Deltuva 25-27 czerwca 2010

/ 38 zdjęć


W miejscowości Deltuva (Wiłkomierz) w centrum Litwy odbyła się inscenizacja bitwy między wojskami rosyjskimi i francuskimi (28 czerwca 1812r. dokładniejsze historyczne dane na temat bitwy na: http://www.nasz-czas.lt/515/ historia html )
Obóz połączonych wojsk znajdował się w malowniczym miejscu obok drewnianego kościółka, nad sadzawką. W okół obozu rozstawione były stragany z produktami litewskiego folkloru, między innymi z żywym piwem robionym tradycyjnym sposobem. Dziewczyny w ludowych strojach prezentowały prace na krosnach, przędzenie na kołowrotkach, tradycyjny magiel itp. Po krótkiej rozmowie okazało się, że najstarsza babka asystująca w tych pracach to Polka, a dziewczyny to jej wnuczki (świat jest mały). Organizatorzy zadbali o żołd dla wojska i suchy historyczny prowiant do samodzielnego przygotowania. W centrum miasteczka Ukmerge odbyła parada wojskowa z oficjalnym podniesieniem flag wszystkich uczestników rekonstrukcji.
Bitwa odbyła się w wysokiej trawie sprzyjającej walkom jeagrów którzy rozpoczęli bitwę, oraz woltyżerom wojsk polskich. W ogólnym zamieszaniu jeagrzy von Sell-a ostrzelali kawalerię polską, a zaraz potem wojska rosyjskie, zanim wyjaśniło się, że to właśnie kolumny rosyjskie mają osłaniać. Po wymianie ognia lekkiej piechoty doszło do starć kolumn rosyjskich z oddziałami polskimi i francuskimi. Nie zabrakło szarż ułanów, kirasjerów i kontr szarż huzarów rosyjskich. Walkę wspierały z obu stron armaty i moździerze. Po wyczerpujących bojach siły napoleońskie przełamały pozycje Rosjan i ostatecznie zwyciężyły. Po stronie Napoleona większość stanowiły oddziały w polskich mundurach – 2 pułku Xięstwa z Polski oraz 1 pułku piechoty polskiej Xięstwa odtwarzane przez Łotyszy.
Po stronie rosyjskiej udział wzięli rekonstruktorzy z Białorusi, Ukrainy, Litwy, Łotwy i Rosji.
Prócz 2 pułku XW, z Polski przyjechali jegrzy z Grenadier Jeagier von Sell, artylerzyści z SAD Arsenał, oraz kanonier artylerii pruskiej z Kłodzka.
Po bitwie gospodarze wytoczyli beczki z piwem, natomiast w niedzielę rano zaserwowano gotowane kartofle z koperkiem do tradycyjnego litewskiego chłodnika.
Po bitwie część rekonstruktorów korzystała z koedukacyjnej bani (sauny) z miejscowymi pięknościami, niestety nie mam zdjęć bo obiektyw mi zaparował :-)
Do zobaczenia za rok w Deltuvie !

Poniżej fotorelacja.

 


 

4.8
Oceń (4 głosów)

 

 

Deltuva 25-27 czerwca 2010 - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł