Jazłowieckie biogramy cz.4- Por. rez. inż. Józef Ciemnołoński


Chciałbym dzisiaj przedstawić ułana pułku, o którym próżno przeczytać w monografii pułkowej. W przypadku Józefa Ciemnołońskiego zawiodła pamięć ludzka i tak bardzo wykorzystana do skompletowania i wydania londyńskich " Dziejów Ułanów Jazłowieckich"...
Urodził się w 1898 roku w Kownie. Podjął studia w Niżnym Nowogrodzie, które zakończył z powodzeniem w 1917 roku.Pomimo trwającej wokół rewolucyjnej zawieruchy i terroru, Ciemnołoński przedostał się do Korpusu Polskiego gen. Dowbor Muśnickiego, a następnie do
dywizjonu ułanów rtm. Konstantego Plisowskiego, który powiększony i zreorganizowany póżniej zasłynął jako 14 Pułk Ułanów Jazłowieckich.W jego szeregach jako ułan wolontariusz, a potem kapral, przebył cały szlak wojenny tej formacji, zarówno w ofensywie jak i w defensywie w Małopolsce Wschodniej, a następnie po " leżach zimowych" w Żółkwi,w kampanii 1920 roku.Za odwagę w walce trzykrotnie przedstawiony do Krzyża Walecznych.
Po wojnie, jako kapral, odszedł do rezerwy w 1921 roku.Kontynuje studia, tym razem w Akademii Rolniczej w Dublanach, gdzie w 1927 roku zdobywa tytuł inżyniera rolnika.W trakcie kończy podchorążówkę rezerwy piechoty i jako podporucznik rezerwy otrzymuje przydział mobilizacyjny do jednego z pułków piechoty. Z biegiem lat Józef Ciemnołoński należał do najwybitniejszych znawców i twórców chowu i tuczu bekonowego. Według Jego planów utworzono i zrealizowano ten dział przemysłu przetwórczego w całym kraju. W 1933 roku powołany został na stanowisko dyrektora Lwowskiej Izby Rolniczej. Jego dalszą karierę przerwał przedwczesny kres życia, który nastąpił w maju 1937 roku.Uroczystości pogrzebowe odbyły się we Lwowie. W Jego Ostatniej Drodze z kościoła 00. Bernardynów na Cmentarz Łyczakowski towarzyły Mu liczne delegacje i przysługująca jako oficerowi rezerwy asysta wojskowa.
Pułk uroczyście i godnie pożegnał swojego weterana czasów wojny. W dniu pogrzebu, 8 maja o godzinie dziewiątej rano, odbyła się w kościele Matki Boskiej Ostrobramskiej na Górnym Łyczakowie, żałobna Msza Święta za spokój Jego duszy.Przed ołtarzem zbudowano symboliczny katafalk, upiększony 20 lancami z proporczykami ( dostarczonymi przez 1, 2 i 3 szwadrony), oraz 30 kbk z nasadzonymi bagnetami i 60 szablami ze szwadronu KM. Stanęła przy nim warta honorowa w składzie: kpr.Chmielowiec, kpr. Starzomski, st. uł. Mądrzak, st. uł. Michałowski, uł. Kopasz i uł. Karwasz. W nabożenstwie uczestniczyli wszyscy oficerowie i podoficerowie wolni od służby, oraz pluton trębaczy.
Tak pułk pożegnał zmarłego porucznika rezerwy piechoty. Dla Jazlowiaków swojego kaprala i dzielnego ułana, oraz wspaniałego kolegę z czasów wojny.

 


 

4
Oceń (4 głosów)

 

 

Jazłowieckie biogramy cz.4- Por. rez. inż. Józef Ciemnołoński - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł