Czyżew - Miejsca pamięci

/ 6 komentarzy / 38 zdjęć


Moja przygoda z Czyżewem rozpoczęła się od postanowienia odnalezienia cmentarza z okresu I wś. Zaskoczeniem dla mnie było to, iż jeżdżąc przez Czyżew do Zambrowa a nawet wyprawa do Andrzejewa przebiegała obok cmentarza tylko, że ja go nie widziałem. Następnym razem przy skrzyżowaniu z drogą do Andrzejewa zwolniłem do szybkości żółwia i ..... jest po mojej lewej trzy drewniane krzyże. Oczywiście postój i wykonanie „dokumentacji” fotograficznej. Działo to się w lipcu 2011r. Od tego czasu rozpoczęło się poszukiwanie wiadomości oraz lokalizacji jak się okazało jeszcze trzech cmentarzy z I wś.

Korzystając z trzech źródeł zacząłem się rozglądać, lecz nie mogąc być w tym rejonie zbyt często wszystko przesunęło się w czasie. Kolejny namiar mówił : „Przy szosie z prawej strony z Czyżew-Stacja do Ciechanowca” i .... nic nie mogę znaleźć. W okolicach stacji (jak wskazywał znacznik na mapie) nic nie widać, co mogłoby przypominać cmentarz.

Kolejny namiar to już konkret, bo skrzyżowanie ulicy Szkolnej i Przytorowej. Oczywiście na miejscu jest krzyż z tym, że na tablicy widnieje napis: „......1903r. Budowany Funduszem z Ogólnych Ofiar Stacyi Czyżew”. W późniejszym okresie zacząłem domyślać się, że to może być tu, lecz nie ma żadnej innej tablicy o tym mówiącej. Pewną nagrodą było odnalezienie znajdujących się trochę dalej pozostałości po schronie z linii Mołotowa.
Następnym miejscem to Czyżew Chrapki ul. Mazowiecka. Jak zwykle znacznik na mapie wskazuje całkiem inne miejsce. Od bardzo dawna żartobliwie wytłumaczyłem sobie powstawanie tych znaczników na mapach a następuje to taki oto sposób. Autor strzela z pistoletu maszynowego do mapy i cieszy się, że w ogóle trafił w miejscowość, w którą celował, lecz tak naprawdę to one tylko wprowadzają w błąd. Tym razem odnalezienie było trochę szczęśliwym trafem, czyli przejazdem ul. Mazowiecką tam i z powrotem. Jednak odpowiedź czy odnalazłem właściwe miejsce nie jest jednoznaczna. Za ogrodzeniem stoi krzyż a odręczny napis został przysłonięty misą z kwiatami. Po obydwu stronach ustawione zostały płyty z polskimi orłami i napisami: „ Obrońcom Ojczyzny poległym w walce z okupantem niemieckim w latach 1939-1945. Cześć Ich Pamięci”, co może sugerować polskość mogił. Dopiero kolejne odwiedziny po pewnym czasie dają możliwość odczytania napisu widniejącego na cokole : „Fundator Jan Bruliński 1895r.” No, ale data nie dotyczy I wś. Może na tym niewielkim cmentarzu spoczywają żołnierze z wielu okresów i wielu narodów. W okolicy nie zauważyłem innych miejsc mogących być cmentarzem.
Nadal jednak sen z oczu spędza brak jakiegokolwiek śladu cmentarza przy drodze Czyżew Stacja – Ciechanowiec.
Niespodziewanie wszystko się wyjaśnia. Trafiam na biuletyn, w którym zamieszczona jest mapa Czyżewa i mimo braku legendy można porównując miejsca i jednakowe oznaczenia zlokalizować wszystkie cztery cmentarze. O nieznajomy dzięki Ci za tę mapkę (mapka ta jest z 28 czerwca 2002r. natomiast na planie z 2011r. cmentarz już nie jest zaznaczony). Ten poszukiwany cmentarz nie jest w pobliżu skrzyżowania przy stacji kolejowej, lecz wręcz przeciwnie po drugiej stronie drogi przy drugim skrzyżowaniu, na którym skręca się w kierunku Ciechanowca. Oczywiście pierwsza nadarzająca się możliwość i znalazłem się w tym miejscu. Zrozumiałem, czemu go nie zauważałem. Kępa drzew i chaszczy skutecznie zasłaniała widok. Dobrze, że to jesień (brak liści) oraz nowa siatka ogradzająca pozwoliła na dostrzeżenie tak długo poszukiwanego miejsca. Lecz tu nowa zagadka. Na cokole widnieje napis : „Cmentarz żołnierzy poległych w 1920r.” Czyżby wiadomość, iż to cmentarz z I wś jest błędna? Co ciekawsze w biuletynie w rozdziale katalogującym zabytki są wymienione trzy cmentarze a o tym jest brak wzmianki, choć leży w granicach gminy.

Czy jest to cmentarz z wojny 1920 czy z I wś (odnaleziona informacja : „Czyżew-Siedliska .... powierzchnia 0,01 ha. Pochowanych 60 niemieckich żołnierzy i nieznana liczba żołnierzy rosyjskich”). Kto dokonał renowacji skoro gmina Czyżew nie wspomina o tym? Jeżeli ktoś może pomóc w rozwiązaniu tej zagadki będę wdzięczny (znacznik na mapie pokazuje położenie tego najdłużej poszukiwanego cmentarza).


Teraz już w skrócie o cmentarzach:

Czyżew
Skrzyżowanie szosy prowadzącej do Zambrowa i Andrzejewa.
Teren ogrodzony jest metalową siatką. W centralnej części znajdują się trzy drewniane krzyże. Do jednego z nich przytwierdzona jest tablicą z napisem : „Mogiła zbiorowa żołnierzy niemieckich i rosyjskich'. Zarys mogił i kwater jest nieczytelny. Cmentarz z I wojny światowej ma powierzchnię. 0,02 ha. Jest tam pochowanych 90. żołnierzy rosyjskich i nieznana liczba żołnierzy niemieckich.
Wpisany w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Białymstoku pod nr.: A-260 z 3.03.1987r.



Czyżew (Czyżew Stacja) skrzyżowanie ul. Przytorowej ze Szkolną.
Cmentarz założony został w 1915r.(myślę, że do istniejącego cmentarza został dołączony wojenny). Teren ogrodzony jest niską siatką. Po prawej stronie znajduje się krzyż metalowy na cokole kamiennym, do którego przytwierdzona jest tablica z napisem : „Jezu Nazareński zmiłuj się nad nami! 1903r. Budowany Funduszem z Ogólnych Ofiar Stacyi Czyżew”. Zbiorowa mogiła żołnierzy niemieckich i rosyjskich z I wojny światowej. Zarys mogił i kwater jest nieczytelny. Powierzchnia cmentarza to 0,01 ha. Pochowano na nim 20. żołnierzy nieznanej narodowości.
Wpisany w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Białymstoku pod nr.:A-261 z dn. 3.03.1987r.


Czyżew-Chrapki, ul. Mazowiecka
Teren ogrodzony jest metalową siatką. Znajduje się tam krzyż metalowy na cokole kamiennym z odręcznym napisem : „Fundator Jan Brulinski 1895r.” (w necie spotykam napis: „krzyż przydrożny1895r. fundacji Jana Brulewskigo”). Cmentarz o powierzchni 0,01 ha. Pochowanych na nim jest 40 rosyjskich żołnierzy i nieznana liczba żołnierzy niemieckich. Zarys mogił i kwater jest nieczytelny. Na terenie cmentarza po obydwu stronach krzyża ustawione zostały płyty z polskimi orłami i napisami: „ Obrońcom Ojczyzny poległym w walce z okupantem niemieckim w latach 1939-1945. Cześć Ich Pamięci”.
Wpisany w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Białymstoku pod nr.: A-262 z dn. 3.03.1987r.


Czyżew-Siedliska
Przy szosie nr.: 690 w pobliżu skrzyżowania z drogą, która łączy się z trasą 69.
Cmentarz znajduje się w kępie drzew i krzewów, co sprawia, że jest słabo widoczny. Ogrodzony metalową powlekaną na zielono siatką. Teren oczyszczony, siatka nowa. Metalowy krzyż (również odnowiony) ustawiony na kamiennym cokole, do którego przymocowana została tablica z napisem : „Cmentarz żołnierzy poległych w 1920r.” Zarys mogił i kwater jest nieczytelny.

 


 

5
Oceń (16 głosów)

 

Lokalizacja

 

Czyżew - Miejsca pamięci - opinie i komentarze

slupski1slupski1
0
Witam Kolegę i gratuluję pasji. Osobiście opiekuję się z tzw "doskoku " cmentarzem pierwszowojennym w Wólce Łasieckiej. Jest tam sporo pracy z utrzymaniem porządku i walką z wdzierającą się przyrodą. Ale to daje niesamowitą satysfakcję. Po takich akcjach czuję się jak oczyszczony i lekko mi na sercu, że oddałem swoją pracą szczątkom doczesnym tych ludzi cześć. Proponuję Koledze wejść na swój teren cmentarzyków z jakimś szpikulcem. Należy zachować się przy tym bardzo taktownie i wypadałoby zrobić to w obecności jakiegoś przedstawiciela sołectwa czy gminy. Na głębokości ok 10 cm pod warstwą śmieci, zgniłych liści i trawy przynajmniej mnie udało się powrócić do pamięci bardzo dużo płyt betonowych z opisami poległych. Można również przeprowadzić rozpoznanie wśród okolicznych mieszkańców, bo niestety takie płyty lądowały na posesjach jako chodniczki, podkładki przy studniach czy murki wokół płotów. Ja takich część odzyskałem. Powodzenia (2012-11-23 00:00)
lubczyklubczyk
0
Brawo. Ja też gratuluję nie tyle pasji co wytrwałości. Powodzenia w poszukiwaniu zapomnianych i zaginionych cmentarzy. (2012-11-23 00:00)
PlutonowyKOPPlutonowyKOP
0
Gratuluję dociekliwościi i wytrwałości. Rzeczywiście trudno jest znaleźć w terenie wszystkie wymienione przez Ciebie miejsca pochówku z okresu I w św. Cmentarz z Siedlisk jest na 100% I wojenny. Podobnie ma się sprawa odnośnie mogiły przy ul. Mazowieckiej. Z tego, co mi wiadomo na tym pierwszym raczej nie pochowano nikogo w 1920 r., natomiast na drugim podbno są pochówki z września 1939 r. W najbliższej okolicy Czyżewa znajduje się jeszcze kilka zbiorowych mogił z sierpnia 1915 r. W dniu 12.08.15 r, toczony był zażarty bój na okolicznych polach. Sam Czyżew atakowały jednostki 4 Dywizji Piechoty Gwardii Pruskiej oraz 26 Dywizji Piechoty z Grupy Armijnej Gallwitza. Kolejna mogiła znajduję się przy drodze Czyżew-Szulborze Wielkie przy skrzyżowaniu drogi Gostkowo-Gumowo Dobki, po prawej stronie jadąc od Czyżewa. Praktycznie nieczytelne dwie kwatery, ale miejsce według relacji miejscowych nazywane "ciarkami", ma złą renomę - kiedyś tam straszyło. Kolejna mogiła zlokalizowna jest we wsi Brulino Koski, jadąc w kierunku Lipskich, po prawej stronie drogi za Dworkiem (stoi krzyż). Długo by jeszcze pisać o pozostałych miejscach. Na temat samych walk, wiem nie wiele. Tyle tylko, że były bardzo gwałtowne i krwawe, ale trwały krótko. Prawdopodobnie typowe boje spotkaniowe, gdzie inicjatywę miała strona niemiecka. Szkoda tylko, że nic nie dzieję się w kwestii renowacji, czy też zabezpieczenia tych miejsc, w szczególności mocno zaniedbanych. Za nie całe dwa lata rocznica wybuchu I wśw. Tylko, że dla Nas Polaków, była to cały czas obca wojna. Ale myślę, że czas to zmienić i naprawić, przywaracając pamieć o tamtych wydażeniach, zadbać o miejsca pochówków w należyty sposób. Bo jednak była to, jak by nie patrzeć Nasza wojna. Dzięki niej odzyskaliśmy niepodległość. A we wszytkich armiach zaborczych służyli Polacy. (2012-11-23 00:00)
dabwoj1dabwoj1
0
Dzięki za uznanie. PlutonowyKOP dzięki za uzupełnienie. Nic konkretnego o działaniach wojennych w tych okolicach nie znajdowałem. Ponieważ w okolice Ciechanowca przyjeżdżam na "odpoczynek" sobotnio-niedzielny czasu na penetrację zostaje niewiele. Do wsi Brulino Koski zamierzam dotrzeć w niedzielę (wcześniejsze plany zmieniały się). Całkowicie się z Tobą zgadzam iż okres I wś dotyczy również i Nas. W zaborczych armiach Polak strzelał do Polaka nie wiedząc o tym kto znajduje się we wrogich okopach. (2012-11-23 00:00)
fuchsifuchsi
0
Witam wszystkich, milo mi tu spotykac juz znajomych i poznac sie z nowymi. Walki w tych terenach toczyli sie przede wszystkim w drugie polowe 1915 r i to byli walki bardzo ruchliwe i dynamiczne. Trzeba sie wspominac, ze zasieg piechorow siegnal do 60 km na dobe. Pickelhabicy mieli rozkaz na wszelka cene scigac wycofnace sie jednostki Rosjan i im nie pozwolic zatrzymac sie do obronny pozyjcyjnego. Brali udzial przede wszystkim pruskie jednostki, ich dokumentacja spalilo sie w lutym 1945 w Glownym Archiwum w Poczdamie. W armii von Gallwitza brali udzial wielu jednostek z Landszturmu i Landwehry. Ich dumentacje bardzo trudno znalesc, albo w cale nie istnialo. Wiec trudno i wymaga duza prace - ale wspolne mozemy cos znalesc i dac tym zapomnianom zolnierzom imie, nazwisko i twarz. pozdrawiam serdecznie, zycze wszystkim powodzenia (2012-11-25 00:00)
FaZaFaZa
0
Wspaniała praca Wojtek! Wielkie uznania za wytrwałość i cierpliwość. Z tym czasem wolnym jest przeważnie największy problem. (2012-11-29 00:00)

skomentuj ten artykuł

Noclegi w pobliżu