Historia odznaki, korpusówek i barw GROM

/ 6 komentarzy / 37 zdjęć


HISTORIA POWSTANIA ODZNAKI , KORPUSÓWEK I BARW JEDNOSTKI GROM
(Opis zawiera aktualne stopnie wojskowe wymienionych osób)

Przedstawiam Państwu historię powstania odznaki, korpusówek i barw GROM. Poniższy tekst zaaprobował Dowódca GROM Pan Płk Piotr Gąstał. Publikację skonsultowałem też z Panem Płk Andrzejem Gregorczykiem, który wraz ze mną tworzył tę historię. Minęło już ponad 20 lat i nadszedł czas aby opisać prawdziwy rodowód barw GROM. Publikacja ta będzie częścią przyszłej książki.
Każdy, kto chciałby użyć tego tekstu lub zdjęć musi uzyskać pisemną zgodę autora.




Odznaka, korpusówki oraz barwy i naszywka GROM powstały w roku 1992 w wyniku rozmów i konsultacji wielu osób z jednostki. Decydujący głos miał dowódca jednostki (wtedy Szef Jednostki Wojskowej 2305). Autorem projektu, który zapoczątkował prace jest ppor. Paweł Moszner. Wiedząc o jego kolekcji historycznych militariów gen. Sławomir Petelicki zlecił mu przedstawienie propozycji na odznakę i naszywkę. Poza dowódcą jednostki w konsultacjach i rozważaniach brali udział m.in.: gen. Marian Sowiński, płk Andrzej Gregorczyk, ppłk Zbigniew Powojewski, ppłk Mieczysław Kuras. Projekt odznaki i korpusówek był jeden a projektów naszywek w różnych barwach było kilka.

KLIKNIJ NA ZDJĘCIE ABY JE POWIEKSZYĆ

UWAGA: Kliknięcie na dowolne zdjęcie zamieszczone w materiale pozwala obejrzeć jego powiększenie


ODZNAKA

Odznakę stanowić miał historyczny polski ZWYKŁY ZNAK SPADOCHRONOWY z dodanym w szpony gromem. Na rewersie odznaki miał być zachowany historyczny napis TOBIE OJCZYZNO. Odznaka miała być przyznawana wyłącznie w pionie bojowym po przejściu selekcji oraz zakończeniu podstawowego szkolenia bojowego. Miała być numerowana a numer wpisany do legitymacji. Odznaka miała występować jako zwykła ze srebrnym gromem przyznawana po spełnieniu ww. wymogów oraz jako bojowa ze złotym gromem po udziale w akcji bojowej. Ppor. Paweł Moszner zaproponował też ustanowienie zakazu nadawania odznaki GROM honorowo aby uszanować historię polskiego spadającego do walki orła, który nigdy nie został honorowo nadany.


UZASADNIENIE

Spadający do walki orzeł stanowił najbardziej prestiżową odznakę Polskich Sił Zbrojnych. Nadawany był wyłącznie po ukończeniu niebezpiecznego szkolenia wymagającego ryzykowania własnego życia. Nie był nadawany honorowo. Symbolizował całkowicie nową broń w Polskich Siłach Zbrojnych, którą tworzyli ambitni oficerowie i żołnierze. Tworzony w pocie czoła GROM był również nową bronią stworzoną do przeprowadzania najtrudniejszych operacji ratowania zakładników. Szkolenie było bardzo ciężkie oraz wymagało ryzykowania własnego życia i zdrowia. Spadający do walki orzeł z gromem w szponach będzie więc odzwierciedlał ducha nowej elitarnej jednostki.


WYKONANIE

Wzorem do wykonania odznaki GROM w roku 1992 była doskonała kopia ZWYKŁEGO ZNAKU SPADOCHRONOWEGO wykonana w Londynie w wytwórni pana Mieczysława Białkiewicza byłego żołnierza II Korpusu Polskiego, 4 Pułku Pancernego Skorpion. Kopia ta pochodziła z kolekcji Pawła Moszner. Była prezentem otrzymanym wraz z wieloma innymi kopiami odznak PSZ od pana Mieczysława Białkiewicza. Płk Andrzej Gregorczyk oraz ppor. Paweł Moszner udali się z tą kopią do Mennicy Państwowej. Tam wyjaśnili jak powinna wyglądać docelowa odznaka GROM. Kopia została pozostawiona w mennicy jako wzór. Później kopia ta zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Mimo starań właściciel nigdy jej nie odzyskał. W poszukiwaniach wykonawcy odznaki uczestniczyło wiele osób.

Płk Andrzej Gregorczyk, który w wyniku rozmów m.in. z gen. Marianem Sowińskim został zobligowany do znalezienia wykonawcy dostał kontakt do mennicy od swej małżonki. Pierwszą osobą, z którą rozpoczęto rozmowy był pan Urbanek zajmujący się medalami. W dalszych pracach brało udział wielu innych pracowników mennicy.


Pierwsze staranne wykonanie ODZNAKI GROM


Kopia ZWYKŁEGO ZNAKU SPADOCHRONOWEGO wykonana w Polsce


ODRZUCONE PROPOZYCJE

Dowódca jednostki nie przyjął wszystkich propozycji z przedstawionego projektu. Odrzucił nadawanie odznaki wyłącznie w pionie bojowym, odrzucił zakaz honorowego nadawania odznaki. Ustanowił trzy rodzaje odznaki : brązową, srebrną i złotą. Wiele osób jest dziś zdania, że powinna była zostać ustanowiona odrębna odznaka honorowa nie przypominająca spadającego orła. Odznakę GROM nadano honorowo wielu osobom bardzo zasłużonym dla jednostki ale odstąpiono przy tym niestety od tradycji. Odznakę honorową otrzymało wielu polityków, sojuszników a nawet siostra zakonna. Pierwowzoru odznaki z czasów II wojny światowej nikt nigdy nie dostał honorowo.


KORPUSÓWKI GROM

Korpusówki powstały z połączenia odznaki GROM z wieńcem. Spadający orzeł został centralnie umieszczony w wieńcu z dwóch rodzajów liści. Połowa wieńca od strony głowy orła zaprojektowana została z liści laurowych. Druga połowa od strony ogona orła z liści dębowych. Komplet korpusówek składał się z lewej i prawej. Na obu orzeł skierowany był głową do środka munduru. Korpusówki były w tym samym kolorze co orzeł z odznaki. Takie korpusówki pojawiły się po raz pierwszy na granatowych mundurach GROM.






WYKONANIE

Pierwsze korpusówki podobnie jak odznakę GROM wykonano w Mennicy Państwowej.


NASZYWKA GROM

Pierwszy projekt naszywki i jej barw narysował ppor. Paweł Moszner. Kształt naszywki w formie tarczy nawiązywał do kształtów amerykańskich naszywek wojskowych i policyjnych z jego kolekcji. Był to ukłon w stronę sojuszników amerykańskich, którzy pomagali tworzyć jednostkę. Centralne miejsce na naszywce zajmował spadający do walki orzeł trzymający w szponach grom. Orzeł był jasnoszary a grom złoty. Tarcza podzielona została na skos na 3 części. Środkowa była czerwona i stanowiła tło dla orła w nawiązaniu do godła narodowego. Górna i dolna część tarczy były granatowe w nawiązaniu do kolorów MSW. Powodem było to, iż jednostka podlegała wtedy bezpośrednio Ministrowi Spraw Wewnętrznych. Nad tarczą znajdował się napis GROM w kolorze takim jak orzeł, wyszyty na granatowym tle zgodnym z granatowym kolorem na tarczy. Napis GROM w kształcie łuku stanowił osobną część i miał być naszywany ok. 5 mm nad tarczą. Odległość łuku z napisem GROM miała wynosić ok. 2 cm w dół od wszycia rękawa i dolnej granicy pagonu.
Tarcza z łukiem GROM naszywane były na prawym ramieniu.

Ten projekt został przez dowódcę jednostki zatwierdzony. Naszywki takiego kształtu i kolorów znalazły się na granatowych mundurach GROM-u z początku lat 90. Naszywki były wtedy najczęściej naszywane przez żołnierzy we własnym zakresie a odległości nie były dokładnie zachowywane. Ciekawostkę stanowi to, że kolorystykę konsultowano nawet w środowisku muzealnym i heraldycznym. Doprowadziło to do decyzji użycia czerwieni karmazynowej jako tła orła. Konsultacje w sprawie kolorów prowadził z upoważnienia dowódcy oraz szefa sztabu płk Andrzej Gregorczyk.



Istniała też próbna wersja tej naszywki różniąca się tylko tym, że grom w szponach orła był tego samego koloru co orzeł.


(Zachowała się w wersji próbnej i została zdeponowana przez Pawła Moszner w Muzeum Wojska Polskiego, na zdjęciu widać nr inw. MWP)


ŁUK Z NAPISEM POLSKA

Przedstawiony projekt zakładał też umieszczenie łuku z napisem POLAND lub POLSKA na lewym ramieniu na pamiątkę mundurów Polskich Sił Zbrojnych. Haftowany napis miał być biały na czerwonym tle. Projekt został oparty na oryginalnej naszywce POLAND należącej do kpt. Mariana Moszner, dziadka autora z czasów jego służby w PSZ w Wielkiej Brytanii. Ostatecznie dowódca zatwierdził do wykonania łuk z napisem POLSKA.

Odległość łuku z napisem POLSKA miała wynosić ok. 2 cm w dół od wszycia rękawa i dolnej granicy pagonu lewego ramienia. Tak jak w przypadku tarczy i łuku GROM łuk POLSKA był naszywany na granatowych mundurach przez żołnierzy we własnym zakresie a odległości nie były dokładnie zachowywane.


Łuk POLSKA GROM-u


Wzór – oryginał z Polskich Sił Zbrojnych


NASZYWKA I FLAGA W KOLORACH MASKUJĄCYCH

Równolegle z naszywkami kolorowymi powstał projekt naszywek w kolorze zielonym maskującym. Obwódka tarczy i orzeł z gromem w szponach były w kolorze granatowym (MSW). Widoczne też były linie dzielące tarczę na 3 części w kolorze granatowym. Łuk GROM był również zielony z granatowym haftem.
W komplecie do naszywek w kolorze maskującym występowała flaga polska w wersji maskującej. Był to prostokąt podzielony na dwa pola, zielone u góry i granatowe u dołu. Na zielonym polu centralnie na środku wyszyty był napis POLSKA w kolorze granatowym. Flaga noszona była na lewym ramieniu. W przypadku naszywek maskujących sam autor pomysłu nie pamięta aby określono jakiekolwiek odległości i miejsca ich naszywania. Decydowała o tym ilość miejsca na używanych mundurach i kombinezonach.
Dowódca zatwierdził ten wzór do wykonania. Te naszywki i flagi zostały pierwszy raz naszyte na amerykańskie kombinezony lotnicze zwane potocznie „Nomex” używane w GROM jako bojowe kombinezony do wejść do pomieszczeń.





Na zdjęciach naszywka i flaga ppor. Pawła Moszner z kombinezonu „Nomex”, łuk GROM został doszyty do
tarczy. Naszywki i flaga zostały zdeponowane przez Pawła Moszner w Muzeum Wojska Polskiego, na zdjęciu widać nr inw. MWP



INNE KOLORY Z PROJEKTU NASZYWKI GROM

Tarcza naszywki GROM podzielona została na skos na 3 części. Paweł Moszner przedstawił w projekcie kilka kolorów do wyboru. Wszystkie zostały zaprezentowane wraz z uzasadnieniem dowódcy jednostki. Ostatecznie wybrano następujące kolory : granatowy – czerwony – granatowy. Były także inne propozycje, równie ciekawe a na ich podstawie wykonano egzemplarze próbne. Patrząc na tarczę podzieloną na 3 części, propozycje obejmowały następujące układy kolorów ( licząc od góry)* :

granatowy – kolor MSW;
czerwony – tło godła;
zielony – kolor symbolizujący wojsko;
orzeł z gromem koloru złotego;
łuk GROM na granatowym tle MSW;
(Ta naszywka prawdopodobnie nie zachowała się w wersji próbnej – trwają poszukiwania.)

granatowy ( cała tarcza ) - kolor MSW;
łuk GROM na granatowym tle MSW;
orzeł z gromem koloru złotego;

(Zachowała się w wersji próbnej i została zdeponowana przez Pawła Moszner w Muzeum Wojska Polskiego, na zdjęciu widać nr inw. MWP.)

granatowy (cała tarcza) - kolor MSW;
orzeł z gromem koloru złotego;
bez łuku GROM;

(Zachowała się w wersji próbnej i została zdeponowana przez Pawła Moszner w Muzeum Wojska Polskiego, na zdjęciu widać nr inw. MWP.)

granatowy (cała tarcza) - kolor MSW z czerwoną obwódką;
łuk GROM na granatowym tle MSW z czerwoną obwódką;
orzeł z gromem koloru jasnoszarego;

(Zachowała się w wersji próbnej i została zdeponowana przez Pawła Moszner w Muzeum Wojska Polskiego, na zdjęciu widać nr inw. MWP.)

zielony – kolor symbolizujący wojsko;
czerwony – tło godła;
zielony – kolor symbolizujący wojsko;
orzeł z gromem koloru złotego;
łuk GROM na zielonym tle symbolizującym wojsko;

(Zachowała się w wersji próbnej i została zdeponowana przez Pawła Moszner w Muzeum Wojska Polskiego, na zdjęciu widać nr inw. MWP.)


WYKONANIE

Próbne wzory oraz pierwsza partia naszywek GROM zostały wykonane w wytwórni TAWO w Radości pod Warszawą w roku 1992. Do wytwórcy udali się płk Andrzej Gregorczyk oraz ppor. Paweł Moszner. Kolory naszywek, wzory próbne oraz wszelkie detale uzgadniano z pracownikami TAWO, m.in. z panem Bogusławem Wiśniewskim, który jest entuzjastą historii i do dziś działa w grupach rekonstrukcji historycznej. Dzięki dobrej współpracy z panem Bogusławem wyprodukowano bez opóźnień pierwszą historyczną partię naszywek GROM.

Podczas przygotowań do produkcji w TAWO, Bogusław Wiśniewski wykonał dodatkowo kilka próbek sprawdzając kolory według własnych pomysłów. Ciekawostkę stanowi srebrny orzeł ze srebrnym gromem, którego pan Bogusław wyobrażał sobie z boku beretu. Pomysł ten nie został zrealizowany gdyż wtedy do granatowego munduru GROM noszono rogatywki.

Poniższe zdjęcia pokazują próbki wykonane według pomysłów Bogusława Wiśniewskiego.
Zbiory tych próbek posiadają Paweł Moszner i Bogusław Wiśniewski.


Srebrny orzeł ze srebrnym gromem na beret.


Naszywka w opisanym już układzie kolorów zielony-czerwony-zielony z orłem, który trzyma
w szponach grom koloru szarego (na poprzednio opisanej naszywce grom jest złoty).



Naszywka w kolorze maskującym z ciemniejszym haftem, nici są dużo ciemniejsze od wzoru wprowadzonego do produkcji. Faktycznie nici są bardzo ciemne granatowe ale przy pierwszym spojrzeniu robią wrażenie czarnych. Zachowała się tylko jedna taka próbka.


Naszywka w kolorze maskującym z orłem i napisem w kolorze jasnoniebieskim.


Naszywka jaskrawo zielona z białym orłem i gromem oraz czarnym napisem.



Biało czerwona flaga z czerwoną obwódką i czarnym napisem POLSKA oraz łuki z napisem POLSKA z białą obwódką na zielonym i czarnym tle.

Późniejsze lata przyniosły zmianę wykonawcy. Widoczne poniżej naszywki pochodzą z firmy HAKO z Warszawy.



Taka jest historia powstania odznaki, korpusówek i barw GROM. Wielu ludzi włożyło w to dużo serca i poświęciło mnóstwo czasu. Była to przyjemność i wyzwanie.

Zdjęcia : Andrzej Gregorczyk, Paweł Moszner.
Pamiątki z kolekcji : Pawła Moszner, Andrzeja Gregorczyka i Bogusława Wiśniewskiego.
Część kolekcji jest czasowo zdeponowana w MWP.


*- obecnie trwają poszukiwania innych próbek wykonanych w TAWO

 


 

5
Oceń (12 głosów)

 

 

Historia odznaki, korpusówek i barw GROM - opinie i komentarze

Jurgen88Jurgen88
0
Jak zawsze - miłe i ciekawe do poczytania no i kupe ciekawych rzeczy można się dowiedzieć ;) (2013-03-26 00:00)
porresporres
0
Świetny temat i bardzo dobre ujęcie całości. Gratuluję!!! (2013-03-27 00:00)
piotr-gibowskipiotr-gibowski
0
Bardzo wartościowy artykuł. Dziwi mnie brak reakcji na kradzież odznaki w Mennicy Polskiej. Zastanawia mnie też brak odmiany nazwiska autora w tekście. (2013-03-29 00:00)
Pawel spadochroniarzPawel spadochroniarz
0
Nie można twierdzić, że odznakę skradziono w mennicy. Po kilku miesiącach gdy próbowałem ją odzyskać nie znalazłem jej ani w mennicy ani w jednostce. Nikt nic nie wiedział. Kamień w wodę. W tamtych czasach działo się dużo i szybko. Trudno... co zrobić... Kolego brak odmiany to już problem prywatny :) , dawno temu wiele nazwisk Ślązaków "pisało się" innymi literami i nie odmieniało. Zakończmy temat. Pozdrawiam i dziękuję za miłą ocenę tekstu :) (2013-03-29 00:00)
gregmgregm
0
Podziękowania dla Autora, GROM-wi lada chwila stuknie 23 lata, czas jest nieubłagany, a historię Jednostki trzeba dokumentować. Mam nadzieję, że kiedyś "skoczę" z Autorem :-) Szacunek Panie Pawle! (2013-05-21 00:00)
SBSSBS
+1
Jakiś cwaniaczek z mennicy myślał że to oryginał (dycha w kieszeni) i zajumał. Trzeba było szukać na alledrogo. Jeżeli już było wtedy. (2017-03-20 22:46)

skomentuj ten artykuł