Komarowska Potrzeba 2016

/ 2 komentarzy / 10 zdjęć


W minioną niedzielę inscenizacją kawaleryjskiego boju na
wzgórzu 255 zakończyły się manewry kawalerii ochotniczej i obchody Święta
Kawalerii ustanowionego na pamiątkę Bitwy pod Komarowem. Tegoroczne manewry
miały odmienny charakter aniżeli te z lat ubiegłych. Po raz pierwszy ćwiczące
oddziały wykonywały zadania, które nie nawiązywały swoją tematyką do wydarzeń
historycznych lecz miały sprawdzić przydatność kawalerzystów do zadań na rzecz
tworzonej Obrony Terytorialnej. Wyposażone w łączność radiową 4 plutony (w
każdym 3 sekcje po 9 koni) oraz 13 konny oddział ze Szwadronu Kawalerii WP
wyruszyły w pole w czwartek rano aby powrócić do obozowiska położonego w Wolicy
Śniatyckiej na historycznym wzgórzu 255 w sobotę o poranku. Dwie doby spędzone
w terenie wiązały się ze spaniem w lasach, marszach ubezpieczonych,
podejmowaniem zaopatrzenia ze skrytek materiałowych, nawiązywaniem łączności
radiowej o określonej porze (prawie zawsze wiązało się to z rozstawianiem
anteny – lanca bywa jednak przydatna). O to by zadanie nie było dla
kawalerzystów łatwe dbali dniem i nocą członkowie Strzelca. Pogoda była łaskawa
– nie padało, ale przesadziła. Ponad 30 °C to zdecydowanie za dużo przy
całodniowym przebywaniu w polu. W sobotę nad komarowskimi polami pojawił się
śmigłowiec 1 dywizjonu lotniczego z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej.
Przylecieli nim żołnierze 1 batalionu szwoleżerów JP. Przeprowadzili krótkie
szkolenia z zakresu obsługi broni, terenoznawstwa, ratownictwa medycznego a
następnie dali pokaz desantowania ze śmigłowca, wyszkolenia zespołowego i
ewakuacji rannego. Popołudniu poczty sztandarowe i delegacje stowarzyszeń
kawaleryjskich wzięły udział we mszy świętej i tradycyjnym capstrzyku na
cmentarzu w Komarowie. W niedzielne przedpołudnie przy kopcu upamiętniającym
poległych pod Komarowem kawalerzystów odprawiona została msza święta i odbyły
się oficjalne obchody 96. rocznicy Bitwy pod Komarowem. Następnie stu
kilkudziesięciu kawalerzystów stanęło w szyku rozwiniętym na zbiórce z okazji
Święta Kawalerii ustanowionego kilka lat temu dla uczczenia tego ostatniego tak
wielkiego boju kawaleryjskiego. Po meldunkach i przemówieniach na wzgórzu 255
jak przed laty starła się konnica Budionnego z kawalerzystami 6 i 7 Brygady
Jazdy. Ułanów (8 i 9 pułk) i szwoleżerów (2 pułk) wspierała artyleria (haubice
salutacyjne Batalionu Reprezentacyjnego WP).Organizatorzy inscenizacji
postarali się aby przedstawić wszystkie charakterystyczne momentu boju z 31
sierpnia 1920 roku. Na zakończenie tej mini relacji chciałbym pogratulować
członkom i sympatykom Stowarzyszenia „Bitwa pod Komarowem” za wytrwałość w walce
o zachowanie i upamiętnienie miejsca bitwy jednocześnie życząc abyśmy za 4 lata
mogli uczestniczyć w uroczystościach odsłonięcia Pomnika Chwały Kawalerii i
Artylerii Konnej.

 


 

5
Oceń (3 głosów)

 

 

Komarowska Potrzeba 2016 - opinie i komentarze

formoza58formoza58
0
Pietrek, dzięki WIELKIE za kapitalny tekst. Gdzieś Ty się Bracie krył przez lata ze swoim piórem?. Kurcze, faktycznie pogoda była dla Was łaskawa, jak się to czyta, to tak jakby człek tam był ;-) Pozdro serdeczne. Będziesz w tym roku na Kozielskiej? (2016-08-31 23:09)
pieczarkapieczarka
0
:-) Było trochę tekstów w "nPK" Powinienem być w sobotę rano - konkursy władania szablą i lancą w ramach Mistrzostw Polski i chyba w niedzielę. (2016-08-31 23:59)

skomentuj ten artykuł