Nadwozie typu 541 jako głęboka modyfikacja nadwozia bazowego 117 AUM (SARNA I)

/ 3 komentarzy / 37 zdjęć


Nadwozie typu 541 jako głęboka modyfikacja nadwozia bazowego 117 AUM (SARNA I)

Podczas swojej służby w 4 Lubuskiej Dywizji Zmechanizowanej miałem możliwość zetknięcia się z nadwoziami specjalistycznymi Sarna I i Sarna II. Bez tego rodzaju nadwozi nie sposób wyobrazić sobie funkcjonowania w polu żadnego większego związku pancernego ani zmechanizowanego. Nadwozia te zabudowane na terenowych samochodach ciężarowych STAR 660 tzw. Pszczółka oraz STAR 266 umożliwiały sprawne funkcjonowanie polowych warsztatów obsługowo-remontowych. Nowsze konstrukcyjnie nadwozie typu Sarna II jest uszczelnione i wyposażone w urządzenia filtrowentylacyjne. Jest pomieszczeniem służącym do rozmieszczania w nim wyposażenia i jest dostosowane do szybkiego zdejmowania z podwozia i ustawiania na podłożu stałym w specjalnych podporach. Nadwozie ma sześć okien na bocznych skośnych ściankach oraz okno w drzwiach tylnych. W dachu jest umieszczony luk wentylacyjno-obserwacyjny zamykany uszczelnioną klapą. Na lewej stronie tylnej ściany nadwozia jest umocowane koło zapasowe. Nadwozie wyposażone w nagrzewnicę spalinową typu 251 – analogiczną jak w opisywanym dalej nadwoziu typ 541. Instalacja elektryczna nadwozia składa się z obwodów elektrycznych 12 V i 220V. Między innymi samochody ciężarowe terenowe zabudowane takimi nadwoziami wchodziły w skład GER (b) jak i (B), czyli Grupy Ewakuacyjno-Remontowej (b)atalionowej lub (B)rygadowej (1) . Działalność takiej grupy pozwala na szybkie odtwarzanie sprawności technicznej w toku działań bojowych i jest liczącym się, a czasami jedynym źródłem uzupełniania strat w sprzęcie i uzbrojeniu. Przekonano się o tym już podczas II wojny światowej, kiedy to mobilne oddziały remontowe były szczególnie intensywnie wykorzystywane przez niemieckie siły pancerne, co w warunkach blitzkiriegu było wręcz koniecznością. Do dziś dnia trwają spory historyków, o to na ile niewydolność oddziałów remontowych po stronie niemieckiej przełożyła się na klęskę pod Kurskiem w 1943 roku. Szczególnie istotne było to w kontekście wprowadzenia na uzbrojenie nowego typu czołgu Pzkpfw. V Panther. Współcześnie jeszcze większą wagę przywiązuje się do efektywnego zabezpieczenia technicznego walczących oddziałów. Chociażby w trakcie wojny Jom Kippur w 1973 r. w której to podczas pierwszych 18-tu godzin walki Izrael poniósł straty w czołgach sięgające nawet do 70% stanu wyjściowego. Jednak dobrze zorganizowany system ewakuacyjno-remontowy pozwolił na szybkie naprawienie uszkodzonych czołgów i ponowne skierowanie ich do walki. Wracając do nadwozi będących przedmiotem niniejszych rozważań należy stwierdzić, że Jelczańskie Zakłady Samochodowe będące producentem nadwozi Sarna I i II produkowały wiele wersji nadwozi różniących się wyposażeniem i detalami konstrukcyjnymi. Ponadto zabudowy wewnętrzne nadwozi były często modyfikowane środkami podręcznymi w trakcie służby, w zależności od wymogów użytkownika. Do najczęściej wykonywanych na nadwoziach Sarna I warsztatów należały: ruchomy warsztat B/Inż., warsztat obsługowo-remontowy WOR/Inż., warsztat remontu pojazdów WRP, warsztat obsługi pojazdów WOP, warsztat obróbki mechanicznej WOM, warsztat elektromechaniczny WEM, warsztat aparatury paliwowej WAP, warsztat obsługi smarowniczej WOS, warsztat remontu silników WRS, czy wreszcie najpopularniejszy ruchomy warsztat naprawczy B2/Sam. Nadwozi tego typu wykorzystywano również do zabudowy środków łączności, jako ruchome kancelarie polowe, wozy dowodzenia, a nawet bankowozy.
Nadwozie typu 117 AUM powstało jako kolejna modyfikacja nadwozia typu 117, przy czym najbardziej zbliżone było do nadwozia typu 117 AU. Główną różnicą był sposób ogrzewania wnętrza, o ile w typie 117 AU ogrzewano wnętrze za pomocą piecyka na paliwo stałe, to w nadwoziu 117 AUM zastosowano nowoczesny (jak na ówczesne warunki) klimatyzator (tak podaje instrukcja, dziś raczej powiedzielibyśmy nagrzewnicę, zasilaną paliwem płynnym. W nadwoziu 117 AUM stosowane były dwa rodzaje klimatyzatorów: 6BON3 prod. CSRS (czechosłowackiej) oraz OETF8 prod. NRD (Niemiecka Republika Demokratyczna). Tak były kiedyś takie państwa. Oba klimatyzatory posiadały dwustopniową regulację a ich wydajność cieplna wynosiła od 3500-6500 kcal/godz w pierwszym przypadku i 6000-8000 kcal/godz. w przypadku klimatyzatora prod. NRD. Sprawność obu sięgała 75%. Klimatyzatory działały jako nagrzewnice lub instalacje nadmuchujące zewnętrzne powietrze. Ogólna charakterystyka techniczna przedstawiona jest na załączonym skanie. Szkielet nadwozia wykonany jest z elementów stalowych spawanych. Oblachowanie z blachy stalowej o gr 1 mm usztywnionej przetłoczeniami. W celu zapewnienia szczelności złącza blach oraz otwory pod wkręty wypełnione są pastą wodoszczelną MA2, pod listwami wykończeniowymi natomiast umieszczone są uszczelki igielitowe. Wnętrze pokryte twardymi płytami pilśniowymi lakierowanymi piecowo. Pod płytami znajduje się płyta izolacyjna izolacji cieplnej. Podłoga wykonana z desek sosnowych obustronnie struganych łączonych na wpusty. Zewnętrzną warstwę podłogi stanowi linoleum. Deski podłogi mocowane śrubami do ramy nadwozia. Nadwozie posiada dwoje drzwi oraz dziewięć okien, z tego dwa w drzwiach, oraz jeden lub dwa luki wentylacyjno-ewakuacyjne na dachu (szyberdachy). Okna otwierane, okratowane siatką, z roletami umożliwiającymi zaciemnienie OPL. Klapy dachu pokryte z zewnątrz blachą stalową, od środka płytą pilśniową, pomiędzy nimi płyta ocieplająca z polichlorku winylu. W nadwoziu 117 AUM na ściance tylnej pod drzwiami zamocowany był kosz z kołem zapasowym. Ponieważ w czasie jazdy terenowej mogło to ograniczać kąt zejścia a w skrajnych przypadkach prowadzić do uszkodzenia kosza w nadwoziu typu 541 koło zapasowe zostało przeniesione na ścianę tylna. Istnieją dwie możliwości zasilania odbiorników nadwozia – zasilanie z akumulatora 12 V lub zasilanie z sieci zewnętrznej 220 V 50 Hz poprzez wbudowany transformator i prostownik diodowy.
Stalowe nadwozie bazowe 541 będące modyfikacją nadwozia typu 117 AUM różni się głównie: stopniem składanym tylnym, mocowaniem skrzynki podnośnika, zmianą miejsca i sposobu mocowania koła zapasowego, mocowaniem skrzynek na akumulatory i kanistry, położeniem gniazd biorczych i dawczych prądu, budową instalacji elektrycznej, wiązaniem spodu do podwozia. Całkowity ciężar nadwozia 541 z kołem zapasowym wynosił 2230 kg. Nadwozie bazowe przed oddaniem do eksploatacji podlegało wyposażeniu w odpowiednie urządzenia (agregaty). Charakter urządzeń decydował o przeznaczeniu samochodu. Koło zapasowe umieszczone jest na ścianie tylnej nadwozia i połączone z drzwiami przy pomocy rolki w prowadnicy, co umożliwiało odchylanie koła podczas otwierania drzwi tylnych. Nadwozie mocowane było do podwozia przy pomocy ośmiu węzłów. Umiejscowienie z lewej strony tylnej ściany nadwozia koła zapasowego, wymusiło przeniesienie gniazd dawczo-biorczych instalacji elektrycznej na prawą stronę tylnej ściany. Urządzeniem pozwalającym zwiększyć intensywność wentylacji oraz podgrzać wnętrze nadwozia jest nagrzewnica typu 251 prod. polskiej. Wydajność cieplna 6000-8000 kcal/godz. Sprawność cieplna nagrzewnicy 75%. Do zasilania nagrzewnicy wykorzystuje się olej napędowy lub naftę świetlną jeżeli temp. otoczenia wynosi poniżej – 15 st. C.
Mając na względzie rozległość wprowadzonych zmian w stosunku do nadwozia 117 AUM zasadnym było wyodrębnienie go jako typu 541. Jednocześnie w powszechnym obiegu oba te nadwozia funkcjonują jako Sarna I. Nie jest to nazwa która można spotkać w instrukcjach na potrzeby wojska. Prawdopodobnie źródło takiego kryptonimu jest takie same jak w przypadku Stara 660 – Pszczółka, nie była to nazwa oficjalna, ale kryptonim. W każdym razie jeżeli pełniąc służbę wartowniczą pilnowałem zapasu wojennego w postaci połowy tysiąca Starów 660 to dowódca warty mówił, że idę pilnować pszczółek a nie samochodów ciężarowych terenowych Star 660. Tak jest krócej a i tak każdy wie o co chodzi. Być może pod kryptonimem Sarna I nadwozia bazowe były produkowane w Jelczańskich Zakładach Samochodowych – ale stwierdzenie tego wymagałoby sprawdzenia w tychże zakładach, co może sprawiać trudności.
Same nadwozia obecnie cenione są na rynku kolekcjonerskim, gdyż pomimo, że wyprodukowano je w dużych ilościach, to jednak obecnie trudno je spotkać, gdyż duża część została już przetopiona na przysłowiowe żyletki. Ponadto atrakcyjność nadwozi Sarna I wynika z możliwości wykorzystywania ich jako różnego rodzaju altanek, baraków czy domków letniskowych, w związku z czym są towarem poszukiwanym. Sarna II z racji usytuowania okienek ukośnie nie jest już tak chętnie rozchwytywana przez działkowców. W związku z powyższym kiedy tylko pojawiła się możliwość nabycia kolekcji nadwozi 541 nie wahałem się ani chwili, tylko postanowiłem skorzystać z nadarzającej się okazji. Dzięki temu można podziwiać załączone zdjęcia przedstawiające nadwozia 541 w dwóch rodzajach malowania maskującego – jednolitego oraz kamuflażowego.
Ciekawostką jest też wkładka do instrukcji „STAR 266” – której częściowy skan załączam – mająca za zadanie instruowanie o prawidłowej pracy samochodu STAR 266 w celu racjonalizacji zużycia paliwa.


Źródła:
1. Instrukcja techniczna nadwozia bazowego typ 117 AUM – Opis i użytkowanie – wydanie drugie poprawione – Wojskowa Drukarnia w Łodzi 1969;
2. Instrukcja obsługi nadwozia bazowego 541 na podwoziu STAR 266 – Opis i Użytkowanie -Dział Opracowań i Wydawnictw – Jelczańskie Zakłady Samochodowe 1977;
3. Instrukcja obsługi i eksploatacji Ruchomego Warsztatu Naprawczego B2/Sam – opis i użytkowanie - Dział Opracowań i Wydawnictw Ośrodek Badawczo – Rozwojowy Jelczańskie Zakłady Samochodowe 1979;
4. Wkładka do instrukcji „STAR 266” Eksploatacja samochodu i sposób obsługi zapewniające racjonalne zużycie paliwa – Starachowice 1980.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------(1) Grupa ewakuacyjno - remontowa GER (b) (B) tworzono na bazie wydzielonych sił i środków z pododdziałów remontowych wzmacnianych sprzętem niezbędnym do ewakuacji pojazdów (ciągniki, przyczepy), przydzielonym doraźnie z innych pododdziałów. Skład grupy uzależniony jest od rodzaju sprzętu posiadanego w pododdziałach oraz od szczebla organizującego ten element (batalionowy lub Brygadowy).Do zasadniczych zadań GER (b) (B) należało: rozpoznanie i pomoc techniczna; pomoc medyczna oraz ratownictwo techniczne; ewakuacja uszkodzonego sprzętu do najbliższego ukrycia lub rejonu gromadzenia środków remontowych. W skład GER (b) (B) wchodził m. in.:ruchomy warsztat remontowo-obsługowy, pojazd sanitarny, ciągnik ewakuacyjny z przyczepą lub bez, pojazd z częściami zapasowymi (zestawami remontowymi); pojazd rezerwowy do załadunku środków (ładunku) z uszkodzonego sprzętu ,cysterna z mps, drużyna załadowcza oraz różni specjaliści m.in. chemik, saper, mechanik uzbrojenia itp., żuraw samojezdny. Na dowódcę GER (B) wyznacza się pomocnika dowódcy kompanii remontowej lub oficera służb technicznych logistyki, natomiast GER (b) mógł dowodzić technik kompanii lub chorąży eksploatacji batalionu. W czasie działania prowadził on mapę roboczą i dziennik działania oraz utrzymywał łączność z szefem logistyki batalionu. W oddziałach ogólnowojskowych GER (b) (B) działał w odległości 3-5 km od rubieży styczności z przeciwnikiem, natomiast w oddziałach inżynieryjnych GER działa na kierunkach (w rejonach) wykonywania zadań inżynieryjnych. Czas dyspozycyjny GER (B) wynosił 2-3 godziny a dla GER (b) około 1-2 godz.

 


 

4.9
Oceń (13 głosów)

 

Dokumenty (18)



 

Nadwozie typu 541 jako głęboka modyfikacja nadwozia bazowego 117 AUM (SARNA I) - opinie i komentarze

al-Muellal-Muell
0
Bardzo ciekawe opracowanie! (2012-12-02 00:00)
MozetsMozets
0
Służyłem w czasach gdy nadwozie to było elementem tzw. autobusu sztabowego. Montowane na Starze 66. Ogrzewane było piecykiem na drewno zamontowanym integralnie z prawej strony drzwi wejściowych z tyłu. Paliło się z zewnątrz. Dopóki płomień był obecny w małym piecyku - temp. w autobusie była znośna. Szybko po wygaśnięciu wewnątrz budy było prawie tak jak na zewnątrz. W czasie jednych ćwiczeń temp. dochodziła do -30 stopni żołnierzyk- palacz nawalił. Zaś żołnierze co spali na podłodze (gumoleum) - przymarzli do niej mundurami. Trzeba było ich odrywać na siłę. (2013-02-25 00:00)
czlowieczekczlowieczek
0
Bardzo ciekawy artykuł.Czy są szanse jeszcze zdobyć takie książki wykorzystane w artykule.Jakby ktoś miał z chęcią odkupię

1. Instrukcja techniczna nadwozia bazowego typ 117 AUM – Opis i użytkowanie – wydanie drugie poprawione – Wojskowa Drukarnia w Łodzi 1969;

2. Instrukcja obsługi nadwozia bazowego 541 na podwoziu STAR 266 – Opis i Użytkowanie -Dział Opracowań i Wydawnictw – Jelczańskie Zakłady Samochodowe 1977;

3. Instrukcja obsługi i eksploatacji Ruchomego Warsztatu Naprawczego B2/Sam – opis i użytkowanie - Dział Opracowań i Wydawnictw Ośrodek Badawczo – Rozwojowy Jelczańskie Zakłady Samochodowe 1979;

4. Wkładka do instrukcji „STAR 266” Eksploatacja samochodu i sposób obsługi zapewniające racjonalne zużycie paliwa – Starachowice 1980.

Potrzebne mi są do odbudowy nadwozia.
Pozdrawiam
(2014-10-13 00:00)

skomentuj ten artykuł