Groby Ułanów Jazłowieckich cz.10- Kolejne odkrycia.

/ 13 zdjęć


Jak się spodziewałem, praca ustalanie składu osobowego pułku na dzień 1 lipca 1939 roku ( bowiem ostatni dostępny rozkaz pułkowy datowany jest właśnie na ten dzień), a po jego ustaleniu skonfrontowanie z listami żołnierzy poległych we wrześniu 1939, spoczywających na cmentarzach na szlaku bojowym 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, daje pozytywne wyniki.
Zacząłem żmudną pracę od warszawskich Powązek Wojskowych.Po dniach penetrowania i konfrontowania obu żrodeł znalazłem jednoznacznie trzech ułanów pułku,którzy po ekshumacjach z pierwotnych miejsc pochówku,związanych z walkami i szlakiem pułku, znależli Wieczny Spoczynek na wojskowych Powązkach.
Są to ułani, których znalazłem wspomnianych w rozkazach pułkowych od stycznia do 1 lipca 1939 roku, a więc z pułkiem poszli na wojnę i polegli walcząc w szeregach pułku.Są to:
1.Ułan Wożniak Andrzej, według rozkazu pułkowego nr.108 z dnia 11 maja 1939 roku (pkt.3- zmiany gospodarcze) pełniący służbę w 3 szwadronie.Poległ 17 września w boju pod Górkami, tamże pochowany w grobie nr.24.W roku 1952 roku, został ekshumowany i pochowany na Wojskowych Powązkach w kwaterze B 10, rząd 8, grobie 12 jako " Szer. Andrzej Wożniak".
2.Ułan Kubiak Michał Bolesław, według rozkazu pułkowego nr.96 z 26 czerwca 1939 roku ( pkt 8- przesyłki pieniężne jako Michał) pełniący służbę w szwadronie KM. Poległ 17 września w boju pod Górkami,tamże pochowany w grobie nr.18. W roku 1952 roku został ekshumowany i pochowany na Wojskowych Powązkach w kwaterze B 10, rząd 10, w grobie 28 jako "Szer. Michał Kubiak".
3.Ułan Nowakowski Stanisław,wielokrotnie wspominiany w rozkazach, min. według rozkazu pułkowego nr.43 z 22 lutego 1939 roku (pkt.11- przesyłki pieniężne) pełniący służbę (po kursie sanitarnym) w szwadronie KM.Polegl prawdopodobnie podczas nalotów niemieckich na tereny AWF-u ,pochowany na Bielanach. Stamtąd ekshumowany i przeniesiony na wojskowe Powązki do kwatery B 27, rząd 8, grób 54.
Przy okazji odwiedziłem grób kaprala Antoniego Buszty, według rozkazów prymusa szkoły podoficerskiej, awansowanego 19 marca 1939 roku do stopnia kaprala,wielokrotnie urlopowanego,we wrześniu 1939 poległego lub zamordowanego przez Niemców w Śladowie.Krzyż na mogile pośmiertnie odznaczonego Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari kaprala jest w opłakanym stanie i wymaga renowacji.Warto by było poprawić przy okazji Jego nazwisko, które dotychczas opisane jest jako " Puszta".
Dzisiejszy mrożny dzień uważam za udany, ponieważ opisane powyżej przypadki potwierdziły się w praktyce podczas moich odwiedzin cmentarza. Ile jeszcze nas czeka takich smutnych, a zarazem miłych niespodzianek, dokładających kolejne "cegiełki" w uzupełnianiu dla potomnych historii naszego pułku ?

 


 

5
Oceń (5 głosów)

 

 

Groby Ułanów Jazłowieckich cz.10- Kolejne odkrycia. - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł