Czarnoprochowa armata jednak legalna!

/ 12 komentarzy / 2 zdjęć


Niewinny. Takie jest orzeczenie Sądu Rejonowego w Ostródzie, który rozpatrywał sprawę mężczyzny oskarżonego o nielegalne posiadanie armaty.
36-latek był oskarżony o to, że przez co najmniej 10 lat przechowywał na swej posesji nielegalną broń, jaką miała być armata. W procesie zeznał, że kupił ją na Polach Grunwaldzkich od członka grupy rekonstruującej wydarzenia historyczne, w przekonaniu, że ma do czynienia z repliką broni, a na taką - w myśl przepisów - nie trzeba mieć zezwolenia.
Odmiennego zdania byli powołani przez prokuraturę biegli z Wojskowego Instytutu Uzbrojenia Technicznego w Zielonce i Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy.
W piątek sąd w Ostródzie uniewinnił Piotra S., zwalniając go z kosztów sądowych i nakazując zwrot armaty. W uzasadnieniu sędzia Piotr Różalski stwierdził, że 'ustawodawca nie sprecyzował słowa 'replika' i definicja taka powinna zostać przez państwo stworzona'.
Piotr S. w sądzie się nie stawił.
Proces trwał od sierpnia. Orzeczenie sądu z ulgą przyjęli członkowie bractw rycerskich i grup rekonstrukcyjnych, których kilku przybyło na publikację wyroku. W wypadku innej decyzji sądu, jak mówią, czarnoprochowych bombard mogłoby zabraknąć np. podczas inscenizacji pod Grunwaldem.
Sprawa rozpoczęła się w związku z polskim wątkiem śledztwa w sprawie Andersa Breivika. Okazało się, że norweski terrorysta zaopatrywał się w chemikalia w tym samym sklepie internetowym, co mieszkaniec podostródzkiej wsi. To doprowadziło na jego ślad funkcjonariuszy ABW. Sąd w Ostródzie podkreślił jednak, że Piotr S. 'z całą pewnością żadnego związku ze sprawą Breivika nie miał'.

Foto: TVN 24

 


 

4.7
Oceń (18 głosów)

 

 

Czarnoprochowa armata jednak legalna! - opinie i komentarze

Pathe39Pathe39
0
Super! Piękny prezent od Sądu na święto artylerii 4 grudnia :)
(2012-11-30 00:00)
zsirazsira
0
Nie myliłem się pisząc wcześniej że zostanie uniewinniony , brawo.
(2012-11-30 00:00)
HorheHorhe
0
Czytając opinię biegłych prawie osiwiałem, bo żyją jeszcze w realiach prawa obowiązującego w roku 1999. 13 lat zaległości w zapoznaniu się z aktualnymi przepisami. Tylko czy do zrozumienia ustawy potrzebny jest aż sąd? Dalczego podatnicy mają płacić za błędy osób, które z prawem są na codzień, powinni je znać na wylot. Czy ktoś w naszym kraju ma nadzór na WITiU w Zielonce? Mi sie w głowie nie mieści, ze biegły nie zna obowiązującego prawa. W całej opinii nie było nawet wzmianki, odnośnika do nowszych UoBiA z 2005 i 2011 roku. No chyba czas zostać biegłym od zabytkowej broni i jej replik:) (2012-11-30 00:00)
Stary KojotStary Kojot
0
WITU, jako instytucja państwowa nie jest zainteresowany z liczeniem się z kosztami. Dostali zlecenie ekspertyzy, to ją wykonali. W najdroższym możliwym wariancie, łącznie z badaniami rentgenograficznymi lufy...Można było zajrzeć do ustawy, tylko po co? Wtedy WITU nie zarobiłby na ekspertyzie, a prokurator musiałby wykazać sie znajomością obowiązujących przepisów i odwagą w ich stosowaniu.
W naszym Bambustanie, rzeczy proste, są najtrudniejsze... (2012-12-01 00:00)
wmbrzezinskiwmbrzezinski
0
Tego,czego prawo nie zabrania powinno być legalne czyli skończyło się polowanie na czarownice i zwyciężył zdrowy rozsądek.Brawo.
(2012-12-01 00:00)
zylkoszylkos
0
A gdzie ja postawją???:-NA ŚRODKU PODWÓRKA!!!I Wszystko jasne..... (2012-12-01 00:00)
slupski1slupski1
0
Współczuję temu Panu nerwów i utraty zdrowia w dochodzeniu do takiego pomyślnego zakończenia procesu. Gratuluję, natomiast co do składu osobowego instytucji, o której się tu wspomina to nie mam wątpliwości, czy w jej składzie nie ma dawnych "politycznych" ze zlikwidowanych jednostek LWP albo tych z kontrwywiadu, którzy załapali się dzięki znajomkom. Ale to jest moje zdanie, wynikające z osobistych obserwacji. (2012-12-01 00:00)
slupski1slupski1
0
Współczuję temu Panu nerwów i utraty zdrowia w dochodzeniu do takiego pomyślnego zakończenia procesu. Gratuluję, natomiast co do składu osobowego instytucji, o której się tu wspomina to nie mam wątpliwości, czy w jej składzie nie ma dawnych "politycznych" ze zlikwidowanych jednostek LWP albo tych z kontrwywiadu, którzy załapali się dzięki znajomkom. Ale to jest moje zdanie, wynikające z osobistych obserwacji. (2012-12-01 00:00)
GrenadierGrenadier
0
Ładnie, mam nadzieję, że taraz właściciel pozbędzie się tego złomu (2012-12-02 00:00)
okejosokejos
0
ciekawe kiedy mu oddadzą... ja po uniewinnieniu na zwrot czarnego prochu czekam już 4 miesiące!!!!!!!!!!! (2012-12-03 00:00)
prodaproda
0
Mam nadzieję że będzie strzelał tylko na Viwat. (2012-12-05 00:00)
LansjerLNLansjerLN
0
"ustawodawca nie sprecyzował słowa 'replika' i definicja taka powinna zostać przez państwo stworzona".

Ależ istnieje taka definicja! Wystarczy spojrzeć do słownika żeby sprawdzić różnicę między kopią a repliką. Niestety nie żyjemy w "Państwie Prawa" a w "Państwie Prawników".  (2012-12-11 00:00)

skomentuj ten artykuł