Dbajmy o pomnik w Boreczku

/ 1 komentarzy / 16 zdjęć


Lasek Maliński koło Pleszewa, nazywany potocznie Boreczkiem - w tym miejscu na początku okupacji Niemcy rozstrzelali 7 Polaków. Drużyna Tradycji 70 Pułku Piechoty z Pleszewa posprzątała pomnik, upamiętniający ofiary tamtej zbrodni.

Członkowie grupy umyli obelisk, zabezpieczyli go środkami chemicznymi przed pleśnią i mchem, wygrabili liście wokół pomnika oraz odkopali i wyczyścili kamienne schody. W pobliżu pomnika zebrali sporo śmieci, w tym butelki po napojach, puszki, stare znicze i doniczki. Do zakładu komunalnego wywieźli 5 worków odpadów. To smutne, że ktoś wyrzuca śmieci w miejscu, gdzie w czasie wojny Niemcy dokonali zbrodni na Polakach. W pracach porządkowych uczestniczyli: Tomasz Wojtala, Michał Kurka, Michał Kaczmarek, Janusz Waliszewski i Jacek Szymoniak.

Pomnik w Boreczku został odsłonięto w kwietniu 1965 roku. Upamiętnia ofiary niemieckiej zbrodni z 6 listopada 1939 roku. Do lasku 2 km za miastem gestapo przywiozło wówczas 7 skazańców. Najpierw hitlerowcy zmusili ich do wykopania wspólnej mogiły, a następnie wszystkich rozstrzelali. Z więzienia w Pleszewie przywieziono kilku więźniów, których zmuszono do zasypania i zamaskowania dołu. Tego dnia rolnik Jan Tanaś z Malinia pracował na pobliskim polu i widział z daleka, jak Niemcy pędzili grupę ludzi z drogi w stronę lasu, a potem usłyszał strzały. Na drugi dzień poszedł do zagajnika, odszukał miejsce egzekucji i zaznaczył wyrytym na drzewie krzyżykiem. To ułatwiło odnalezienie miejsca ukrycia ciał po zakończeniu wojny. Zwłoki zamordowanych zostały ekshumowane 23 maju 1945 roku. Udało się ustalić tożsamość wszystkich 7 ofiar. Byli wśród nich młodzi chłopcy, wychowankowie pleszewskiego gimnazjum i liceum ś.p. Stefan Magnuszewski i ś.p. Czesław Kolibabka, ponadto mieszkańcy Pleszewa ś.p. Kazimierz Ludwiczak, śp. Władysław Szewczyk, śp. Józef Szczepański, ś.p. Walenty Mizerkiewicz oraz Stanisław Głuch z Galewa. 27 maja 1945 roku odbył się w Pleszewie manifestacyjny pogrzeb ofiar niemieckiego terroru w okresie okupacji 1939-1945; 7 zamordowanych w lasku na Maliniu oraz 8 zabitych na gestapo w Pleszewie. Pochowano ich w zbiorowej kwaterze na końcu głównej alejki cmentarza przy ul. Kaliskiej w Pleszewie.

Tomasz Wojtala
D-ca DT 70 pp

 


 

5
Oceń (3 głosów)

 

 

Dbajmy o pomnik w Boreczku - opinie i komentarze

agdar7agdar7
0
Niestety takich miejsc ,jest bardzo wiele tych znanych i tych nie znanych.Najgorsze w tym wszystkim jest to że ginęli tylko dla tego że są Polakami . (2013-12-01 00:00)

skomentuj ten artykuł