Kobiety żołnierze w szeregach wojsk Północy i Południa


'Baba z karabinem' to w rekonstrukcji historycznej zazwyczaj synonim 'mroku', czyli sprawa całkowicie niehistoryczna. Jak to było w amerykańskich armiach podczas Wojny Secesyjnej? Otóż panie walczyły jako żołnierze. Co prawda nie było to zjawisko masowe, jednak miało ono miejsce, co więcej zdarzały się nawet panie-oficerowie.

Kobiety walczyły w wielu bitwach i kampaniach od początku wojny secesyjnej aż do jej końca, po stronie Północy i Południa. Były obecne zarówno na wschodnim, jak i na zachodnim teatrze tego krwawego konfliktu. Służyły w piechocie, kawalerii, a nawet w artylerii. Bywały ranione, okaleczane i zabijane w akcji. Cierpiały w szpitalach i więzieniach. Sięgały po oficerskie szlify, ale też rodziły dzieci. Najczęściej miały po dwadzieścia kilka lat, ale było wśród nich także sporo nastoletnich dziewcząt. Zeznania ich towarzyszy broni nie pozostawiają wątpliwości co do ich efektywności na polu bitwy. Dzięki zachowanym listom, pamiętnikom, dokumentom i artykułom prasowym możemy się dowiedzieć wiele na temat tego tak, wydawałoby się, wątpliwego zjawiska, jak XIX-wieczna kobieta walcząca w mundurze żołnierza w regularnej armii.

Cały tekst dostępny w naszym serwisie internetowym.
Część pierwsza: http://csaregiment.pl/pl/artykuly/ludzie/63-kobiety-onierze-w-szeregach-wojsk-ponocy-i-poudnia-cz-i.html
Część druga: http://csaregiment.pl/pl/artykuly/ludzie/63-kobiety-onierze-w-szeregach-wojsk-ponocy-i-poudnia-cz-i.html

 


 

4.9
Oceń (9 głosów)

 

 

Kobiety żołnierze w szeregach wojsk Północy i Południa - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł