Kobiety rekonstrukcji

/ 6 komentarzy / 118 zdjęć


Od kilku lat uczestniczę w różnych rekonstrukcjach i inscenizacjach historycznych. Ponieważ nie biorę w nich bezpośrednio udziału, lecz robię zdjęcia, więc nie muszę się przygotowywać i mam możliwość innego spojrzenia na to, co się dzieje, a przede wszystkim na uczestników. Na ostatniej Strefie uświadomiłem sobie, że z roku na rok rośnie ilość kobiet biorących udział w rekonstrukcjach i inscenizacjach. Kilka lat temu na większych imprezach, na których mogłem być, takich jak Strefa Militarna czy Operacja Południe liczba kobiet była (może się mylę) według mnie mniejsza. Dodatkowo prześladowało mnie kiedyś przekonanie, że panie są głównie po to, żeby towarzyszyć swoim kolegom czy mężom a rekonstrukcja historyczna jest jakby dodatkiem. Od pewnego czasu, gdy udało mi się poznać wiele naszych koleżanek rekonstruktorek, porozmawiać z Nimi czy po prostu poobserwować, co i z jakim zapałem robią, dotarło do mnie jak się myliłem. Widać, że jest to Ich świadomy wybór, a postaci przez Nie kreowane nie są przypadkowe. Są takie, które swoim uczestnictwem w inscenizacji rozpoczęły niedawno przygodę z rekonstrukcją, ale przeważa liczba tych, które „były i są”. Swoje mundury czy stroje cywilne (jakże potrzebne w wielu inscenizacjach) dopracowują w każdym szczególe. Chyba nie zdradzę wielkiej tajemnicy, jeśli powiem, że jedna z koleżanek pochwaliła się, że ostatnio do jednej z cywilnych kreacji udało się Jej dokupić w dobrym stanie stanik z okresu II WŚ. Czyli można? Można.
Aha! Żeby nie było niedomówień – pokazu bielizny nie było. :-(
Trzeba zaznaczyć, że niektóre koleżanki nie trzymają się sztywno jednej postaci. Wiele z pań, oprócz strojów cywilnych posiada kilka mundurów różnych armii, co umożliwia im uczestnictwo w większej ilości inscenizacji. Nie można powiedzieć, że kobiety „weszły przebojem” w ruch rekonstrukcyjny. One w nim są od początku, współtworzą go, mają swoje grupy, własne dioramy i obozowiska na zlotach. W tym roku kolejny raz współtworzyły program Strefy Militarnej. O ile pokaz mody cywilnej w 2012 roku przegrał frekwencyjnie z turniejem bokserskim (tak mi się przynajmniej wydaje), to tegoroczny pokaz umundurowania kobiecego przyciągnął tłumy.
Nie było i nie jest moim zamiarem uruchamianie tym wpisem dyskusji, podobnej do tej, jaka toczyła się w naszym portalu w 2010 roku. Te kilka amatorskich fotek zrobionych, niestety niektórym tylko paniom, przez mnie na przestrzeni ostatnich 4 lat niech będzie podziękowaniem za możliwość współpracy z koleżankami rekonstruktorkami.

 


 

5
Oceń (16 głosów)

 

 

Kobiety rekonstrukcji - opinie i komentarze

MurkaMurka
0
bardzo serdecznie dziekujemy za docenienie nas kobiet to bardzo miłe (2014-08-06 00:00)
termisantermisan
0
Reniusz jak zawsze cfekawie (2014-08-07 00:00)
MisiolaMisiola
0
dziękuję za ciekawą relację:) (2014-08-07 00:00)
memphisbellememphisbelle
0
Dziękujemy za docenienie naszego pokazu i świetne zdjęcia :) Za rok powtórka w jeszcze większym gronie! (2014-08-08 00:00)
FudexFilmFudexFilm
0
Trafiony temat. Ależ dużo tych koleżanek rekonstruktorek :) Super! (2014-08-08 00:00)
alex2220alex2220
0
Bardzo fajny pomysł . Gratulacje dla organizatorów! (2014-08-12 00:00)

skomentuj ten artykuł