego okresu szkolenia podstawowego odbywano następujące marsze: 10 km z bronią bez oporządzenia , następnie marsz 15 km w pełnym oporządzeniu, marsz 20 km w pełnym oporządzeniu, w tym 1 km w masce przeciwgazowej, marsz 25 km dzienno - nocny, w tym 3 km w masce przeciwgazowej i przez jedną godzi­nę (bez odpoczynku) tempo 10 minut na 1 ki­lometr, część marszu w ugrupowaniu marszu ubezpieczonego z działaniem ubezpieczeń bez­pośrednich, marsz 30 km dzienno - nocny, w tym do 5 km w masce przeciwgazowej, część marszu w ugrupowaniu marszu ubezpieczonego z dzia­łaniem ubezpieczeń bezpośrednich.
W czasie wojny 1939 roku 30 pułk Strzelców Kaniowskich w ramach macierzystej 10 DP „Armii Łódź” brał udział w Bitwie nad Wartą ( na odcinku Strońsko-Beleń) , po której w sile I batalionu dotarł do Warszawy wchodząc w skład jej załogi a następnie biorąc udział w operacji poszerzania przedmościa warszawskiego bił się w rejonie Młociny – Placówka. W tym czasie w koszarach pułku na Cytadeli Warszawskiej pułk jako jednostka mobilizująca sformował kilka batalionów marszowych np. IV, V, VI/ 30pp obsadzających odcinki obrony Warszawy lub dalszych - włączanych do składu innych rezerwowych pułków piechoty zmobilizowanych do obrony Warszawy- przy czym bataliony te przyjmowały numerację właściwą pułkowi, do którego zostały przydzielone. W okresie poprzedzającym działania wojenne w czasie mobilizacji w sierpniu 1939 roku 30 pułk Strzelców Kaniowskich był jednostką mobilizującą 2 samodzielny batalion ckm i broni towarzyszących. Obsługi ckm z tego konkretnie batalionu stanowiły obsadę większości betonowych schronów bojowych na Pozycji Mławskiej w czasie Bitwy pod Mławą rozgrywającej się w pasie obrony 20 DP z Armii „Modlin” w pierwszych dniach września 1939 roku.
Stacjonujący w czasie pokoju w Warszawie 30 pułk Strzelców Kaniowskich cechowała bitna i ofiarna postawa w czasie wojny 1939 roku oraz znaczna zdolność do odtwarzania sił pierwotnie uznawanych za rozbite w obliczu przeważających sił nieprzyjaciela. Obok ciężkiego wojennego losu z całą pewnością na ducha i postawę pułku w boju miał wpływ wysoki poziom wyszkolenia jego kadry stałej oraz dowodzonych przez nią żołnierzy.


Ukazany w galerii zdjęć plutonowy 30 pułku Strzelców Kaniowskich podczas obozu letniego występuje w przepisowym UBIORZE POLOWYM ĆWICZEBNYM LETNIM z końca lat 30 tych. Umundurowaniem podoficera w polu podczas marszu z drużyną jest mundur lniany w kolorze khaki o odcieniu zielono-szarym stanowiący w wojsku należność czasu pokoju na okres letni ( maj-wrzesień). Umundurowanie lniane w okresie letnim noszono tak do ubioru ćwiczebnego w polu jak i w garnizonie – do służby a nawet wyjścia w przypadku upałów. Mundury lniane przeznaczone do służby garnizonowej lub wyjścia musiały być jednak nowe. Do ćwiczeń i zajęć na terenie jednostki używano zazwyczaj gorszego kompletu umundurowania. Nowe, prosto z magazynu umundurowanie lniane z przeznaczeniem do służby polowej wydawano czasem żołnierzom kończącym obóz letni przed udaniem się na koncentrację dywizyjną - tj. na manewry, gdzie umundurowanie na czas manewrów było regulowane odrębnymi rozkazami niż w pułku na czas przedobozia czy obozu letniego. W przypadku gdy pozwalały na to warunki atmosferyczne na specjalny rozkaz dowódcy pułku lub samodzielnego batalionu umundurowanie lniane można było wydawać wojsku i nosić od 15 kwietnia do 15 października – a więc do dwóch tygodni poza oficjalnymi ramami okresu wyszkolenia letniego ( 01 maja -30 września) . Umundurowanie lniane cechujące się wygodą, lekkością i przewiewnością lubiane przez żołnierzy i nadające się dobrze do służby oraz zajęć w ciepłe dni gorzej spisywało się jeśli idzie o jego właściwości w przypadku dłuższego załamania pogody – ochłodzenia i deszczów typowych dla lata umiarkowanego klimatu Polski. Z tego powodu odnotowywano czasem liczne przeziębienia żołnierzy bytujących w polu na ćwiczeniach. Nadmienić i przypomnieć należy iż umundurowanie lniane z założenia nie stanowiło wojennej należności intendenckiej, którą także w okresie letnim na wojnie – miało być umundurowanie sukienne ujęte należnościami mobilizacyjnymi. Kwestię tę zauważał płk Prugar-Ketling zwracając uwagę iż piechur w przypadku działań wojennych będzie maszerować i walczyć w umundurowaniu sukiennym i z wyposażeniem cięższym w odróżnieniu od sytuacji jaka ma miejsce podczas gier wojennych czasu pokoju prowadzonych na letnich i jesiennych manewrach.
W skład letniego, polowego munduru ćwiczebnego plutonowego wchodzi kurtka lniana wz. 36 (na kurtce widoczne tylko oznaczenie stopnia na naramiennikach naszyte wg sposobu obowiązującego przed zmianą ogłoszoną w Dz. Rozk. M.SWojsk. nr 15 z 31 grudnia 1938 r. poz. 175 .) oraz lniane spodnie piechoty ze spinaczami zbierającymi nogawki u dołu ponad trzewikami.
Lniana kurtka wz. 36 jeśli idzie o ogólny wygląd i krój była następczynią bardzo podobnej do niej wcześniejszej kurtki lnianej wz. 33. Opis techniczny nowej kurtki opublikowano w Dzienniku Rozkazów M.S. Wojsk nr 2 z 1936 r. wprowadzającym nową kurtkę mundurową, natomiast Warunki Techniczne Intendentury ujednolicające i uszczegóławiające wymagania co do jej wykonania wydano w grudniu 1938 roku ( w czasie tym wydano WTI niemal wszystkich zasadniczych przedmiotów umundurowania wojska wprowadzonych w okresie 1936-1937). Noszona przez plutonowego kurtka lniana pochodzi z partii produkcyjnej sprzed opublikowania Warunków Technicznych Intendentury, o czym świadczy między innymi nieco odmienny sposób odszycia obsadzenia kieszeni i zapięcia kurtki niż podają WTI ( tu odwzorowanie na podstawie egzemplarza kurtki lnianej wz. 36 wyprodukowanego w 1937 roku). Widoczna kurtka lniana posiada poza tym wszystkie charakterystyczne cechy kurtek wprowadzonych Dz. Rozk. Nr 2/36. Jest zapinana na 7 cynkowych guzików mundurowych i takimi samymi guzikami zapinane są mankiety. Naramienniki i kieszenie na piersiach oraz po bokach na dole kurtki zapinane są klapkami na małe guziki mundurowe, w stanie na wysokości obsadzeń tylnych wszyte haki podtrzymujące pas główny. Kołnierz wykładany, zapiany na dwie haftki. W okresie letnim do ubioru polowego podczas ćwiczeń halsztuków nie noszono jako zbędnych i utrudniających korzystanie z ulg marszowych. Poza zbiórkami, w czasie intensywnych zajęć a w szczególności marszów w polu stosowano ulgi polegające na rozpięciu kołnierzy oraz górnego guzika munduru co czyniono na wydany rozkaz. Spodnie lniane w zasadzie nie odbiegały w sposób istotny krojem od spodni letnich wcześniejszych wzorów. Były one proste u dołu i u góry, miały dwie głębokie wpuszczane kieszenie z otworami w zewnętrznych szwach spodni, Obwód pasa był regulowany naszytą z tyłu spodni patką z metalową sprzączką. Spodnie były zapinane na metalowe guziki spodniowe. Spinacze ujmujące nogawki spodni na dole wykonane z tej samej tkaniny lnianej co mundur były zapinane na parę metalowych guzików spodniowych. Prawidłowo założone spinacze nachodziły na cholewki trzewików i zapobiegały miedzy innymi przedostawaniu się zanieczyszczeń ( ziemi, błota, piachu do wnętrza trzewików). Obuwiem są sznurowane, czernione trzewiki juchtowe wz 31. Nakrycie głowy stanowi tu hełm wz. 31, pełne oporządzenie w zestawie i porządku typowym dla ubioru ćwiczebnego - pas główny żołnierski wz. 31 noszony przez plutonowego jako ćwiczebny z ładownicami polskimi wz. 22, bagnetem na żabce wz. 24 oraz łopatką piechoty pomalowaną kolorem ochronnym. Przez lewe ramię na prawy bok chlebak wz. 25 z zawartością oraz identycznie noszona w tzw „położeniu normalnym” maska przeciwgazowa RSC używana w całym wojsku, w tym piechocie do ćwiczeń i służby czasu pokoju po rok 1939.
Na plecach plutonowy nosi nowego wzoru tornister wz. 33. W czasie ćwiczeń pakunek tornistra często odbiegał od zawartości przewidzianej należnościami wojennymi i bywał uproszczony. Wypełnienie i obciążenie na potrzeby ćwiczeń osiągano np. przez noszenie wewnątrz dodatkowego koca. Na tornistrze przytroczona menażka wz. 31 deklem w prawo. Na tornistrze zrolowany koc polowy często noszony do ubioru polowego ćwiczebnego w miejsce płaszcza ( przy ubiorze polowym bojowym/ mobilizacyjnym troczono na tornistrze płaszcz a koc złożony w kostkę pakowano wówczas do tornistra lub umieszczano pod jego klapą). Uzbrojenie stanowi typowy po 1936 roku w kompaniach strzeleckich piechoty Wojska Polskiego 7,92 mm karabin wz. 1898 Mauser oraz bagnet wz. 27. Jako funkcyjny plutonowy jest wyposażony w gwizdek noszony na ochronnej barwy sznurze do gwizdka. Gwizdek jest chowany w lewej górnej kieszeni kurtki, a sznur przyczepiony do jej lewego naramiennika.

Zdjęcia: Izabela Szczepaniak

Pozował i opracował: Artur Szczepaniak
 

 


 

5
Oceń (2 głosów)

 

 

Plutonowy 30pp. Ubiór ćwiczebny letni 1938 - opinie i komentarze

ArturSzArturSz
0
Kolejna gawęda historyczno munduroznawcza o polowym ubiorze polskiej piechoty - tym razem dotykamy zagadnienia umundurowania drelichowego w ubiorze polowym oraz poznajemy pojęcia "ubiór polowy ćwiczebny letni" i " ubiór polowy mobilizacyjny (bojowy) ". (2018-06-11 19:24)

skomentuj ten artykuł