Monte Lenino

/ 2 zdjęć


Losy żołnierzy pod dowództwem gen. Zygmunta Berlinga walczących pod Lenino 
w 1943 roku, czy też żołnierzy gen. Władysława Andersa mają swój wspólny mianownik. 
Tym wspólnym mianownikiem są Kresy. Wszyscy ci, którzy trafili do tych formacji zbrojnych wywodzili się z Kresów , przeszli piekło wywózek, łagrów i więzień NKWD. Stracili też najbliższych w sowieckim piekle. Jednym dane było wyjść z nieludzkiej ziemi szybciej z gen. Andersem. Drudzy musieli jeszcze czekać do wiosny 1943 roku, aby mieć szansę na wyjście z łagrów. Wstąpienie do wojska, założenie polskiego munduru było jedyną szansą na przeżycie i nadzieją na powrót do domu. Ich dodatkową tragedią była świadomość, że stają u boku dotychczasowych oprawców,  że większość oficerów to nieznający języka polskiego sowieci. Ale czyż mieli inny wybór?
Kolejnym elementem , który splata ze sobą tragiczne losy Sybiraków są stoczone przez nich krwawe bitwy, które stały się symbolem zarówno bohaterstwa jak i szafowania polską krwią.
Bitwa pod Lenino podobnie jak pod Monte Cassino pozbawione było jakiegokolwiek sensu.
W obu tych miejscach szafowano polską krwią dla celów politycznych gdy sprawa polska sprzedana została Stalinowi przez naszych „sojuszników” – USA i Wielką Brytanię.
Po wojnie komunistyczna propaganda przedstawiała Andersa i jego żołnierzy często w jak najgorszym świetle, jako tych, którzy zdradzili swojego sojusznika ZSRR i uciekli do Brytyjczyków zamiast wracać „najkrótszą drogą” do Polski. Żołnierzy 1 AWP zaś przedstawiano jako bohaterów. Po roku 1989 ten stan rzeczy uległ zmianie i żołnierze Andersa zaczęli być doceniani i pokazywani jako bohaterowie, zaś żołnierze Berlinga zostali sprowadzeni na drugi plan, oczerniani, nazywani przez pseudohistoryków Czerwoną Armią, Komunistyczną Armią i przedstawiani jako Ci, którzy na bagnetach przynieśli Polsce komunizm.
Czy na pewno to wszystko jest tak czarno białe jak chcieliby to widzieć niektórzy?
Wreszcie zostaje ten prosty, szeregowy żołnierz, który bił się pod Lenino, Warszawą, na Wale Pomorskim, o Kołobrzeg czy Berlin oraz ten, który krwawił i zdobywał Monte Cassino czy Bolonię. On nie bił się o polityczne racje, o ideologię. On bił się, aby wrócić do wolnej Polski, aby pokonać Niemców i wrócić do domu…na Kresy. 
I bodajże najtragiczniejsze w tym wszystkim jest to, że ani jednym, ani drugim na Kresy wrócić nie było dane.
Naszym pragnieniem jest, aby Monte Lenino było wydarzeniem , które odbędzie się w dwóch częściach. W tym roku zrekonstruujemy fragment bitwy żołnierzy 1 DP im. Tadeusza Kościuszki pod Lenino. W przyszłym roku chcielibyśmy znaleźć partnera do realizacji drugiej części i zrekonstruować bitwę o Monte Cassino. 
Tym wszystkim żołnierzom polskim poświęcamy nasz projekt.

 


 

Informacje dodatkowe

  • Data: 
    2017-10-08

5
Oceń (2 głosów)

 

Lokalizacja


Zobacz kto wybiera się na tą imprezę:



wybieram się tam!

 

Monte Lenino - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł

Noclegi w pobliżu