Bielsk 1915. Zapomniana bitwa

/ 6 komentarzy

Chciałbym dziś przedstawić książkę „Bielsk 1915. Zapomniana bitwa”, której autorami są M. Markowski i M. Tomkiel.
 
Na początku przytoczę sława umieszczone na ostatniej stronie książki, a które opisują jej zawartość:
„Bielsk 1915. Zapomniana bitwa" wzbogaca wiedzę o militarnych i społecznych wydarzeniach z okresu I wojny światowej na Podlasiu. Temat ten wciąż pozostaje białą plamą i wymaga intensywnych badań. Książka oprócz nowych ustaleń faktograficznych i archiwalnych pełna jest opisów skonstruowanych na podstawie badań terenowych uwzględniających zapomniane cmentarze odnalezione przez autorów, czy miejsca walk. Zawiera ciekawe mapy, fotografie, a także wspomnienia, zarówno cywili, jak i wojskowych.”
 
„21 sierpnia 1915r. siły gen. Gallwitza zajęły Bielsk. Zostało to ogłoszone tego samego dnia po południu. Dzięki temu został zablokowany kolejowy węzeł komunikacyjny pomiędzy Rosjanami znajdującymi się w Grodnie i Brześciu Litewskim.”
 
„(....) Smutne to było patrzeć przejeżdżając przez opustoszałe wsie. (....) Nie było jednak czasu na ocenianie strat i smutek. Wobec tego co się działo naokoło, trupów, pogorzelisk, zniszczenia, cierpienia, łez. Cóż to wszystko znaczyło. Dobrze, że bój skończony – mi wisi śmierć nad głową (...)”
 
Książka, chociaż małego formatu (wymóg wydawcy) jest dziełem wielkiego zaangażowania w zachowaniu wydarzeń okresu I wojny światowej. W świadomości ogółu społeczeństwa wojna ta jakby nie dotyczy narodu polskiego gdyż Polski nie było wówczas na mapach świata. Nie znana jest przerażająca tragedia żołnierzy narodowości polskiej wcielonych w szeregi zaborów i zmuszających ich do bratobójczej walki pod obcymi sztandarami.
Z książki tej dowiadujemy się o okrucieństwie wojny, która dotknęła ludność cywilną nie pozwalając na normalne, spokojne życie.
Książka zawiera ciekawe zdjęcia, mapę sytuacyjną z książki gen. M. Gallwitza, mapę cmentarzy istniejących i tych, których już nie ma, zestawienia składów etatowych jednostek bojowych niemieckich i rosyjskich, biogramy dowódców obu armii.
Myślę, że jest to ciekawa pozycja zawierającą ogromną ilość wiedzy na temat zmagań pierwszowojennych w rejonie Bielska Podlaskiego jak i okoliczności, które doprowadziły do walk o Bielsk w 1915r.

 


 

4.9
Oceń (9 głosów)

 

 

Bielsk 1915. Zapomniana bitwa - opinie i komentarze

fuchsifuchsi
0
Dziekuje Wojtkowi za informacje. Prawdopodobnie autorzy myli sie myslac, ze mnie juz nie ma. Ale w dalszym ciagu interesuje sie tymi terenami bo czesc jednostek walczac w okolice Gostynina trafila poznej na polnoc..... zycze zdrowia (2016-10-04 08:57)
Darth SimbaDarth Simba
0
Książkę mam, szybko i przyjemnie się czyta. (2016-10-05 11:07)
DecoDeco
+1
Witam. Polecam książkę Marcina Tomkiela pt. "Wojna Mocarwtw - Podlasie 1914-1915" Wyd. Fundacja Sąsiedzi-2015r. Książka ukazuje nieznane militarnie zmagania dwóch mocarstw Rosji i Niemiec. W książce autor zamieszcza fragment rękopisu Józefa Szymusiuka z Topolan koło Michałowa. W pamietniku p. Szymusiuk opisuje swoje najmłodsze lata na Podlasiu i wywózkę do Rosji. Na jednej z fotografii przedstawiony jest Polak z Wielkopolski Czesław Bednarczyk, wcielony został on do 83 Niemieckiej Dywizji Piechoty z Garnizonu Posen. Ciekawa publikacja dotycząca historii Podlasia, mało jest takich pozycji. Więc cieszy mnie każda wydana książka o dziejach Podlasia. Dziękuje za przedstawienie książki "Bielsk-1915r." (2016-10-09 18:22)
dabwoj1dabwoj1
+1
Po opublikowaniu książki autorzy odnaleźli dokumenty i zdjęcia które już nie weszły do wydania pierwszego. Wiem że pracują dalej nad tym tematem i miejmy nadzieję na wydanie drugie, które będzie uzupełnione o nowe historyczne fakty. (2016-10-09 22:15)
radoslaw-bielucradoslaw-bieluc
0
Co do tekstu , zdjęć , rycin to brak jakichkolwiek zarzutów. A jeśli chodzi o mapę cmentarzy , to zostały oznaczone te o których internety są pełne ;) wiadomości. Sam mógłbym dodać z 6 miejscówek widocznych na tej mapie... (2016-10-18 12:56)
Maly RomanMaly Roman
+1
Dobrze, że zostało przypomniane Zło przeszłych czasów. Jak już wielokrotnie pisałem, te ziemie Rzeczypospolitej mocno nasiąkły krwią. Moim zdaniem, nie ma bardziej doświadczonej w tragizmie krainy w Polsce od Podlasia. Powstanie Listopadowe, Styczniowe, I WŚ, wojna Polsko- Bolszewicka 1919-20, wrzesień 39 agresja Niemiecka, wrzesień 39 agresja sowiecka, 1941 agresja Niemiecka na Związek Radziecki, "wyzwolenie" przez ACz w 1944, walki partyzantów praktycznie od jesieni 1939 do "wyzwolenia" w 1944, walki podziemia niepodległościowego z ACz i Władzą Ludową po "odzyskaniu niepodległości" do lat 60. To wszystko przewaliło się tam i z powrotem przez te tereny. Każda wzmianka i publikacja na ten temat jest w mojej ocenie bardzo przydatna i wartościowa. Szkoda, że coraz mocniej zacierają się ślady tamtych wydarzeń. Jak zauważył mój przedmówca, to rzeczywiście oznaczeń cmentarzy ubywa. Ja sam znam takowe, zarosłe trawą o które nikt już nie dba i które praktycznie już zanikły wizualnie i kartograficznie..... (2016-10-18 23:49)

skomentuj ten artykuł