Bitwa pod Lenino - Smarchowice Śląskie 2012

/ 28 komentarzy / 49 zdjęć


25. sierpnia w Smarchowicach Śląskich (woj. opolskie) odbyła się inscenizacja zatytułowana „Bitwa pod Lenino”. Była to kolejna inscenizacja przygotowana przez Grupę Rekonstrukcji Historycznej „Oka” z Namysłowa. Chociaż inscenizacja miał odbyć się w sobotę, to już w piątek przyjechała większość grup. Wieczór spędziliśmy spokojnie przy ognisku, ale już w sobotę po śniadaniu pełną parą ruszyła praca. Organizatorzy kończyli przygotowanie pola bitwy
a rekonstruktorzy zakładali mundury i szykowali przywieziony sprzęt. Powstał obóz szkoleniowy w Sielcach nad Oką (oczywiście jego fragment) a w oddali widać było zabudowania Sielc. Już przed południem zaczęli pojawiać się pierwsi widzowie. W oczekiwaniu na bitwę oglądali przygotowane dioramy i sprzęt. Dużym wzięciem cieszyły się stoiska z różnego asortymentu militariami.
Inscenizacja zaczęła się od zapoznania zgromadzonych z historią formowania 1. Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki. Ochotników, którzy przybyli (często boso) do Sielc, na wejściu witała brama z napisem „Witaj żołnierzu – wczorajszy tułaczu”. Byli oni kierowani do namiotu komisji poborowej a później do lekarza.
Zgromadzeni widzowie mieli też możliwość zobaczenia jak żołnierze-ochotnicy w obecności sztandaru składają przysięgę wojskową. Oczywiście na przysięgę przybył generał Berling w towarzystwie dowódcy wojsk radzieckich. Kolejnym etapem inscenizacji był wymarsz na pozycje. Mimo, że odtwarzano drobny epizod z bitwy pod Lenino, to jednak zaczął się tak jak bitwa, czyli „rozpoznaniem walką”. Później rozpoczął się właściwy atak. Niemcy byli jednak dobrze przygotowani, posiadali duży potencjał ogniowy i rozbudowaną linię obrony. Żołnierze bohatersko atakowali, często dochodziło do walki wręcz. Na tym odcinku frontu zwyciężyli Polacy, ale okupione to zostało dużymi stratami. Cała inscenizacja nagrodzona została brawami, a z komentarzy, jakie słyszałem w trakcie robienia zdjęć wynikało, że widzom naprawdę się podobała. Ostatnim elementem inscenizacji był apel poległych, który poprowadził kolega z SH BON Wieluń. Reszta popołudnia przeznaczona była jak zwykle na rozmowy i pozowanie do zdjęć.
Oto grupy, które uczestniczyły w imprezie. Przepraszam, jeśli jakąś pominąłem.
GRH „Berliner Mauer”, GRH „26 Infanterie Regiment”, GRH “63 Pułk Piechoty”, SRH “Batalion Tomaszów”, GRH „Die Kampfgruppe Hoffmeyer”, GRH “Heinrici”, GRH “Kampgruppe Schlesien”, GRH “Kampgruppe Skarżysko”, GRH “Oberschlesien”, GRH “Osiemnasty Kołobrzeski”, GRH “Ostheer”, GRH “Pierwszy Batalion”, PGRH „Warta”, Klub Miłośników Historii Warszawa, Lubuskie Towarzystwo Rekonstrukcji Historycznej, Stowarzyszenie Historyczne „Silesia”, Wielkopolskie Towarzystwo Techniki Militarnej, Frakcja Rekonstrukcji Historycznych przy Stowarzyszeniu Przyjaciół Złotoryi AUREUS MONS no i oczywiście organizator imprezy GRH „Oka”. Na imprezie pojawiły się jeszcze dwie grupy, które nie uczestniczyły w inscenizacji, ale wystawiły swoje dioramy, a były to: Szwadron Skorpion z Opola i SH Batalion Obrony Narodowej z Wielunia.
Impreza była bardzo udana, co w rozmowach podkreślali jej uczestnicy. Dziękuję w tym miejscu organizatorom, czyli członkom GRH Oka za wysiłek włożony w jej organizację,
za gościnne przyjęcie i za wspaniałą atmosferę. Dziękuję też za zaproszenie na przyszły rok.
Do zobaczenia.

 


 

3.4
Oceń (24 głosów)

 

 

Bitwa pod Lenino - Smarchowice Śląskie 2012 - opinie i komentarze

al-Muellal-Muell
0
Miło zobaczyć jak to wyglądało z zewnątrz:) Parę rzeczy się nie udało (w czym jest też wina niżej podpisanego), ale też organizator postawił sobie bardzo ambitne cele. (2012-08-27 00:00)
Stary KojotStary Kojot
0
pomysł bardzo ciekawy, ale przysięga i porozpinane kołnierze... od szeregowca do pułkownika...??? (2012-08-27 00:00)
Gw70Gw70
0
I Pan z tarczką Grunwaldu stojący przy..... tego nie ogarniam kto albo co to jest (2012-08-27 00:00)
TamaraTamara
0
Gw70 na którym zdjęciu, bo nie umiem znaleźć? (2012-08-27 00:00)
HubertokHubertok
0
Fajna impreza, dziękuję organizatorom. Gdyby tylko strona polska zmniejszyła minimalnie współczynnik nieśmiertelności i zbliżyła się do strat 25% byłbym w siódmym niebie ;) pozdrawiam (2012-08-27 00:00)
Gw70Gw70
0
Tamara nr. 27 (2012-08-27 00:00)
WerewolfWerewolf
0
w imieniu KMH Warszawa Dziękuje za gościnę i dobrą zabawę . Mam nadzieje na kolejne imprezy z wami u boku ;) (2012-08-27 00:00)
al-Muellal-Muell
0
@GW70 - powiedzmy, że delegacja co przybyła z "Berlingiem" (tak, to ten pułkownik) maiała w ogóle cokolwiek dziwne mundury... @Steiner Co do rozpiętych kołnierzy - nagle się niestety okazało, że na wszystko zabrakło czasu i nie było kiedy ludzi uprzedzić, żeby się do porządku doprowadzili na przysięgę. @Hubertok No tak, grupa co zdobyła gniazdo ckm chyba nie chciała przyjąć do wiadomości dobrej rady załogi ("Wy mieliście zginąć!") ani mojej aluzji polegającej na tym, że dałem się zabić...). Ale to znowu problem braku zgrania i przećwiczenia. (2012-08-28 00:00)
paulus k44paulus k44
0
Ja również dziękuję za przyjęcie i przemiłą atmosferę.Pozdrawiam!! GRH ,,Ostheer" (2012-08-28 00:00)
al-Muellal-Muell
0
Dodam przy tym, że ze szczegółami umundurowania było jeszcze gorzej wśród czerwonoarmistów (nie mówię że wszystkich). (2012-08-28 00:00)
alex2220alex2220
0
Gratuluję "dobrej zabawy" i jeszcze lepszego samopoczucia. Wygląd osób inscenizujących przysięgę ociera się o profanację munduru żołnierza polskiego, i nie jest to kwestia , ze zabrakło czasu, tylko tego , że te osoby po prostu nie wiedziały jak powinny się zachować i jak wyglądać. Rekonstrukcję historyczną powinno się zaczynać od wiedzy a nie od "zabawy w wojnę" (2012-08-28 00:00)
al-Muellal-Muell
0
@alex2220 Wobec wspomnianego braku czasu zeby ludzi zebrać, ja mogę odpowiadać jedynie za wygląd swojej grupy (którą, poza moją skromną osobą notabene, w obozie widać tylko przy pracy na pierwszysch zdjęciach) dlatego też nie do mnie kieruj, proszę, te uwagi, a do uczestników, względnie organizatora. (2012-08-28 00:00)
FrauleinFeldgrauFrauleinFeldgrau
0
Chłopaki my również dziękujemy Wam wszystkim za przybycie, mam nadzieję, że dobrze się bawiliście. Do zobaczenia na kolejnych imprezach, a tymczasem sukcesów rekonstrukcyjnych życzę! :) A co do reszty - pozostawiam to bez komentarza. Zwłaszcza teksty o "zabawie w wojnę". W inscenizacji brali udział ludzie zajmujący się tym od lat, kwestionowanie ich wiedzy to pomówienia. Wiadomo że na polu inscenizacji zdarzają się różne wpadki. Nam przytrafiły się akurat podczas przysięgi, czego żałujemy, ale takie słowa to stanowczo za dużo. (2012-08-28 00:00)
al-Muellal-Muell
0
Dodam też, że tego typu uogólnienia biją np. w ludzi z WTTM, którzy jako poczet sztandarowy prezentowali się nienagannie (choć może niepotrzebnie w pełnym rynsztunku, ale to też się kwestia braku czasu). (2012-08-28 00:00)
pedropedro
0
Gratulacje za imprezę a co do wygladu nie przejmujcie sie :) z kazą imprezą przychodzi poprawa :) popatrzcie na wczesne foty szczekajacych i tez znajdziecie uchybienia :) (2012-08-28 00:00)
TamaraTamara
0
Pedro dzięki :) A co do większości szczekających - nie trzeba szukać wczesnych fotek bo i aktualne nie są wolne od błędów. Ta impreza miała nieco inny profil niż zeszłoroczne "Przełamanie linii Bartholda", ale następnym razem będziemy już i do tego przygotowani, wiadomo, że i te wielkie imprezy od czegoś zaczynały. (2012-08-28 00:00)
Storm007Storm007
0
Gratuluje dziewczyny. Kawal dobrej roboty. Nastepnym razem bedzie lepiej, poprzeczke sie podniesie. (2012-08-28 00:00)
al-Muellal-Muell
0
To może małe podsumowanie z mojej strony: Na plus: 1.Dobry i ambitny pomysł (obóz z wszelkimi elementami) 2.Zaangażowanie organizatora 3.Nienajgorzej zaplanowana bitwa 4.Sporo ciekawego sprzętu 5.Trzymanie przez organizatorów wszystkiego w ryzach. 6.Rozpoznanie bojem (udane) 7.Niezła praca sanitariuszy (bliższa prawidłowej, a to rzadko się przytrafia) Na minus: 1.Ciągły niedoczas (rozumiem, ze kilka spraw w ostatniej chwili się posypało) 2.Brak zaangażowania wielu rekonstruktorów w przedsięwzięcie (choć organizator mógł powiedzieć: słuchajcie, do roboty) 3.Brak zgrania i przećwiczenia (w planie było, ale nie wyszło) 4.Główne natarcie było trochę zabardzo na "hurra", i kilku rzeczy zabrakło (granaty na szturmie lini obrony np.) a do tego niektórzy się pogubili. 5.Ponoć lektor w czasie bitwy się pogubił i nie było go słychać (ale to od publiczności 6.Niewykorzystanie w pełni możliwości pomysłu jakim był obóz (to też kwestia braku czasu). Samokrytyka: 1.Nie zdążyłem z każdą polską ekipą pogadać przed inscenizacją (inna sprawa, że wielu nie można było zlokalizować. 2.Nie przeprowadziłem odprawy przed natarciem, a na to akurat czas by się znalazł i pomogłoby to uniknąć późniejszych problemów w natarciu (2012-08-28 00:00)
HubertokHubertok
0
Na plus napisz jeszcze wypasione, wlasnoręcznie wykopane przez Niemców okopy :) Pozdrawiam (2012-08-28 00:00)
kapitan Kootkapitan Koot
0
Ten tylko się nie myli, kto nic nie robi... Podziękowania i gratulacje dla organizatorów za organizację imprezy. Impreza była "przyjazna dla rekonstruktorów" - nie brakowało toalet, jedzenia było aż za dużo, a każda zachcianka (np. nasza "potrzebujemy dwa baliki słomy") była realizowana prawie natychmiast. Relatywnie sporo było broni i wystarczająca ilość amunicji. Widziałem duże zaangażowanie organizatorów, poważne podejście do tematu i ogrom włożonej pracy. Zakres inscenizacji był bardzo duży, a zadanie ambitne - w planach przecież było i przyjmowanie docierających do Sielc "tułaczy", i ich późniejsze mundurowanie, i szkolenie wojskowe, i pokazanie życia obozowego, wreszcie przysięga, wymarsz na front i ostatecznie bitwa. Zamierzenie idealnie sprawdziłoby się na kilkudniowej imprezie typu Strefa Militarna (może wspólnie spróbujemy to zrobić w przyszłym roku?), niestety formuła kilkugodzinnej imprezy musiała te ambitne plany stłamsić. Odniosłem też ważenie, że widzowie przyszli zobaczyć tylko wybuchy i strzelaninę (praktycznie całkowity brak zainteresowania częścią obozową. Nasza grupa przygotowała inscenizację komisji rekrutacyjnej (ze sporą ilością dokumentów i drobnych rekwizytów, którymi najbardziej cieszyliśmy się chyba my). Mieliśmy także przygotowane szkolenie rekrutów i scenki z życia obozu (np. golibrodę czy obieranie ziemniaków), ale na to zabrakło czasu. W ramach scenek z życia obozowego miało być także przygotowanie do przysięgi - czyszczenie butów i mundurów, sprawdzanie wyglądu przez podoficerów itp.). Niestety i tutaj nagle pojawił się "gen. Berling" i zaczęła się inscenizacja przysięgi - jak to mówi młodsze pokolenie "na pełnym spontanie". Ja też miałem brudne buty i zakurzony mundur (od rana wkopywaliśmy sosenki w zaorane pole). Co do samej bitwy odpowiadałem za jej pierwszą część, czyli atak jednej drużyny na pierwsze linie niemieckie i moim zdaniem udało się to zrealizować. W głównym natarciu po kilku skokach spojrzałem wprost w lufę strzelającego km i uznałem, że należy zginąć, więc co się działo dalej nie widziałem. Ogarnięcie tłumu rekonstruktorów z różnych grup, gdzie znajdują się - trzeba to przyznać - także osoby niespecjalnie mające pojęcie o co chodzi, jest rzeczą bardzo trudną dla organizatorów. Nie róbcie więc im wymówek za zachowanie albo błędy poszczególnych uczestników. Podsumowując - całą krytykę przyjmuję z pokorą, nawet tę, która nie odnosi się do mnie. Uczymy się, by być coraz lepsi. A na koniec prośba do sanitariuszy - jeśli polewacie rannego sztuczną krwią (albo domowym wynalazkiem) upewnijcie się najpierw czy toto się spiera. Moja oryginalna koszula zrobiła się z przodu różowa i ten róż niestety nie chce zejść... (2012-08-28 00:00)
al-Muellal-Muell
0
No tak, Niemcy się bardziej zaangażowali w przygotowania. Myśmy za ten czas namioty okopywali :) (2012-08-28 00:00)
kapitan Kootkapitan Koot
0
Hubertok: Niemcy zrobili na mnie kolosalnie dobre wrażenie! Od początku pracowali, zajęli się swoimi zadaniami i rezultat tej pracy był super. No i w samej bitwie także aż miło było popatrzeć... przez muszkę i szczerbinkę :-) (2012-08-28 00:00)
RedakcjaRedakcja
0
Panie i Panowie watek WP na Wschodzie jest na forum bardzo żywy, w imieniu redakcji chcemy pogratulować imprezy, bo ani łatwo ani bezproblemowo ich się dzisiaj nie robi. (2012-08-28 00:00)
paulus k44paulus k44
0
no z okopami było trochę pracy w gorącym słońcu, ale udało się :) (2012-08-28 00:00)
filmowiecfilmowiec
0
Mnie raziły współczesne biało-czerwone taśmy dookoła całego pola inscenizacji, co dla fotoreporterów i filmowców ma kardynalne znaczenie jeśli chce się pokazać pełny realizm (brak czystego tła), nie lepszy byłby tu drut kolczasty lub drewniane kozły? Wizja bitwy zupełnie odmienna od znanej powszechnie, zwłaszcza jeśli się widziało film "Do krwi ostatniej". Ale jeśli się robi inscenizację czegoś co było o innej porze roku, to trudno wymagać żeby w upale rekonstruktorzy biegali w szynelach. Brak przygotowania artyleryjskiego, akurat u nas w Bydgoszczy w muzeum jest świetnie zrekonstruowana jeżdżąca katiusza, ale tylko tak wybrzydzam. Jak ma być to tylko spektakl luźno nawiązujący do wydarzeń to całkiem ok. (2012-08-28 00:00)
uklikuklik
0
Jako czynny uczestnik tej rekonstrukcji pragnę dodać,że poważnym mankamentem jest brak znajomości musztry,umiejętności zachowania żołnierzy wobec oficerów,którzy niestety takich wiadomości również nie posiadają,ogólnego "otrzaskania" się z obyczajami żołnierskimi. Myślę,że organizatorzy trochę opracowali trochę za "gęsty" w wydarzenia program. Moim zdaniem trzeba to było trochę rozciągnąć w czasie. Tu rekrutacja,zaraz nagle pojawia się płk.Berling i znienacka przysięga. No i lektor. Sorry,ale był kiepski. Mam nadzieję jednak,że tych parę słów krytyki nie pójdzie na marne.W razie co,jeżeli chodzi o musztrę czy ustalenie kolejności uroczystości wojskowych służę pomocą. Reasumując. Mimo paru niedociągnięć uważam jednak,że było bardzo fajnie. W końcu trening czyni mistrza,zatem myślę,że spotkamy się ponownie. (2012-08-28 00:00)
roxrox
0
W imieniu GRH Kampfgruppeskarzysko chciałem serdecznie podziękować Organizatorom za super Imprezę . Mam nadzieję na dalszą kontynuację wątku Armii Polskiej na Wschodzie - mimo tego , że to jest teraz temat niepoprawny politycznie ;) . Pozdrowionka :) (2012-08-30 00:00)
termisantermisan
0
grunt że udana impreza:) (2012-09-13 00:00)

skomentuj ten artykuł