Kartki z powstania- inscenizacja

/ 3 komentarzy / 136 zdjęć


4 sierpnia 2019r. w Warszawie na ul. Ząbkowskiej odbyła się inscenizacja historyczna upamiętniająca 75. rocznicę Powstania Warszawskiego nosząca tytuł „Kartki z powstania”. W ten sposób organizatorzy wydarzenia chcieli uczcić tę okrągłą rocznicę.

Organizatorami wydarzenia byli: Urząd dzielnicy Praga Północ, Galeria Wileńska, Stowarzyszenie Monopol Warszawski, Towarzystwo Miłośników Polskiej Tradycji i Kultury

natomiast partnerami byli: Instytut Pamięci Narodowej (który objął honorowym patronatem i włączył się w obchody 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego na Pradze Północ), Projekt Historyczny Konspiracja, Klub Miłośników Historii Warszawa, Grupa Historyczno–Edukacyjna „Szare Szeregi”

patronat medialny to: Radio Warszawa, Portal Idziemy.pl, Salve NET, Tygodnik Idziemy.

Scenariusz inscenizacji obejmował trzy epizody:

początek powstania

Starówka – ewakuacja do Śródmieścia

berlingowcy na Pradze

Ja wymieniłbym jeszcze, jako szczególny, przedstawiony tu epizod „przejście przez linie niemieckie - ewakuacja do śródmieścia”.

Inscenizację rozpoczynają sceny przedstawiające życie w okupowanej Warszawie czyli terror niemiecki i akcję Małego Sabotażu. Następnie rozpoczyna się powstanie i widzimy radość warszawiaków z wolnych od okupanta części miasta. Rozpoczyna się budowa barykady, w której rolę wcielono budowaną replikę opancerzonego bankowozu (widziałem ją dwa dni wcześniej w dioramie na Woli i bez liter AK).

Narrator odczytuje kolejne kartki z powstania. Zaczynają się walki uliczne, w których bierze udział sprzęt zmechanizowany i broń powstańcza.

Powstanie zaczyna upadać. Następuje ewakuacja ze Starówki na Śródmieście. Widzimy przygotowanie oddziału do przejścia linii niemieckich, zdejmowanie biało czerwonych opasek i innych elementów rozpoznawczych. Epizod ten na podstawie przejścia przez Ogród Saski 2. kompanii „Rudy” batalionu „Zośka”, gdy dowódca kompanii, Andrzej Romocki ps. „Andrzej Morro” oraz Ryszard Białoruś ps. „Jerzy” wydali rozkaz: „Biało–czerwone opaski mają być zdjęte, aby przedrzeć się do Śródmieścia jako oddział niemiecki.” Przejście powiodło się bez rozpoznania przez Niemców. W inscenizacji odział powstańczy został rozpoznany i ostrzelany.

Przejście przez kanały poprzedzone były złożeniem broni długiej przez żołnierzy AK i tobołków przez ludność cywilną. Oczywiście żołnierze nie chcieli zostawić, zdobytych często z narażeniem życia, karabinów natomiast cywile swego skromnego dobytku. Nie obyło się bez awantur.

W dalszej części inscenizacji ukazano wyzwolenie Pragi. Niestety nie ma pokazanego chociaż symbolicznie boju. Prażanie zachowują się jakby było już po wojnie. Wówczas nadchodzą czołgiści i piechota. Na wzór sceny z „Czterech pancernych i psa” mała dziewczynka śpiewa niezakazane już piosenki (w serialu recytowała wiersz). Nadjeżdżają czerwonoarmiści i chyba to im się nie podoba, gdyż dziecko zostaje zabrane przez cywilów a następuje wymiana „grzeczności” pomiędzy berlingowcami a Rosjanami. Ci drudzy, słownie i gestami, pokonani odjeżdżają zdobywać Berlin co kończy inscenizację.

Teraz parę słów o inscenizacji. O rany co tu napisać. Zaangażowanie inscenizatorów wielkie. Dali z siebie wszystko, wylali dużo potu, wszystko wyglądało super. Jednak pozostaje ale.... . Na początek zabezpieczenie imprezy. Nie było go wcale. Niepokorni widzowie w chwilach pomiędzy epizodami przechodzili na drugą stronę ulicy, a porządku przy jednej z bram pilnowała pani, energiczna mieszkanka będąca w stanie wskazującym. W początkowej fazie inscenizacji wjeżdża facet samochodem osobowym i nie chce się wycofać do czasu, aż rozpoczęła się strzelanina i dopiero to go przekonało. Później na chwilę zjawiła się policja, ale usunęła się na dalekie zaplecze. W inscenizacji użyto samochodu pancernego FAI 202 (jeden egzemplarz był zdobyty przez powstańców w Poselstwie Czechosłowacji) i nie jest wykluczone, iż żołnierze Warszawy spotkali jakiś pojazd tego typu w boju. Jednak użycie go przez żołnierzy radzieckich na Pradze to raczej mało prawdopodobne zdarzenie. Przeistoczenie w sowiecką maszynę nastąpiło przez naklejenie czerwonych gwiazd. Mieszane odczucia mam też co do przyjścia czołgistów. Wyglądało, jakby zostawili czołg ulicę dalej, a sami przywędrowali przywitać się, gdy piechota jeszcze nie zdążyła wkroczyć na ulice Pragi. Rozumiem, iż chciano pokazać żołnierzy 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki i czołgistów 1 Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte, którzy wzięli udział w wyzwalaniu Warszawy, lecz walki o Warszawę w 1944r. i walki o Warszawę w 1945r. Różniły się i takie spokojne wejście nie pasowało mi do września 1944r. Rozumiem też, że jakie fundusze taka inscenizacja no ale.... .

Na zakończenie nie było przedstawienia grup rekonstrukcyjnych przez narratora a zapytany jeden z dowódców GRH powiedział: „Generalnie wszystkie, które były...” (zapewne chodziło o wszystkie, które modły być jeżeli chodzi o okres historyczny). No niestety wiele nie zapamiętałem i mam nadzieję że ktoś uzupełni moją listę.

Zatem widzieliśmy:

Grupa Historyczno–Edukacyjna „Szare Szeregi”

Projekt Historyczny – Konspiracja

Klub Miłośników Historii Warszawa

31 pułk strzelców z Mszczonowa

GRH Śródmieście

Projekt „Rosja w ogniu”

Żandarmeria

Zapraszam na fotorelację.

 


 

4
Oceń (4 głosów)

 

 

Kartki z powstania- inscenizacja - opinie i komentarze

formoza58formoza58
0
Szkoda, że nie byłem na miejscu :-( Brawo Wojtku ;-) (2019-08-11 19:30)
dabwoj1dabwoj1
0
Niektóre imprezy odnajdowałem w gąszczu wiadomości w przeddzień wydarzenia i nie było możliwości napisania informacji na portalu. (2019-08-11 21:45)
formoza58formoza58
0
I dlatego bardzo dobrze, że można się zaznajomić, choć Twoimi opisami... Pozdro serdeczne, Wojtku ;-) (2019-08-12 15:25)

skomentuj ten artykuł