Manewry rekonstrukcyjne - Jednorożec dzień II

/ 12 komentarzy / 54 zdjęć


Drugi dzień manewrów rekonstrucyjnych przebiegał mniej hałaśliwie ale za to bardziej świątecznie. 22 lipca na największym na Mazowszu (pod względem ilości spoczywających) cmentarzu wojennym z okresu I wojny światowej przeprowadzono Nabożeństwo Ekumeniczne. Zanim przeprowadzono Nabożeństwo Grupy Rekonstrukcyjne uroczyście przemaszerowały przez cały niemal Jednorożec do cmentarza, prowadzone przez Policję i Straż Pożarną. Na cmentarzu rekonstruktorzy stanęli w szyku na podeście za głównym pomnikiem. Delegacja rekonstruktorów odtwarzających żołnierzy w mundurach Pruskich i Rosyjskich złożyła wieniec i zapaliła znicz przed głównym pomnikiem.

Przed licznie zebraną na cmentarzu publicznością Nabożeństwo poprowadzili: ks. prefekt parafii Jednorożec - Tomasz Kurek (odczytał modlitwę dostarczoną przez ks. Dawida Banacha kapelana wojsk lądowych z Ewangelickiego Duszpasterstwa Wojskowego) oraz ks. mjr Andrzej Jakimiuk z Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego. Po modlitwie Zbigniew Lorenc przedstawił krótką historię walk pod Jednorożcem, historię cmentarza. Szefowie i przedstawiciele, przedstawili swoje grupy rekonstrukcyjne. Po uroczystościach rekonstruktorzy odpowiadali na liczne pytania wyraźnie zaciekawionych mieszkańców Jednorożca i powiatu przasnyskiego na temat działalności swoich GRH oraz historii odtwarzanych formacji. Po zakończeniu uroczystości goście i rekonstruktorzy udali się iście królewską ucztę przygotowaną przez panie ze Stowarzyszenia Koła Gospodyń Wiejskich z Jednorożca.

Uroczystościami tymi chcieliśmy przypomnieć tragedię ludzką z przed 97 lat. W armiach zaborczych zginęło wielu Polaków walczących w mundurach państw zaborczych. Na samym tylko cmentarzu w Jednorożcu można doczytać kilkadziesiąt nazwisk Polskich żołnierzy walczących w armii pruskiej. Polegli po stronie rosyjskiej są bezimienni ale zważywszy na to, że Jednorożec był pod zaborem rosyjskim tych bezimiennych Polaków walczących po stronie rosyjskiej może być znacznie więcej.

Grupa 14 Pułk Strzelców Syberyjskich koło historyczne Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Przasnyskiej składa szczególne podziękowania Panu Staroście Powiatu Przasnyskiego Zenonowi Szczepankowskiemu dzięki któremu te manewry mogły się odbyć.

Dziękujemy również za nieocenioną pomoc: Gminie Jednorożec, Orkiestrze OSP Jednorożec, Stowarzyszeniu 'Przyjaciele Ziemi Jednorożeckiej', Paniom ze Stowarzyszenia Koła Gospodyń Wiejskich z Jednorożca, Zbigniewowi Lorencowi, Gimnazjum w Jednorożcu, Grupom rekonstrukcyjnym oraz wszystkim tym którzy w jakikolwiek sposób okazali pomoc.

DZIĘKUJEMY!!

 


 

4.4
Oceń (16 głosów)

 

 

Manewry rekonstrukcyjne - Jednorożec dzień II - opinie i komentarze

RumcajsRumcajs
0
No, teraz to już wyraźny dowód, ze nie przesadzamy z tym zastawieniem stołu. W tym mundurze czułem się przy tak zastawionym stole jak Adolf Dymsza w filmie Antek policmajster lub Pan Dodek na froncie. (2012-07-25 00:00)
bykfernandobykfernando
0
Tylko ci Sławku orderów brakowało. Mówiłem że będzie relacja. Czasami to chwilę potrwa,Mam nadzieję że podobne formy przyjęcia przez mieszkańców i władze staną się normalne. Pozdrowienia dla wszystkich rekonstruktorów i mieszkańców Jednorożca od 14PSS. (2012-07-26 00:00)
samarinsamarin
0
Największym pod względem liczby pochowanych żołnierzy Wielkiej Wojny jest na Mazowszu cmentarz wojenny w Opinogórze Górnej. Drugi w miejscowości Żbiki pod Przasnyszem a Jednorożec jest dopiero trzeci, choć najlepiej zachowany. (2012-07-26 00:00)
FaZaFaZa
0
samarin! W Opinogórze Górnej nie ma cmentarza pierwszowojennego, jest w Dolnej i jest tam 26 mogił a w Żbikach jest tylko jedna mogiła żołnierza: GREN SPIELKAMP, 5. K. R. J. R. 64, † 16.7.1915. W Jednorożcu spoczywa 3584 żołnierzy. (2012-07-26 00:00)
samarinsamarin
0
Kolego FaZa, jeśli byłeś w Opinogórze to musiałeś widzieć setki porozbijanych nagrobków. Cmentarz zdewastowano jeszcze w PRL-u ale sam obszar i dokumenty o komasacji pochówków mówią co innego i podają konkretne liczby. To samo stało się w Żbikach. Zachowana jedna płyta i niewielki obszar współcześnie ogrodzony płotkiem nie świadczą o pierwotnych rozmiarach cmentarza. Teren wokół kamienia z płytą czyli okoliczny las i krzaki to do tej pory jeszcze cmentarz! (2012-07-26 00:00)
FaZaFaZa
0
Więc bardzo prosimy o dane źródłowe jeżeli takie posiadasz, co do ilości spoczywających na tych cmentarzach żołnierzy. Jeżeli są byłyby wręcz nieocenione i bardzo przydatne. (2012-07-26 00:00)
lubczyklubczyk
0
II dzień Manewrów Przasnyskich. Szok i zachwyt. Ostudzony trochę pewnymi mankamentami. Brak mi było większej oprawy muzycznej, salwy honorowej. Moje zdanie na temat uroczystości zgodne z zdaniem przedstawionym przez "Żelaznego Orła". Oceniam na 4+ no może 5-. O posiłku nic nie powiem bo zaraz wyjechałem do domu i jestem zwykłym widzem. Za to atmosfera na medal. przysłuchiwałem się rozmowom rekonstruktorów z publicznością pełen profesjonalizm. Reasumując dzień pierwszy 4 +5-dzien drugi. Razem 4,5. Można przy niskim budżecie zrobić coś dobrego. Pozdrawiam i czekam na więcej. (2012-07-26 00:00)
Darth SimbaDarth Simba
0
Byłem razem z Fazą w Opinogórze, i naprawdę nie ma tam setek porozbijanych nagrobków. Chyba że je sprzątnięto. Czekam na dane o pochówkach, sam jestem ciekawy. Pozdrawiam. (2012-07-26 00:00)
samarinsamarin
0
Kolego Darth Simba, a byłeś tam może w 1994 roku? Zapewniam cię, że ten teren służył za wysypisko wszelkich rolniczych śmieci i miejsce spotkań różnych typów spod ciemniej gwiazdy. Po remoncie wykonanym przez gminę chyba w 1998r i ogrodzeniu cmentarza nieco się sytuacja poprawiła ale nawet wtedy odpiłowano metalowy krzyż z obelisku carskiego oficera. W 2008 roku jeszcze sporo odłamków z niemieckich płyt poniewierało się pod nogami, mam kilka zdjęć tych fragmentów. Danych nt. pochówków nie mam pod ręką na zawołanie. Myślę nad jakimś dłuższym tekstem na ten temat. (2012-07-26 00:00)
dardadarda
0
Będzie super, jeśli pojawi się artykuł poszerzający naszą wiedzę. Zaś co do uroczystości w Jednorożcu mam niestety jedną uwagę. Prezentowany sposób trzymania zdjętych czapek (leżące poziomo na dłoni) jest prawidłowy wyłącznie wówczas, gdy o zgięcie przedramienia tej samej (lewej) reki oparty jest karabin. Podczas wystąpienia bez broni, po komendzie "на молитву, шапки – долой" czapkę trzymało się lewą ręką za jej prawy bok, pionowo przy udzie, kokardą do przodu. (2012-07-26 00:00)
bykfernandobykfernando
0
Dziękujemy za uwagę. Słuszna, postaramy się nie popełniać tego błędu w przyszłości i to jest to do czego służy te forum. nie do pieniactwa lecz do uczenia się wzajemnego. Żeby stać się doskonalszym rekonstruktorem. (2012-07-26 00:00)
xxxkajolxxx5xxxkajolxxx5
0
Byłam, zobaczyłam, podziwiałam :) świetna atmosfera, bardzo ciekawe wypowiedzi rekonstruktorów, oby więcej takich imprez w naszych okolicach :) (2012-09-24 00:00)

skomentuj ten artykuł