PAMIĘTAJMY - 1 listopada....

/ 5 komentarzy / 16 zdjęć


„Spływające poprzez chmury
Wspomnienia śpieszą mi na spotkanie
W tej przestrzeni pomiędzy niebem
A zapomnianym zakątkiem obcej ziemi

Miałem sen
Miałem sen
Żegnaj Max
Żegnaj mamo

Kiedy po mszy powoli kroczysz do samochodu
A srebro w jej włosach lśni w mroźnym, listopadowym powietrzem
Słyszysz bijące dzwony
Dotykasz jedwabiu swych wyłogów
I gdy łzy powoli zbierają się
Ujmujesz jej delikatną dłoń
I kurczowo trzymasz się tego snu
Miejsce, gdzie można się spokojnie przespać
Jedzenia do syta
Gdzieś tam starzy bohaterzy bezpiecznie wloką się ulicami
Gdzie można wypowiedzieć się na głos
O tym, co cię gnębi i przeraża
I co więcej, nikt nagle nie znika

Nie słyszysz tej ich zwyczajowej gadki, z którą przychodzą do twych drzwi
Możesz sobie odsapnąć, gdzie tylko chcesz
I wariaci nie rozwalają orkiestrantów
I wszyscy mają szacunek do prawa
I dzieci nie zabija już nikt
I dzieci nie zabija już nikt

Noc po nocy
Wiruje w moim umyśle
Ten sen doprowadza mnie do szału
W zakątku jakiejś obcej ziemi
Strzelca zmorzył sen
Co się stało, już się nie odstanie
Nie możemy nabazgrać na kolanie ostatniego aktu
Dbaj o ten sen…
Dbaj o ten sen… „

'The Gunner's Dream' - Pink Floyd



Już za kilka dni 1-szy Listopad. Pójdziemy odwiedzić groby najbliższych,znajomych spoglądać będziemy ile nowych mogił powstało, z zastanowieniem popatrzymy na opuszczone i zaniedbane mogiły...


Zapalmy na nich świeczkę , ku pamięci człowieka, ku wierze , że wobec śmierci wszyscy jesteśmy równi.


Zapalmy świeczkę na mogiłach żołnierzy i tych znanych i tych nieznanych.


Nie ważne czy pod tym krzyżem spoczywa Austriak, Niemiec, Tatar, Azer, Rosjanin, Polak to bez znaczenia.Zaczarowane krople deszczu utrwalił aparat niczym krople świateł...

 


 

4.6
Oceń (10 głosów)

 

 

PAMIĘTAJMY - 1 listopada.... - opinie i komentarze

GhostGhost
0
Popieram abyśmy nie zwracali uwagi kto tam leży poprostu pomódlmy sie za jego dusze... (2009-10-30 00:00)
mankimanki
0
"The Gunner's Dream' - Pink Floyd"

szacunek!!!

(2009-10-30 00:00)
historykhistoryk
0
Gdy przerastała mnie samotność –
Wzywałem tych, co żyli kiedyś
I z ich mądrością bezpowrotną
Szukałem wyjścia z własnej biedy
Stąd rada, jeśli kto chce słuchać
Niech nie odtrąca starszych duchem.
Tylko dlatego, że nie żyją,
Lekceważenia nie są warci.
Nie zasłużyli na pomyje,
Choć ich do woli można karcić,
Lecz czuli i widzieli więcej,
Niż w nasze czasem wpada ręce.
Sprawdził ich ogniem dziejów czyściec,
Wyszlachetnieli w kuźni wieków.
Skoro przetrwali – mogą błyszczeć
Tym, co najlepsze jest w człowieku
Do życia słodszą znajdź zachętę
Niż – gdy obcuje się z diamentem.
Jacek Kaczmarski

(2009-10-31 00:00)
jazlowiakjazlowiak
0
Miejcie nadzieję! Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w drżący kwiat ubiera
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera

Miejcie odwagę! Nie tę jednodniową
Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska
Lecz tę co wiecznie z podniesioną głową
Nie da się zepchnąć z swego stanowiska.

Miejcie odwagę! Nie tę tchnącą szałem,
Która na oślep leci bez oręża
Lecz tę co sama niezdobytym wałem
Przeciwne losy stałością zwycięża

Przestańmy własną pieścić się boleścią
Przestańmy ciągłym lamentem się poić
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią
Mężom przystoi w milczeniu się zbroić

Lecz nie przestańmy czcić świętości swoje
I przechowywać ideałów czystość
Do nas należy dać im moc i zbroję
By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość

Miejcie nadzieję! Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w drżący kwiat ubiera
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera

Adam Asnyk (2009-10-31 00:00)
modelarzmodelarz
0
Deszcz ,jesienny deszcz
Smutne pieśni gra,
Mokną na nim karabiny,
Hełmy kryje rdza.

Nieś po błocie w dal,
W zapłakany świat,
Przemoczone pod plecakiem
Osiemnaście lat.

Gdzieś daleko stąd
Noc zapada znów,
Ciemna główka twej dziewczyny
Chyli się do snu.

Może właśnie dziś
Patrzy w mroczną mgłę
I modlitwą prosi Boga
By zachował cię.
Deszcz ,jesienny deszcz
Bębni w hełmy stal,
Idziesz, młody żołnierzyku,
Gdzieś w nieznaną dal.

Może jednak Bóg
Da że wrócisz znów,
będziesz tulił ciemną główkę
Miłej twej do snu. (2009-10-31 00:00)

skomentuj ten artykuł