Łomianki 2014... Moje wrażenia, kiedy ucichl zgiełk bitewny.

/ 6 komentarzy / 56 zdjęć



Nie po raz pierwszy "załzawiłem" na widok mławskich i łomiankowskich rekonstruktorów odtwarzających ludność cywilną, którzy swoimi gestami i realistycznym zachowaniem w trakcie trwania widowiska skutecznie "zmiękczyli starego wiarusa". Kiedy po zakończeniu rozmawiałem z dwoma Kolegami z łomiankowskiej grupy, z lekką goryczą zwierzyli mi sie, że mają świadomość, że wielu widzów traktuje ich jako "zło konieczne", czekając na pojawienie się na planie "prawdziwego wojska". Odpowiem szczerze jak Im:Chłopaki, Respekt i Szacun, za to co robicie. Swoją rekonstrukcją uświadamiacie nam tragedię milionów Bogu winnych cywili, którzy jednego dnia żyli spokojnie swoim życiem, a drugiego, w jednej chwili stali się celem bezlitosnych najeźdźców...

Siedziałem osłupiały podczas pokazu Kolegów z 11 Pułku Ułanów Legionowych. W tym przypadku miałem nielada dylemat kogo bardziej podziwiać. Woltyżerów i mistrzów posługiwania się białą bronią, czy trzech ułanów z obsługi, trzymających w rękach i w zębach łozy i krążki, narażając się potencjalnie (w przypadku uchybienia ze strony tnących i kłujących) na rany i kontuzje. Czołem Wam!

Kiedy rozpoczęła się natomiast żywiołowa scena ataku grupy generała Bołtucia, uwagę moją przykuł mała jego cząstka, świadcząca dobitnie o spontaniczności i mistrzowskiej (niemal aktorskiej) inwencji poszczególnych grup rekonstruktorskich...

Trzy metry ode mnie stanął działon przeciwpancerny boforsa obsługiwany przez piechurów (żeby nie skłamać,chyba Pionierów z lwowskiego 40 Pułku Piechoty). Patrzyłem ze wzruszeniem, jak żołnierze padali polegli lub ranni, ale działon walczył do upadłego. W końcu pozostał jeden, podniósł pocisk z ziemi, oddał ostatni strzał, po czym zerwał z pleców mausera i z żołnierską wściekłością dołączył do atakujących piechurów i ułanów. Nie na długo... Kilka metrów od swojego działka i poległych kolegów padł i bardzo wiarygodnie "ciężko ranny" umierał, grzebiąc butami murawę. Kolego, zrobiłeś to tak,że kiedy teraz pisze te słowa czuję ciary na plecach. Bądź pewien, że pośród dziesiątek innych nie pozostałeś nie zauważony. Pokłon Wielki!

Podziękowanie, Szacunek, Pokłon i Respekt należy się naturalnie wszystkim Koleżankom i Kolegom uczestniczącym w tegorocznej "łomiankowskiej batalii". Dzięki Wam coroczne widowisko nie powszednieje,a wręcz przeciwnie,zachęca do niecierpliwego czekania na następny rok. Oby trwalo to jak najdłużej, dłużej niż podziwiana i czekana kiedyś Bzura...Oby!

Dołączam zbiorek zdjęć przedstawiających momenty poprzedzające rekonstrukcję i chwile po jej zakończeniu. Tak bardzo wczułem się jako widz, że zapomniałem wśród fal wzruszenia o tym,że mam w kieszeni aparat. Mam nadzieję, że operatorzy kamer również nie zostali zahipntyzowani wartką akcją i nie zapomnieli włączyć swojego sprzętu. Obyśmy wkrótce podziwiali efekty ich pracy ;-)

 


 

5
Oceń (6 głosów)

 

 

Łomianki 2014... Moje wrażenia, kiedy ucichl zgiełk bitewny. - opinie i komentarze

Stary KojotStary Kojot
0
No w końcu jakieś relacje z Łomianek! Wielkie dzięki! (2014-09-28 00:00)
formoza58formoza58
0
Chciałem,by zamieścili swoje efekty pracy nasi portalowi profesjonaliści,tym bardziej,ze zauważyłem ich "całą armię".Po tygodniu bezowocnego czekania wrzuciłem w końcu swoje skromne materialy,aby pozostal choćby ślad po tym wydarzeniu ;-) Odnośnie tegorocznej Mokrej również "flauta na wodzie"... (2014-09-28 00:00)
MAKARANMAKARAN
0
Też zawsze się dziwie dlaczego chłopaki zgadzają się trzymać łozy i kółeczka ;). Dziękuję za miłe słowa w imieniu 11-tego. Czołem! (2014-09-28 00:00)
Stary KojotStary Kojot
0
I ta cała "armia fotoreporterów" zamęcza pytaniami o akredytacje, o wejściówki do sektora foto, a potem po inscenizacji nie ma złamanego zdjęcia... (2014-09-29 00:00)
RedakcjaRedakcja
0
Tak, generalnie to napasają fejsa:-) (2014-09-29 00:00)
FudexFilmFudexFilm
0
To może trzeba włączyć do ekipy kilku wybranych fotoreporterów, którzy będą zobowiązani potem wstawiać na portal swoje produkcje ? (2014-09-29 00:00)

skomentuj ten artykuł