Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu

/ 10 komentarzy / 29 zdjęć


MUZEUM OBRONY WYBRZEŻA W HELU

Jest to jedno z najmłodszych muzeów militarnych działających w kraju. Powstało w latach 2005 – 2006 dzięki garstce zapaleńców z Sekcji Militarnej Stowarzyszenia „Przyjaciele Helu”, którzy za cel postawili sobie ochronę przed dewastacją unikalnych obiektów militarnych budowanych od lat dwudziestych do sześćdziesiątych ubiegłego stulecia. Największe z tych budowli - to 6 obiektów pozostałych po niemieckiej baterii 406mm Schleswig Holstein. Są dwa magazyny, trzy stanowiska artyleryjskie („Anton”, „Bruno” i „Cesar”) oraz wieża kierowania ogniem. Wojsko przez lata w różny sposób usiłowało zagospodarować te obiekty. Magazyny amunicyjne wykorzystano zgodnie z ich przeznaczeniem - jako magazyny, w stanowisku 'Anton' zainstalowano centralę łączności Marynarki Wojennej, w stanowisku 'Bruno' na jakiś czas urządzono wojskową strzelnicę, w stanowisku 'Cezar' umieszczono 'ściśle tajny wojskowy skład marchwi i ziemniaków', dla wieży kierowania ogniem nie znaleziono zastosowania. Obiekty te były niedostępne dla zwiedzających. Znały je tylko osoby uprawnione i niewielka ilość osób postronnych. Wejście na tereny wojskowe groziło wtedy zatrzymaniem lub mandatem. Kiedy wojsko zaczęło redukować swoją liczebność na terenie Helu obiekty te przestały być pilnowane i rozpoczęła się rabunkowa dewastacja wszystkiego, co dało się sprzedać na złom. Najbardziej ucierpiała wieża i porzucone, otwarte stanowisko 'Bruno'. Z wieży zniknął 16 metrowy dalmierz, zaś ze stanowiska wycięto niemal wszystkie elementy metalowe, wyrwano instalacje, zanieczyszczono pomieszczenia i korytarze. Doszło do tego, że widząc postępującą dewastację i znikanie z dnia na dzień bezcennego, niepowtarzalnego wyposażenia bunkrów, grupka miłośników helskich militariów, która później utworzyła Sekcję Militarną Stowarzyszenia 'Przyjaciele Helu', zaczęła samowolnie demontować i ukrywać elementy wyposażenia, by choć doraźnie uchronić je przed bezpowrotnym zniszczeniem. Także dzięki staraniom tej grupy osób, przedwojenne polskie budowle militarne oraz stanowiska Baterii Schleswig-Holstein udało się wpisać do rejestru zabytków, co niestety w żaden sposób nie zwiększyło możliwości ich praktycznej ochrony. (wpisano do Rej. Zabytków A 1200 dnia 15.06.1999) Nadszedł rok 2006 i dzięki wejściu Polski do Unii i odważnemu pomysłowi Burmistrza Helu, pana Mirosława Wądołowskiego udało się wprowadzić w życie nierealny zdawałoby się plan Sekcji Militarnej - opracowano projekt renowacji stanowiska 'Bruno' i wieży kierowania ogniem i uzyskano na ten cel pieniądze z Unii Europejskiej. W tym czasie zdewastowane bunkry pokrywała splątana dzika roślinność, wewnątrz działobitni stanowiska 'Bruno' rosły niemal 60-letnie drzewa, nie było wody, prądu czy nawet przyzwoitej drogi dojazdowej. Sytuacje utrudniał dodatkowo fakt, że dwa remontowane obiekty leżą po przeciwnych stronach ruchliwej, helskiej szosy, co spowodowało znaczny wzrost kosztów na ogrodzenie i instalacje. Twórcy i realizatorzy projektu borykali się z pojawiającymi się w miarę postępów prac problemami - sytuacja była tak nietypowa, że nikt nie mógł przewidzieć do końca jak będą docelowo zagospodarowane te obiekty i jak w związku z tym wykonywać poszczególne prace. Na stropie stanowiska 'Bruno' wykonano izolację przeciwwilgociową, ponownie posadzono rośliny w nowej warstwie gleby. Zrobiono instalacje elektryczne i alarmowe, odtworzono i zainstalowano drzwi, okna i ich pancerne zamknięcia. Oprócz renowacji, zamontowano na ich właściwych miejscach ocalałe z kradzieży elementy wyposażenia. Całkowity koszt renowacji obu obiektów wyniósł około 1,6 mln PLN. Równolegle do prac remontowo-budowlanych i instalacyjnych ruszyły prace organizacyjne przy tworzeniu planów mającego tu powstać Muzeum Obrony Wybrzeża. Niewielka grupka osób, która samorzutnie zajęła się tym problemem, ukonstytuowała się w początku 2006 roku jako Zarząd Muzeum Obrony Wybrzeża i poświęcając swoją pracę, czas, a niejednokrotnie i swoje pieniądze przystąpiła do planowania i przygotowywania wystaw.
Pierwszą ekspozycją całkowicie zaprojektowaną i wykonaną przez ten zespół, była sala poświęcona pamięci bohaterskiego obrońcy Helu, dowódcy Baterii Cyplowej, a po wojnie tragicznej ofierze bestialstwa wojskowej bezpieki - komandorowi Zbigniewowi Przybyszewskiemu. W dniu 1 maja 2006 roku Muzeum otwarto dla zwiedzających. Do rozpoczęcia sezonu letniego 2006 otwarto szereg dalszych ekspozycji. Oddano do zwiedzania gabinet wyposażony w wykopane na Helu przedwojenne narzędzia lekarskie, odtworzono wyposażenie i funkcjonalność kilku pomieszczeń, pokazano historię powstania dział największego kalibru, które kiedyś się w Helu znajdowały. Poza problemami natury organizacyjnej i finansowej władze MOW musiały borykać się z atakami ze strony różnych niekompetentnych osób, które tylko na podstawie tego, że Muzeum mieści się w obiektach poniemieckich zarzucały gloryfikację nazizmu. Na szczęście te przykre sytuacje zostały szybko i pomyślnie wyjaśnione, a ci którzy chcieli na tym zbić kapitał w jakiejkolwiek formie kompletnie nic nie zyskali. W chwili obecnej Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu mieści się w trzech obiektach, wspomnianym już stanowisku „Bruno” baterii „Schlezwig – Holstein”, wieży kierowania ogniem tej baterii oraz stanowisku nr 4 baterii im. H. Laskowskiego. W stanowisku „Bruno” poza odrestaurowanymi pomieszczeniami załogi do zwiedzania są udostępnione stałe wystawy tematyczne „Wojna i Medycyna” , „Morskie tragedie w 1945r.”, „ historia Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku”, „32 dni obrony Helu w 1939r.” a nadto wystawy poświęcone Kmdr. Z. Przybyszewskiemu, granatom ręcznym, historii powstania baterii 406mm „Schlezwig – Holstein”, „Lindemann” i „Torndenes”, i wojskowemu sprzętowi łączności. W wieży kierowania ogniem obejrzeć można wystawę poświęconą Kpt. K.O. Borhardtowi – gdzie zaprezentowano wiele pamiątek po legendarnym kapitanie wraz z odtworzonym jego gdyńskim mieszkaniem. Wieża jest również punktem widokowym z którego roztacza się wspaniała panorama Półwyspu Helskiego. Trzecim obiektem udostępnionym do zwiedzania jest Stanowisko nr 4 Baterii Cyplowej im. H. Laskowskiego. Przez długi czas stanowiło darmowy szalet dla plażowiczów i miejsce alkoholowych libacji lokalnego menelstwa. W 2007r. stanowisko to zostało odnowione dzięki staraniom i osobistego zaangażowania pracowników MOW. W sumie przepracowano społecznie około 2000 godzin, odnawiając cały obiekt, a więc samą armatę, działobitnię, parasol maskujący i schron bojowy. Przy wejściu do bunkra umieszczono tablicę pamiątkową poświęconą Kmdr. Przybyszewskiemu, bohaterskiemu dowódcy Baterii Cyplowej podczas Obrony Wybrzeża we wrześniu 1939r., a jednocześnie patronowi MOW. Niewątpliwą atrakcją MOW jest uruchomiona na początku 2009r. wąskotorowa kolejka amunicyjna, kursująca pomiędzy stanowiskiem „Bruno” a sąsiednimi obiektami. Od 2006r. w sierpniu na terenie obiektów MOW odbywa się widowisko historyczne „D-Day Hel” gdzie odtwarzane są sceny z Lądowania Aliantów w Normandii w czerwcu 1944r. Imprezy te cieszą się dużym powodzeniem oglądających. Wokół stanowiska „Bruno” zorganizowano ekspozycję plenerową na której wystawiono miedzy innymi jednoosobowe bunkry wartownicze i elementy wyposażenia okrętu ORP „Bryza” zatopionego przy wejściu do Portu Rybackiego. W sezonie przy każdym obiekcie działa sklepik z pamiątkami, zaś przy głównej siedzibie MOW strzelnica sportowa i ASG a zmęczeni wrażeniami zwiedzania posilić się mogą wojskowa grochówką.
Muzeum jest czynne w okresach kwiecień oraz wrzesień – październik w godzinach 10.00 – 16.00, maj – czerwiec w godzinach 10.00 – 18.00, zaś w okresie letnim – lipiec – sierpień w godzinach 10.00 – 19.00. w okresie zimowym Muzeum jest nieczynne, lecz istnieje możliwość otwarcia dla grup powyżej 21 osób, po uprzednim telefonicznym uzgodnieniu terminu. Więcej informacji znajduje się na stronie internetowej MOW:
WWW.helmuzeum.pl

Opracowanie tekstu: Władysław Szarski, Marcin Wawrzynkowski
Zdjęcia: Marcin Wawrzynkowski, Wojciech Sokołowski, Muzeum Obrony Wybrzeża

 


 

5
Oceń (29 głosów)

 

Lokalizacja

 

Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu - opinie i komentarze

sokolsokol
0
Ja ze swej strony mogę tylko podpisać się pod tym co napisał Marcin i serdecznie zaprosić do Muzeum Obrony Wybrzeża.
(2010-04-19 00:00)
marekjgmarekjg
0

Byłem, widziałem i podziwiam:)

Prosimy o więcej zdjęć stanowiska nr 4:). Super artykuł i podpisy pod fotkami

Pozdrawiam serdecznie Marcina i Kolegów z Koszalina. Fajnie że udało się na Helu.

Mam nadzieję, że w innych miejscach też się uda...

(2010-04-20 00:00)
pegotpegot
0
Bardzo fajne i ciekawe miejsce polecam serdecznie, będąc z rodziną na wakacjach można w dużym stopniu zaciekawić dzieci i zapoznać je z historia. Dobrze że koś się tym zainteresował i zagospodarował aby jak najwięcej takich akcji bo aż łza się kręci w oku jak człowiek widzi zdewastowane i pozostawione na łaske obiekty (2010-04-20 00:00)
pegotpegot
0
Dodam też że idąc z Władysławowa w kierunku Cetniewa na terenie opuszczonej jednostki są rozmieszczone stanowiska BAS z potężnymi działami(a raczej resztki co po nich zostało) na wysokich wydmach wymieżonymi w morze. Zdość potężnymi fundamentami i całkiem nieżle zamaskowane, nie mówiąc juz nic o Polskich schronach bojowych w Jastarni. Pomalowanych w kolorach maskujących znajdujących się na Półwyspie Helskim stanowia bardzo dużą atrakcję turystyczno-dydakcyjną (2010-04-20 00:00)
wilczywilczy
0
Widać że zaangażowanie w uratowanie obiektu na Helu się opłaciło, życzę by zwiedzających z roku na rok było coraz więcej
(2010-04-20 00:00)
dabwoj1dabwoj1
0
Fajna wycieczka, super fotki, no i podpisy pod zdjęciami-to jest to czego brakuje mi najbardziej. Wirtualna wycieczka w ciekawe miejsce. I u nas są ładnie odnowione obiekty.
(2010-04-20 00:00)
WachmistrzKOPWachmistrzKOP
0

Byłem w Helu w 2003r. i potem w 2007. I przyznać muszę, że praca jaką wykonaliście na baterii Schlezwig - Holstein jest ogromna. A porównanie mam, bo przy mojej pierwszej bytności obiekty te były całkowicie opuszczone. Teraz chętnie zobaczyłbym stanowisko baterii Laskowskiego po konserwacji, ale kiedy uda mi się ruszyć w Waszą stronę, nie wiem.

Planujecie dalsze działania na innych obiektach? Czy raczej skupiacie się na utrzymaniu tego co już jest? Cypel helski do dla miłośnika fortyfikacji raj, a jednocześnie praca bez kresu dla pokoleń jeśli chcieć by zagospodarować wszystkie obiekty.

Życzę powodzenia, Waszą stronę odwiedzam regularnie, tak samo pozyskuję Wasze wydawnictwa (Zeszysty Helskie).

Pozdrawiam z Białegostoku

(2010-04-22 00:00)
MarwawMarwaw
0
Plany są ambitne. MOW chce z czasem odrestaurować i udostępnić do zwiedzania wszystkie obiekty militarne w rejonie Cypla z 27 BAS na czele, potrzeba jednak na to mnóstwo czasu, pracy i pieniędzy, jednak okazuje się, że można. Na dzień dzisiejszy MOW pozyskało szereg eksponatów z dawnego skansenu MW, który uległ likwidacji. Zbiory przejęło Muzeum Marynarki Wojennej i sporą część przekazano MOW - są to głównie działa plot ale i fragmenty Boforsa 152,4mm. Tak więc jest co oglądać.
(2010-07-06 00:00)
slipioslipio
0
Włożyliście ogrom pracy, to widać z roku na rok. Aż chce się przyjechać, zwiedzać i oglądać. W ubiegłym roku zrobiłem w baterii i na cyplu kilka panoram, w tym roku mam nadzieję będą kolejne, gdyż tematów przybywa. przykład: http://www.360cities.net/image/coastal-gun-battery-schleswig-holstein-poland (2012-07-25 00:00)
Piotr RadziejowicePiotr Radziejowice
0
W tym roku obejrzę je po raz kolejny. Wspaniała robota! Szczerze gratuluję. Na Helu brak mi tam jeszcze tylko grupy wrześniowej :) Mogłaby ona współpracować z muzeum i dodawać mu kolorytu. (2012-07-27 00:00)

skomentuj ten artykuł

Noclegi w pobliżu