Krótka wizyta w Gołyminie.

/ 8 zdjęć


Poszukując śladów rodziny, w dniu dzisiejszym zawitaliśmy do Gołymina. Najpierw wizyta na miejscowym cmentarzu, znowu kilka zagadek do rozszyfrowania.

Korzystając z chwili czasu, zatrzymaliśmy się przy pomniku upamiętniającym bitwę pomiędzy siłami rosyjskimi a napoleońskimi, która odbyła się 26.XII.1806 roku. Pomnik jest położony tuż przy drodze krajowej nr 60, po prawej stronie jadąc od Makowa Mazowieckiego, tuż za budynkiem szkoły, ( uwaga na fotoradar ). Prosty w formie pomnik, wraz z ustawioną obok tablicą informacyjna przypomina o bitwie. Trójjęzyczny napis przypomina o żołnierzach biorących udział w bitwie. Poległo ich łącznie ok. 1700 w samej bitwie, nie licząc zmarłych od ran i chorób w późniejszym czasie.

Oglądając pomnik, warto na chwilę odwrócić się i spojrzeć na drugą stronę drogi. I poświęcić jeszcze kilkanaście minut, podchodząc do kościoła. Tuz przy świątyni jest grób Karola Zielińskiego, generała wojsk polskich, uczestnika wojen napoleońskich, i powstania listopadowego. Po upadku powstania został w kraju, osadzony w więzieniu z którego zwolniony został aktem łaski cara Mikołaja I. Zmarł od ran odniesionych podczas prezentacji parowej młockarni, zakupionej dla własnego majątku Garnów.

Ponad rok temu, podczas prac ziemnych niedaleko Gołymina, natrafiono na szczątki żołnierza, możliwe że należącego do 4 Pułku Piechoty Liniowej. Kolejny pochówek dokonany został w ostrołęckim mauzoleum bitwy z 1831 roku.

Wiele jeszcze tajemnic kryją gołymińskie pola...

 


 

4.8
Oceń (5 głosów)

 

Lokalizacja

 

Krótka wizyta w Gołyminie. - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł

Noclegi w pobliżu