Historia małego cmentarzyka z dnia 22 czerwca 1944 r.

/ 2 komentarzy / 4 zdjęć


,,Masło przywieziono ,można go kupować ,ale jest go dużo,,Taką wiadomość usłyszał w słuchawce telefonu Wiesław Ryk ps.,,Andrzej,, 22 czerwca 1944 r .Tego dnia trzej żołnierze oddziału Sabotażowo -Dywersyjnego obwodu ,,Sroka,,Skierniewice ;
Władysław Baran ps,,Lord,,Edward Kostusiak ,,Kostek,,i Wiesław Ryk ,,Andrzej,,zaatakowali samochód osobowy i pancerkę na trasie ze Skierniewic do Łowicza,z zamiarem odbicia Henryka Knapskiego ,żołnierza Oddziału Specjalnego,aresztowanego z bronią w ręku. ( dzisiaj jest to droga krajowa numer 70).Wywiad ustalił ,że wieczorem lub w nocy miał on być przewieziony ze Skierniewic do siedziby gestapo w Łowiczu .Niestety w zatrzymanym konwoju nie było Knapskiego ,którego przewieziono inną trasą do Łowicza przez Łyszkowice ,ale w ostrzelanym przez Polaków samochodzie zginął inż. Schneider jeden ze specjalistów od V-2.
Po otrzymaniu informacji z wywiadu i rozkazu uwolnienia aresztowanego żołnierza, oddział por. Gójskiego zorganizował zasadzkę już 20 czerwca 1944 r.,we wsi Sierakowice Prawe naprzeciwko mariawickiego cmentarzyka,zakopano minę przygotowaną przez Tadeusza Kowalskiego. Przez dwie noce oczekiwano bezskutecznie ,po czym zlikwidowano placówkę ,pozostawiając minę .22 czerwca ,,Andrzej ,,zrozumiał zaszyfrowaną informację .Zabrał ze sobą Władka Barana ,,Lorda,,i pojechali rowerami na punkt kontaktowy w szklarniach SGGW ,przy dzisiejszej ul. Konstytucji 3 Maja ,do pracującego tam Edwarda Kostusiaka ,, Kostka,,.Por. Gójski poinformował ,że Niemcy będą konwojować Knapskiego .Wydano rozkaz wysadzenia samochodu ,którym miał być transportowany więzień. Wyznaczeni do akcji żołnierze pobrali broń i pojechali rowerami do Sierakowic P. ,,Lord,, został z bronią na cmentarzyku ,pozostali dwaj ,,Andrzej,, i ,,Kostek,, zajęli się zainstalowaniem zapalnika . Podczas montowania linki zauważyli zbliżający się od Skierniewic samochód ,którego wygląd był zgodny z opisem .Ukryci w zbożu oczekują .,,Kostek,, szarpnął linkę za wcześnie ,mina wybuchła przed samochodem
Kamienie i ziemia fruwają w powietrzu ,samochód wpada wyrwę i koziołkuje .Czekają aż opadnie kurz ,by zobaczyć skutki wybuchu .Jakaś osoba na czworakach pełza pod samochodem ,,Andrzej strzela z ,,Visa,, ,niestety nie trafia celu. Niemiec odpowiada serią z pistoletu maszynowego. Partyzanci są niemal bezbronni ,nie mają pistoletów maszynowych ,które zostały na cmentarzyku pod opieką ,,Lorda,, .,,Kostek rzuca granat ,
następuje wybuch ,ale mało skuteczny .,,Andrzej rzuca drugim tym razem następuje potężny wybuch ,strzelający Niemiec ginie .,,Kostek wykorzystuje moment wybuchu i biegnie przez szosę do ,,Lorda,,.Rozlega się seria z odległego o sto metrów opancerzonego samochodu ,który w tym czasie nadjechał od strony Skierniewic .Niemcy strzelają niecelnie .,,Andrzej,,ryzykuje skok przez szosę ,wpada w zboże i dobiega do kolegów. Okazuje się że ,,Lord,, przestraszył się wybuchów i odbiegł zbyt daleko .
,,Andrzej,, zabiera ,,Lordowi,, peem i oddaję serię w kierunku samochodu .Niemcy odpowiadają serią z karabinu maszynowego .Partyzanci postanawiają się wycofać ,biegną w kierunku rzeki i dopiero tam upewniają się że nikt ich nie goni. Okrężną drogą przez Zwierzyniec wracają do miasta i meldują się u por. Gójskiego .Na miejscu zostają obrugani przez dowódcę ,,Doliwę,,za to że z miejsca akcji nie zabrali broni z rozbitego samochodu.
Wyjaśnili ,że byli podostrzałem i musieli ewakuować się z miejsca zasadzki. Później okazało się ,że Niemcy z pancerki po otrzymaniu serii z peemu sadząc że mają do czynienia z większym oddziałem partyzanckim uciekali tak że na przejeździe kolejowym w Skierniewicach nie zatrzymując się wyłamali szlaban. Wywiad ustalił ,że zamiast samochodu gestapo wysadzono samochód ,który wiózł inż. Schneidra,kontrolującego
próbne wybuchy V-2 .
Aresztowany Henryk Knapski został wysłany do obozu koncentracyjnego .Po kilku miesiącach jego rodzicom udało się wykupić syna ,który powrócił do Skierniewic.
Cmentarzyk istnieje do dzisiaj .

 


 

5
Oceń (7 głosów)

 

Lokalizacja

 

Historia małego cmentarzyka z dnia 22 czerwca 1944 r. - opinie i komentarze

mauser98kmauser98k
0
Niemcy myśleli chyba że, partyzanci celowo zrobili zamach na tego specjalistę od cudownej broni. Niedawno jechałem ta trasą , szkoda ze nie wiedziałem wcześniej o tej akcji. Pozdrawiam. (2013-08-17 00:00)
agdar7agdar7
0
Właśnie nie raz znajdujemy się przechodzimy ,przejeżdżamy koło miejsc które mają swoją historię.Większości nie znaną lub zapomnianą . (2013-08-18 00:00)

skomentuj ten artykuł

Noclegi w pobliżu