Groby Ułanów Jazłowieckich cz.12- Ułan Jan Zatwarnicki


W tym wpisie chciałbym wyjaśnić kolejną nieprawidłowość związaną z kolejnym żołnierzem 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, poległego w obronie Ojczyzny we wrześniu 1939 roku.
W dostępnych aktualnie opracowaniach i materiałach znany jest jako starszy ułan Stanisław Zatwarnicki, walczący w szeregach 3 szwadronu. Poległ w obronie Warszawy ( lub zmarł z ran), w dniu 25 września na Czerniakowie. Według żródeł pochowany został na warszawskich Powązkach Wojskowych...
Ostatnie miesiące ślęczałem nad pułkowymi rozkazami dziennymi z 1939 roku, kompletując listę służących w tym czasie żołnierzy na dzień 1 lipca, bowiem jest to ostatni dostępny rozkaz dzienny 14 P.Uł.W trakcie żmudnej pracy nie trafiłem na nazwisko " Stanisław Zatwarnicki, starszego ułana z 3 szwadronu".Znalazłem natomiast Jana Zatwarnickiego (w jednym z rozkazów podany jako ułan Jan Sas Zatwardnicki ) z 4 szwadronu. Zaciekawiony poszedłem "tą ścieżką",rozkaz po rozkazie, śledząc z uwagą Jego przebieg służby przez te pół roku ,od stycznia do 1 lipca. I dokonałem ciekawego odkrycia...
Ułan Jan Zatwarnicki (herbu Sas) w styczniu odbywał służbę w 4 szwadronie " Szlachty Zagrodowej". Od końca stycznia został przydzielony jako luzak por. Marianowi Walickiemu, który rozpoczął służbę w tym szwadronie, przechodząc z 3 szwadronu. Od 28 stycznia ułanowi Zatwarnickiemu powiększył się zakres obowiązków, bowiem z 3 szwadronu przybyły konie porucznika: wałachy " Dinar" ( o numerze ewidencyjnym 1508) i " Zeus" (o numerze ewidencyjnym 533).
W dniach od 18 do 21 lutego korzysta z urlopu okolicznościowego.W dniu 20 maja, wraz z ułanem Adamem Stawnikowiczem przewożą transportem kolejowym " Dinara" i " Doriana" do Stanisławowa, gdzie miały się odbyć eliminacje do " Militari" Podolskiej Brygady Kawalerii.Po przybyciu kwaterują i nocują z końmi w koszarach 6 Dywizjonu Artylerii Konnej.Opiekują się i są jednocześnie niejako "serwisem technicznym" startujących tam por. Walickiego.Do koszar we Lwowie wracają 30 maja.Tutaj ułana Zatwarnickiego czeka niespodziewana zmiana.Będąc luzakiem por. Walickiego, zostaje przeniesiony do 3 szwadronu, którego dowództwo obejmuje jego przełożony. Szwadrony zmieniają również konie porucznika: " Zeus", oraz " Edmund" ( o numerze ewidencyjnym 3928).
W dniu 12 czerwca ułan Zatwarnicki wraz z " Edmundem" i " Długonogim", wyjeżdżają do Truskawca, gdzie w dniach od 13 do 19 czerwca mają się odbyć zawody konne.Porucznik Walicki wraz z podporucznikiem Władysławem Tychanowiczem zjechali dopiero 14 czerwca i tylko na trzy dni zawodów ( od 15 do 18 czerwca).
Po powrocie do koszar, prawie z marszu, 22 czerwca, wraz z ułanami Andrzejem Wożniakiem i Feliksem Rosowskim jadą na kolejne zawody do uzdrowiskowego Niemirowa, wioząc na nie: " Elfa", " Wała", " Dzielnego" i " Edmunda"...
Tyle informacji znalazłem na Jego temat. Tylko tyle i az tyle... Być może na wojenny szlak we wrześniu 1939 roku wyszedł jako starszy ułan, towarzyszył w marszu i w boju swojemu dowódcy, szarżując obok niego pod Wólką Węglową był świadkiem Jego śmiertelnego zranienia.A potem?...Jak w wiadomych opracowaniach i żródłach, walczył w obronie stolicy, a Jego wojenny szlak zakończył się tragicznie w dniu 25 września. Pierwotnie pochowany został tam, gdzie walczył i zginął, na cmentarzu parafii Św. Bonifacego.
Póżne ekshumacje sprawiły, że na warszawskie Powązki Wojskowe zwiezione zostały niestety bezimienne szczątki obrońców odcinka czerniakowskiego i powtórnie pochowane jako NN. A jednak zachowały się listy żołnierzy pochowanych na Powązkach i okazało się,że większość spoczywa w 4 rzędzie kwatery B 27. Między innymi prawie dwudziestu żołnierzy 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, poległych w Warszawie, w dniach od 20 do 28 września, wśród nich ułan Jan Zatwarnicki.
Może więc pora na korektę, jak w przypadku kaprala Antoniego Buszty ,choćby zmianę imienia z nieistniejacego Stanislawa na Jana w dotychczas powielanych listach Poległych Ułanów Jazłowieckich ? Takie sprawy zawsze powinny mieć zielone światło i natychmiast korygowane, choćby dla tych Bliskich, którzy częstokroć gubią się w domysłach, co stało się z tymi co poszli i już nie wrócili...

 


 

4.5
Oceń (8 głosów)

 

 

Groby Ułanów Jazłowieckich cz.12- Ułan Jan Zatwarnicki - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł