Improwizowany wagon pancerny 0870020 typu Kr2-92

/ 5 komentarzy / 7 zdjęć


Improwizowany wagon pancerny 0870020
typu Kr2-92

wspólne przedsięwzięcie Muzeum Przemysłu i
Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej

oraz GRH Osiemnasty
Kołobrzeski




Dzięki życzliwości kierownictwa
Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej
mamy możliwość uczestniczenia w niezwykle interesującym projekcie
muzealnym, związanym z wyjątkowym zabytkiem techniki – wagonem
pancernym.


Jest to wagon wyprodukowany w Kanadzie
i dostarczony do Rosji w okresie I wojny światowej w ramach
wzmacniania potencjału transportowego carskich kolei. Los wagonu do
1941 roku pozostaje nieznany, najprawdopodobniej był wykorzystywany
przez rosyjską – po rewolucji radziecką – kolej do celów
transportowych. O zmianie właściciela świadczą, zachowane na
obręczach kołowych, niemieckie cechy z listopada 1941 roku. Niemcy
przebudowali zdobyczny wagon towarowy na improwizowany wagon pancerny
– opancerzając go płytami betonowymi grubości 20 cm i instalując
w pancerzu otwory strzelnicze, zabezpieczone płytą pancerną i
wyposażone w ruchome przesłony. Otwory umożliwiały prowadzenie
ognia z wewnątrz wagonu zarówno w pozycji stojącej, jak i leżącej.
Do tego w podłodze zainstalowano właz desantowy, osłonięty z
zewnątrz pancernymi fartuchami, pozwalający na spieszenie załogi,
oraz wyjście na dach, w celu ewentualnej konserwacji anteny ramowej.


Wagon wykorzystywany był przez
niemiecki Bahnschutz w służbie patrolowej na liniach kolejowych. Po
zakończeniu II wojny światowej wagon przeszedł w ręce polskie. Ze
względu na nasilające się walki z nacjonalistami ukraińskimi
Wojsko Polskie w porozumieniu ze Służbą Ochrony Kolei sformowało
pociągi pancerne, zabezpieczające linie kolejowe w rejonie walk, a
także wspierające oddziały WP. Przedmiotowy wagon zapewne wchodził
w skład Pociągu Pancernego SOK Nr 1 „Szczecin”. Początkowo
działał na linii kolejowej Medyka- Lubaczów – Rawa Ruska (ze
względu na rozstaw kół), następnie został przerobiony na
europejską szerokość torów. Na początku lat "50 wycofany ze
służby i wykorzystywany jako ruchoma wartownia na wojskowych
bocznicach kolejowych. Ostatnim miejscem stacjonowania była Twierdza
Modlin, gdzie stopniowo niszczał i popadał w ruinę. Zimą 2015
roku został pozyskany do zasobów Muzeum w Jaworzynie Śląskiej.


Jest to jeden z dwóch zachowanych
oryginalnych improwizowanych wagonów pancernych w Polsce (a
prawdopodobnie również w Europie). Drugi znajduje się w Muzeum
Broni Pancernej CSWL w Poznaniu.


W oparciu o tak niezwykły zabytek
zdecydowaliśmy się stworzyć ekspozycję obrazująca okres służby
wagonu w czasie walk z UPA po 1945 roku. Zamierzeniem jest połączenie
klasycznej ekspozycji muzealnej, przekazującej niezbędne informacje
zwiedzającym bez przewodnika (gabloty, tablice) z odtworzeniem
wyglądu wnętrza w formie skansenowej. Do tego założono, że wagon
będzie – podczas organizowanych w muzeum imprez historycznych –
tłem dla tematycznej dioramy naszej grupy. W takich momentach wagon
powinien dosłownie ożywać, przenosząc zwiedzających w czasie.


Co ważne, muzeum zdecydowało się w
minimalnym stopniu ingerować w zachowany stan wagonu, traktując go
jako świadectwo długiej historii. Dlatego nie przeprowadzono np.
odmalowania wnętrza czy wymiany wytartych desek – innymi słowy,
nie odtworzono jego stanu z okresu 1945-1950. Oglądając ekspozycję,
trzeba mieć zatem na uwadze, że patrzymy wagon w stanie z 2018
roku, a nie z 1946. Tym niemniej specyficzna historyczna patyna,
spękane drewno i chropowaty metal dodają zabytkowi wyjątkowego
uroku, powodując uczucie obcowania z historią.


W pierwszym etapie tworzenia ekspozycji
naprawiono (z odpowiedniego drewna rozbiórkowego) dwie prycze oraz
klapę włazu desantowego. Do prycz uszyliśmy sienniki, które
wkrótce zostaną elegancko i wygodnie wypchane słomą. Na ścianach
zawieszone zostały tablice informacyjne (łatwo demontowane w razie
potrzeby wystawienia dioramy), a także – przygotowane przez
piszącego te słowa – transparenty, których zadaniem jest w
głównej mierze zakrycie najbardziej rzucających się w oczy
napisów wyrytych przez kolejne roczniki poborowych. Zawiesiliśmy
również zabytkowy obrazek święty oraz odpowiednią lampę
naftową. Do ściany przyśrubowano solidnie atrapę karabinu, na
podłodze rozstawiliśmy skrzynie amunicyjne, które w przyszłości
(po wymianie wiek na płyty pleksi) staną się gablotami.


W kolejnym etapie prac uzupełnimy
wyposażenie o kilka innych elementów i przede wszystkim wypełnimy
eksponatami gabloty. Najpewniej na wiosnę uda się już urządzić
dioramę i kilka innych przedsięwzięć „ożywionej historii”
związanej w wagonem.

 


 

5
Oceń (2 głosów)

 

Lokalizacja

 

Improwizowany wagon pancerny 0870020 typu Kr2-92 - opinie i komentarze

Stary KojotStary Kojot
0
A czy przypadkiem do muzeum w Jaworzynie nie trafił improwizowany wagon pancerny z Kazunia? Ten wagon, co był obiecany Muzeum Kampanii Wrześniowej i Twierdzy Modlin? Ten, który to Agencja Mienia Wojskowego przehandlowała...? (2017-11-27 17:42)
al-Muellal-Muell
0
Ponieważ nam jako grupie trudno się do tych wątpliwości odnieść, a wygląda na to, że to ten sam wagon, pozwoliłem sobie przekazać zapytanie kierownictwu muzeum, którego oświadczenie pozwalam sobie wkleić poniżej: " Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku pozyskało wagon w drodze postępowania przetargowego zorganizowanego przez Agencję Mienia Wojskowego, w sposób legalny i transparentny. Muzeum nie miało wiedzy na temat jakichkolwiek ustaleń dot. przekazania, pozyskania, podarowania wagonu przez AMW jakimkolwiek innym podmiotom. Wagon znajduje się obecnie na terenie bocznicy kolejowej Muzeum w zamkniętej i objętej ochroną hali parowozowni, co pozwoliło zatrzymać jego dalszą degradację i zachować go dla następnych pokoleń a ostatnio - dzięki uprzejmości Kolegów z GRH 18 Kołobrzeski - zorganizować w nim wystawę, która w atrakcyjny i możliwie autentyczny sposób przedstawia jeden z najważniejszych epizodów z historii pojazdu. Z wyrazami szacunku, Maciej Mądry Z-ca Dyrektora Muzeum Ds. Ochrony Zabytków" (2017-12-02 13:31)
Maly RomanMaly Roman
0
I tak tworzy się nowa historia starego wagonu. Najważniejsze, że jest pod dachem i nie ulega degradacji. Szkoda, że odjechał daleko od W-wy i pewnie już go nie obejrzę. Minie osobiście ten eksponat kojarzy się z wagonem przedstawionym na fotce: (2017-12-02 15:40)
Stary KojotStary Kojot
0
Dla wagonu jako eksponatu dobrze. Natomiast cała otoczka, to już inna kwestia. W modlińskim muzeum już było przygotowane miejsce, ułożony fragment zabytkowego toru kolejowego. A to, że tyle czasu stał na bocznicy w Kazuniu, to już kwestia obietnic bez pokrycia... Ktoś komuś obiecał, tyle ze "na gębę", potem zmieniły się osoby decyzyjne i zadziałało prawo rynku. (2017-12-02 16:33)
al-Muellal-Muell
0
Co do historii samego wagonu, to zapewniam, że została odtworzona prawidłowo - wedle mojej wiedzy początkowo też były mocne podejrzenia odnośnie jego związków z początkami IIRP (konkretnie Powstaniem Wielkopolskim). Gdyby te podejrzenia okazały się były słuszne, być może znalazłyby się nawet pieniądze na naprawę wagonu na tyle, by można go było podczepić pod lokomotywę na rok 2018. My zaś mielibyśmy, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, wagon bydlęcy do przerobienia według regulaminów jeszcze carskich. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Wagon wprawdzie oderwany został od miejsca, z którym związany był przez wiele powojennych lat, za to trafił do muzeum, w którego tematykę również dobrze się wpisuje. Choć na zdjęciach tego nie widać (nie pod tym kątem były robione), wagon jest dobrze wyeksponowany i jest jedną z pierwszych rzeczy, które widzą zwiedzający po wejściu do hali parowozowni. Co zaś tyczy się oglądania wagonu - do Jaworzyny warto się wybrać, w okolicy jest naprawdę dużo ciekawego do zobaczenia - i Świdnica (Kościół Pokoju na liście ŚD Unesco), i twierdza Srebrnogórska, i Dzierżoniów... A i może w końcu muzeum zrealizuje jakąś bardziej "militarną" imprezę jak to już miewało w planach. (2017-12-10 11:58)

skomentuj ten artykuł

Noclegi w pobliżu