Kronika Plemienia Ślężan


Prolog

Historię plemienia Ślężan, mimo że sięga czasów, gdy bogowie chodzili po ziemi, a łona śmiertelniczek wydawały na świat ich potomków, zacząć należy od momentu, kiedy Wilczan, wojownik chrobry i okrutny zarazem, rozgonił starą władzę i swoją nad plemieniem ustanowił. Działo się to zimą roku 7516, kiedy osłabiony wewnętrznymi rozłamami Wiec nie był w stanie się zebrać i radzić, co dalej czynić z bezlitosnymi najeźdźcami z północy. W tym miejscu cny Czytelniku należy Ci się wyjaśnienie i krótkie przypomnienie zdarzeń wcześniejszych, które tegoż samego roku, zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem miesiąca sierpu rozegrały się w nadorzańskim grodzie.

Żadni krwi i złota okrutnicy, których dzikość aż pod świętą Ślężę, na tak zwany wiking, przywiodła, rozbili obóz nad jednym z dopływów Odry, niszcząc przy tym plony, mordując żniwiarzy i kradnąc konie ze stadniny wrocławskiego komesa. Wychowani pośród lodów i śniegów, nienawykli do obyczajów, które ich pobratymców raczej do handlu i chwalebnej wojny skłaniały, niźli bezmyślnego gwałtu, zjedli ćwiczone do walki wierzchowce i ruszyli wzdłuż rzeki ku stolicy.

Zdjęci strachem kmiecie ukryli się za wysoką palisadą grodziska, myśląc, że nic im ze strony łupieżców nie grozi. Pomylili się miłujący pokój Ślężanie i wzięci podstępem, do walki okrutnej stanąć musieli. Jednak nie z najeźdźcą, który wojować nijak nie potrafił, ale z żywiołem, który rozpętali podstępni gwałtownicy w zemście za próżną wyprawę. Wielki pożar wybuchł o świcie i szalał długo, wydając na pastwę ognistych jęzorów chaty i wszelki dobytek. Wśród wycofujących się w blasku pożogi najeźdźców dostrzeżono znajome znaki zaprzyjaźnionych najemników - grzywiastego knura.

Tak właśnie spłonął gród wrocławski, a pojedyncze domostwa, które przetrwały ognistą zawieruchę, szybko opustoszały, porastając chwastem i stając się schronieniem dla dzikiego ptactwa. Ślężanie rozpierzchli się w poszukiwaniu miejsc na nowe sadyby, a kapłani gromko pomstując, tłumaczyli ich los boską karą za lenistwo i gnuśność.

 


 

4.6
Oceń (5 głosów)

 

 

Kronika Plemienia Ślężan - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł