Marcin Etienne - specjalista z Łomianek

/ 6 komentarzy

Przeglądałem sobie ostatnio strony internetowe poświęcone rekonstrukcji bitwy pod Łomiankami i pośród nich znalazłem artykuł niejakiego Marcina Etienne z Łomianek, krytykujący udział rekonstruktorów w uroczystościach rocznicowych odbywających się przed cmentarzem wojennym w Kiełpinie. Przeczytałem i zastanawiam się nad tym, co kieruje ludźmi piszącymi takie teksty? Kompleksy? Ignorancja? Złośliwość?

Zacznijmy od pocztu sztandarowego, wystawionego przez Muzealną Grupę Rekonstrukcji Historycznej im II batalionu 18 p.p. z Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą z Sochaczewa. Grupa ta organizuje od lat kilkanaście uroczystości patriotycznych rocznie i nagle wg. Pana Etienne w Łomiankach nie potrafi prawidłowo zachować się podczas uroczystości. Jeśli w takim razie nie są to wyssane z palca kłamstwa, poproszę Pana Etienne o zapis filmowy takowego zachowania, inaczej napiszę, że 'poczet z niesmakiem obserwował Pana Etienne przez całą uroczystość dłubiącego w nosie i strzelającego kulkami z gila w stronę żołnierskich mogił'. I znajdę na to Panie Etienne 400 świadków:-)

Co zaś do warty honorowej przy pomniku lotników amerykańskich, poprosimy o nazwiska owego 'konsultanta', który wskazał Autorowi niekompletność mundurów amerykańskich i niezgodność z obowiązującymi przepisami. Jesteśmy bardzo ciekawi na podstawie takich opinii Pan Etienne pisze takie bzdury, pozbawione merytorycznych podstaw. Jakże to ubogie umysłowo, że grupa, która co roku jest fetowana przez amerykańskich kombatantów na polach i cmentarzach Normandii, nie odpowiada jakiemuś smutnemu hejterowi z Łomianek.

Jestem ciekawy kto to jest Marcin Etienne i kto jest redaktorem naczelnym tego portaliku, który zamieszcza informacje bez rzetelnego skonsultowania z kimś kto się na tym zna. Jakże to typowe dla zakompleksionych małych człowieczków, którzy próbują mądrzyć się na tematy o których nie mają zielonego pojęcia.

Pamiętacie artykuł o radnej z PIS spod Łodzi walczącej z rekonstruktorami? Żeby się nie okazało, że to jakiś radny, który w taki ubogi sposób kompensuje sobie ego, bo uważa się za alfa i omegę Łomianek.


'Dla ilustracji - wymienię jedynie kilka najważniejszych i najbardziej kompromitujących uchybień:

Sztandar Jeden z najważniejszych atrybutów Urzędu Gminy - podczas oficjalnych uroczystości zawsze towarzyszyć mu powinien poczet sztandarowy, wyłoniony z zasłużonych przedstawicieli lokalnych organizacji i mieszkańców gminy.

Tu - symbol ten przekazano przebierańcom! Chłopcom ubranym w wojskowe mundury, którzy nie kryjąc znudzenia, kołysali drzewcem sztandaru na wszystkie strony.

(...)

Warta Honorowa To dla żołnierza zaszczyt i wyróżnienie. Żołnierz pełni ją zawsze w mundurze wyjściowym.

Na cmentarzu w Kiełpinie, przy grobie poległych lotników amerykańskich postawiono znów... dwóch... przebierańców! Przypadkowe osoby przebrane w mundury amerykańskich żołnierzy. Mundury niekompletne i niezgodne z obowiązującymi przepisami. Organizatorzy uroczystości religijno-patriotycznych w Kiełpinie potraktowali najwyraźniej tę oficjalną ceremonię, jako część rekonstrukcji historycznej zaplanowanej kilka godzin później.


(...)
Pragnę zaznaczyć, że w przeciwieństwie do Burmistrza, przestudiowałem dogłębnie odnośne przepisy a także skonsultowałem z kompetentnymi osobami obowiązujące kodeksy wojskowych ceremonii i regulaminy oficjalnych uroczystości.
'


http://lomianki.info/moje_lomianki.php?nr=95

 


 

5
Oceń (8 głosów)

 

 

Marcin Etienne - specjalista z Łomianek - opinie i komentarze

cmentarzecmentarze
0
Smutne i kolejne naigrawanie się z bezinteresownej służby rekonstruktorów na uroczystościach, tym bardziej, że jak widzę po raz kolejny pozbawione podstaw merytorycznych. Cóż granice prowincjonalizmu przebiegają przez środek mózgu niektórych ludzi. (2013-12-13 00:00)
jazlowiakjazlowiak
0
Pan Marcin Etienne to radny z Łomianek od samego początku przeciwnik rekonstrukcji w Łomiankach - Rada Miasta od 2011 roku konsekwentnie odmawia wsparcia imprezy, choć Ci sami radni akceptowali w poprzedniej kadencji po 100000 zł na Dni Łomianek:-) Ale ok, Polska to wolny kraj i nie każdy musi szanować tradycje miasta i walk 1939 roku. Co zaś do zarzutów Pana Etienne, nie wiem czy nawet odbył służbę wojskową i nie wiem kto jest Jego "konsultantem". No niestety tacy ludzie są także w Łomiankach, ale robimy rekonstrukcję dla 8000 widzów i 40000 oglądających relację w internecie a nie dla kilku frustratów:-) (2013-12-13 00:00)
termisantermisan
0
myślę że komentowanie wypocin josoby która chyba nie rozumie tematu i po co wogóle sa organizowane tego typu imprezy jest tylko stratą czasu....pan Marcin i tak nie zrozumie celu a my ...róbmy swoje:) (2013-12-13 00:00)
nicpon82ndnicpon82nd
0
Drodzy koledzy rekonstruktorzy, nie znam ani pana Marcina Etienne, ani tym bardziej przedstawionej na zdjęciu grupy. Patrząc na przedstawione tutaj zdjęcie, z bólem muszę przyznać panu Etienne rację że mundury są niekompletne i niezgodne z regulaminem. Broń również jest trzymana niewłaściwie(za wysoko). No i tylko jeden z tych panów ma regulaminowo założony hełm jednak dla odmiany dziwaczne buty. Nie raz wałkowany w środowisku rekonstruktorów był temat obnoszenia się różnego rodzaju oznakami, naszywkami itp które stają się "postrzałem w kolano" zamiast ubarwieniem postaci. Pan po lewo ma tzw "odznakę postrzelonej kaczki" informującą o zwolnieniu ze służby. Możecie uznać mój post za zwyczajny "ból d***" albo czepialstwo, jak chcecie. Ciekawi mnie tylko dlaczego powstał bulwers za wytknięcie komuś błędów skoro są widoczne. Jeśli jest tak jak zostało tutaj wspomniane że pan Etienne jest przeciwnikiem rekonstruktorów, to dla czego mimo tej świadomości rekonstruktorzy sami dali mu kolejny powód do "hejtu". (2013-12-13 00:00)
nicpon82ndnicpon82nd
0
Edit: ciężko się pisze trzymając dwulatka na kolanach, dla tego przepraszam za brak przecinków i znaków zapytania. Dokopałem się do innych fotek,bo dziwacznie mi wyglądały buty na tym niewyraźnym zdjęciu i przyznaję że niesłusznie się doczepiłem do tego elementu. (2013-12-13 00:00)
Stary KojotStary Kojot
0
Jak dla mnie, to ktoś tu chyba komuś zazdrości...Zazdrości samego wydarzenia, jego rozmachu, jego cykliczności i jak można się do czegoś przyczepić, to TRZEBA!!! Tak z urzędu.
Żałosnym jest fakt, że niedociągnięcia na imprezie w Łomiankach wyciąga radny Łomianek!!! Toż to kuriozum jakieś!!! Komuś chce zaszkodzić lub coś udowodnić???Jak tak można srać we własne gniazdo??? (2013-12-13 00:00)

skomentuj ten artykuł