KOPu styczniowe pożegnania.

/ 1 komentarzy / 9 zdjęć


Rok 2014 ledwie się zaczął a już przyniósł straty niepowetowane zabierając ludzi bez których świat nigdy nie będzie już taki sam.

7 stycznia zmarł Józef Bocheński, członek Stowarzyszenia Weteranów Polskich Formacji Granicznych, syn zamordowanego w Katyniu komisarza Straży Granicznej II RP, niestrudzony bojownik o prawdę historyczną oraz pamięć o obrońcach naszych granic i najważniejsze: nasz serdeczny przyjaciel. Od lat spotykaliśmy się na uroczystościach, polach wrześniowych bitew żołnierzy KOP, pomiędzy spotkaniami korespondowaliśmy. Wraz z kolegami z GR 24 Baonu KOP „Sejny” uczestniczyliśmy 13 stycznia w jego ostatniej drodze. W naszej pamięci zawsze pozostanie jako człowiek niesłychanie zaangażowany, wkładający całe serce w podejmowane sprawy oraz ... szczery i uśmiechnięty.

13 stycznia na wieczną wartę odszedł mjr. Bernard Wasilewski. Ostatni żołnierz białostockiego 10 Pułku Ułanów Litewskich, osoba bez której nie mogła się odbyć w Białymstoku żadna uroczystość czy rocznica patriotyczna. Zawsze w mundurze, z szablą, wyprostowany jak struna był żywą ilustracją do albumu ku chwale polskiej kawalerii. Jeszcze w październiku w Kocku wręczał nam srebrny medal „Za zasługi dla Związku Oficerów Rezerwy RP” a 18 stycznia przyszło nam odprowadzić go na miejsce wiecznego spoczynku. I ponownie łza się w oku zakręciła, bo pogrzebu takiego dawno Białystok nie widział i chyba już nigdy nie zobaczy.

Spoczywajcie w pokoju synowie Polskiej ziemi. Cześć Waszej pamięci!

 


 

5
Oceń (3 głosów)

 

 

KOPu styczniowe pożegnania. - opinie i komentarze

dabwoj1dabwoj1
0
Cześć Ich pamięci. (2014-01-24 00:00)

skomentuj ten artykuł