Formoza Challenge 2018, Nigdy nie zostawiamy swoich...

/ 2 komentarzy / 11 zdjęć


Kolejna edycje Formoza Challenge 2018 juz za nami. Kolejna porcja niesamowitych wrażeń, emocji i przeżyć. 

Tym razem mozna było spróbować swoich sił na następujących dystansach:

4026 m (bo taki jest numer JW Formoza), bieg nocny

5 i 10 km Formoza Challenge

10 km Ultra (z dodatkowym obciążeniem i gumowym Kałachem)

1 km Formoza Kids.

Na trasie było wszystko, przeszkody sztuczne i naturalne, woda, błoto, piach, bagna. Były zadania bardzo siłowe, ale i takie na ruszenie głową. Było strzelanie z użyciem markera paintballowego i symulatora laserowego Laser Tag.

Tak po prawdzie, to trudno to wszystko opisać słowami, to trzeba po prostu przeżyć. Kto nie przeżył czegoś podobnego, trudno mu będzie zrozumieć swojego rodzaju fenomen przełajowych biegów przeszkodowych. W Obornikach dodatkowo z wojskowym sznytem w tle.

Hasło przewodnie biegu, to: "Nigdy nie zostawiamy swoich". Tu w Obornikach to hasło nabierało szczególnego znaczenia...

Ja startowałem na dystansie 5 km. Tym razem w barwach Husaria Race Team. Mój czas, to 1 godzina 38 minut, co dało mi 97 miejsce na... 400 zawodników. Co ciekawe, byłem najstarszym zawodnikiem na tym dystansie. Strzelanie w obu konkurencjach 100% skuteczności, 90% pokonanych przeszkód...

Stary Kojot jeszcze nie zardzewiał...

Za rok obecność obowiązkowa... :)

Zdjęcia:

Katarzyna Kotlińska

Małgorzata Skolik

KS Foto




 


 

5
Oceń (3 głosów)

 

 

Formoza Challenge 2018, Nigdy nie zostawiamy swoich... - opinie i komentarze

zylkoszylkos
+1
A najlepsze jest to:,,Stary Kojot jeszcze nie zardzewiał... Za rok obecność obowiązkowa... :)" Pozdrawiam!Ps:oj nie wiem czy co poniektóra młodzież dałaby radę... (2018-06-14 19:59)
Stary KojotStary Kojot
+1
To wciąga... Zwłaszcza, że w tej bitwie masz do pokonania przeciwnika wyjątkowo wrednego, znającego wszystkie Twoje słabe strony - Samego Siebie... (2018-06-14 20:22)

skomentuj ten artykuł