NIEPOŁOMICE, POLA CHWAŁY 2013

/ 2 komentarzy / 36 zdjęć


Swoisty klimat, niezapomniana atmosfera… inscenizacje, gry wojenne, konferencje, a obok - dioramy, rekwizyty, broń, mundury, stroje przemawiające bardzo mocno do wyobraźni, strzały, wybuchy, dźwięk uderzających o siebie mieczy, konie, pojazdy, i towarzyszące wszystkiemu śmiechy, pytania, tłumaczenia, poważne i mniej poważne rozmowy, cudne zapachy gotującego się jadła, mnóstwo „zwykłych obywateli”, którzy przyszli, by dotknąć historii najczęściej ze swymi małymi pociechami, sporo ludzi żywo zainteresowanych konkretnym czasem, konkretnym wydarzeniem – choćby studenci, harcerze, profesorowie… A wśród tego zgiełku i zamieszania – sprawcy, 500 rekonstruktorów z kraju i z zagranicy, w tym Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Gorlice 1915”

Po raz czwarty GRH „Gorlice 1915” uczestniczyła w Polach Chwały, największym na południu zlocie grup rekonstrukcyjnych z różnych epok – od starożytności po współczesność – odbywającym się od 27 do 29 września 2013r. w Niepołomicach.

Zaczęło się jak co roku – w pierwszy dzień rozbicie obozu, przygotowanie dioramy, kuchni i to, co najważniejsze – niekończące się rozmowy z ludźmi, tymi nieznanymi i znanymi, z rekonstruktorami, potem nocleg (dla mniej wytrwałych - w szkole, dla tych odporniejszych – w obozie). I następny dzień – odprawa dowódców, defilada ulicami miasta poprzedzona mszą świętą, a zakończona - jak zwykle – na hipodromie staropolskim „okazywaniem wojska wszelakiego” i znów obozowe i około obozowe rozmowy, pogawędki, dyskusje (tym razem nie tylko przy bigosie i smalcu, ale i kociołek był, i barana udało się „ubić” i rydze „upolować” w lesie, że o słodkościach pewnej dobrej kobiety nie wspomnę)

Nie wszystko jednak było jak co roku…


Wyobraź sobie, że przenosisz się w czasie w XIX wiek – jesteś w środku wydarzeń powstania styczniowego. Zewsząd otaczają cię osoby, o których nie wiesz prawie nic. Są powstańcy, Moskale, zwykli chłopi, jest i hrabia, Żyd, dziennikarz, sam opat i wielu, wielu innych… Nie wiesz, komu możesz zaufać, nie wiesz, kto chce cię wykorzystać, niektórzy zachowują się irracjonalnie, inni wydają się wzbudzać twoje zaufanie, a ty wiadomo: jak każdy człowiek masz problemy… Jesteś sołtysem. Gromada zaufała ci, a tu pojawia się problem – powstańcy i Moskale. Nie wiadomo, kto gorszy. Powstańcy chcą się w klasztorze bronić, pewnie i pomocy oczekują od chłopów, a przecież wiadomo, że carscy żołnierze karzą za taką pomoc bez umiaru. Co czynić? - to tylko mały fragment gry fabularnej odgrywanej na żywo, czegoś na kształt improwizowanej sztuki teatralnej, czyli LARP – u, do którego zostali zaproszeni członkowie GRH „Gorlice 1915” w zimną, sobotnią noc. Grę przygotowali członkowie Stowarzyszenia Pospolite Ruszenie Szlachty Ziemi Krakowskiej już po raz kolejny podczas Pól Chwały. Niezapomniane wrażenia, emocje sięgające zenitu, świetna zabawa, rewelacyjne wczucie się w role uczestników gry, bardzo dobry pomysł i samo prowadzenie – czapki
z głów Panowie ;-)


Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli możliwość uczestniczyć w LARP-ie, nie wahajcie się ani chwili, warto!

Miłe wspomnienia mamy również za sprawą naszych starych i nowych znajomych – GRH Artylerii z Krakowa i Przemyśla (podobno przybył Wam nowy artylerzysta – kobieta ;-) 13 Pułku Piechoty z Krakowa, Grupy Rekonstrukcji Historycznej III Okręgu Policji z Radomia, legionistów z Bochni i Wrocławia, I Pułku Strzelców Podhalańskich i starych znajomych z Odysei Kosmicznej w Kutnie. Mamy nadzieję, że… do zobaczenia wkrótce ;-)



foto: Sabina Machowska, Agnieszka vel 'Kudłata'

 


 

4.6
Oceń (12 głosów)

 

 

NIEPOŁOMICE, POLA CHWAŁY 2013 - opinie i komentarze

bykfernandobykfernando
0
Niestety Niepołomice od paru lat nie są Nam po "drodze" . Może w następnym roku. Wiele dobrego słyszeliśmy o tej imprezie między innymi od Naszych "Wrogów" w Austro-Węgierskich mundurach. (2013-10-06 00:00)
matizmatmatizmat
0
Od "Pól Chwały" minęło już przeszło 4 miesiące, a ja robię sobie mały "wspomnień czar"... Niepołomice mają w sobie coś magicznego, niesamowita atmosfera, co roku zaskakuje czymś nowym. Z pewnością warto wracać tam co roku. Dla poznania innych pozytywnie zakręconych fascynatów historii, no i przede wszystkim dla widzów. I chyba w tym tkwi ta magia "Pól Chwały" :-) (2014-02-05 00:00)

skomentuj ten artykuł