95 rocznica walk o Lwów

/ 13 komentarzy / 9 zdjęć


W przeddzień rocznicy wybuchu walk o Lwów delegacja GRH 8 P.P.Leg. złożyła kwiaty i zapaliła znicze na cmentarzu Orląt Lwowskich wspólnie z GRH 'Pożoga', pozostawiliśmy swój ślad kolejny raz w księdze gości kaplicy cmentarza, aby zaznaczyć naszą pamięć nie tylko z okazji uroczystości , lecz corocznej bytności na cmentarzu Orląt w dni rocznicy walk o Lwów.
Niniejszym informujemy , iż w dniu 1 listopada bieżącego roku o godzinie 13.00 w kaplicy cmentarza Orląt odbędzie się msza święta zmarłych połączona z modlitwą za poległych obrońców Lwowa.
Dnia 2 listopada bieżącego roku również o godzinie 13.00 odbędzie się msza za dusze oraz za bohaterów Lwowa w kaplicy cmentarza Janowskiego (dzielnica Kleparów). Z przykrością informuję, że Lwów stał się miejscem ekspozycji i bardzo silnej ekspansji banderowców. Znaki OUN, 14 dywizji SS Galicja są wręcz ozdobą dla wielu mieszkańców obecnego Lwowa. Ślady polskości są regularnie niszczone i wdeptywane w nicość, dotyczy to również koszar 14 Pułku Kawalerii czyli Jazłowiaków ! Tak zaawansowanej antypolskiej atmosfery dawno we Lwowie nie widziałem. Na szczęście nie całe społeczeństwo Lwowa podziela te nastroje, a i mieszkańcy centralnej i wschodniej Ukrainy jako turyści zwiedzający Lwów są oburzeni gloryfikacją Bandery i UPA. Obecnie pomnik Bandery znajdujący się w mieście jest 24 godziny na dobę pilnowany przez kilku milicjantów.
Wkrótce napiszę więcej i obszerniej.

 


 

4.9
Oceń (11 głosów)

 

 

95 rocznica walk o Lwów - opinie i komentarze

jurek48jurek48
0
byłem - widziałem - pamiętam (2013-11-01 00:00)
formoza58formoza58
0
A czym objawia się niszczenie i oznaki antypolskości w konkretnym przypadku koszar 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich i czy dotyczy to obydwu kompleksów koszarowych ? (2013-11-01 00:00)
mauser98kmauser98k
0
Zwiedzając w ubiegłym roku Lwów tez odniosłem takie wrażenie . Równiez na samym cmentarzu tuż przy samym wejściu jak równiez w dalszej cześci w sąsiedztwie Cmentarza Orląt widać duże zaangażowanie w upamiętnienie UPA. (2013-11-01 00:00)
formoza58formoza58
0
Regularne niszczenie i wdeptywanie śladów polskości,które dotyczy również koszar "mojej" Czternastki do głębi mnie poruszyło.Zadałem więc konkretne pytanie autorowi wpisu a tutaj niestety "flauta na morzu szumi"... (2013-11-03 00:00)
toratoratoratoratoratora
0
Formoza ! a objawy się między innymi tym : zacieranie śladów po Jazłowiakach w budynkach przy ulicy Łyczakowskiej i ograniczaniu do nich dostępu chociaż są niby ogólnodostępne, rozlatująca się ujeżdżalnia, stan kościoła Jazłowiaków, niedługo napiszę o tym , zero zdjęć milicjant mnie przegonił.... ja nie mam na tyle czasu aby codziennie wisieć na dobroni.pl wybacz. na pytania zadane na mail odpisuję bezzwłocznie. (2013-11-05 00:00)
formoza58formoza58
0
Koszary pułku znajdowały się przy Łyczakowskiej.I te na Dolnym Łyczakowie,jak również te znajdujące się na Jałowcu.Ślady polskości w tych kompleksach zatarte zostały skutecznie jeszcze za czasów komuny,tak,ze nie wiem doprawdy,co konkretnie zacierają obecnie.Podobnie jest z kościołem garnizonowym Matki Boskiej Ostrobramskiej na Górnym Łyczakowie.Gorzej wyglądał przed 1990 rokiem,a jego przeznaczenie wtedy było o wiele haniebne,niż obecnie.Notabene,wygląda imponująco,prawie jak za czasów swej świetności przed wybuchem wojny. Nie dziw się,że nie pozwalają fotografować koszar na Dolnym Łyczakowie,bowiem jest to obiekt jak najbardziej wojskowy,podobno od zarania siedziba pograniczników.Natomiast na Jałowcu,gdzie znajdują się wojskowe warsztaty naprawcze,wszystko zależy od Ciebie.Jeśli będziesz próbował wejść na teren "z furkotem husarskich piór" ,to nie pozwolą Tobie nawet fotografować.Natomiast "po ludzku" ,grzecznie i bez nadęć można,tak jak rodzina Ułana Jazłowieckiego w 2006 roku,wejść na teren ścisły i sfotografować nawet "obiekty strategiczne" na terenie byłych koszar.Ujeżdzalnia od 50 lat funkcjonuje jako galwanizernia i magazyn,jak się w końcu rozsypie,to nie jest świadome niszczenie,tylko niestety "ząb czasu"...Więc pytam po raz kolejny co się konkretnie niszczy i wdeptuje w koszarach? (2013-11-08 00:00)
toratoratoratoratoratora
0
Formoza no nie wiem jak Ty ale ja we Lwowie jestem kilka razy w roku... Obecnie budynek ujeżdżalni - powtarzam to stan fatalny .Jedź, popatrz zobaczysz, nota bene na Łyczakowskiej w kompleksie dawnych koszar można było robić zdjęcia po odpowiedniej rozmowie z pilnującymi terenu. Przekazujesz dużo wiadomości o terenie koszar ale to neewsy z internetu, nie mające wiele wspólnego z rzeczywistością. A sidziba pograniczników... no cóż odśwież swoje wiadomości . (2013-11-12 00:00)
formoza58formoza58
0
Przekazuję dużo wiadomości ?...Wspomniałem tylko o rodzinie ulana pułku i bynajmniej nie z internetowych news-ów. A siedziba pograniczników?...No właśnie,miałem nadzieję,że dowiem się od Ciebie w ramach odpowiedzi na moje konkretne pytanie,ale niestety,doczekałem się ironicznej uwagi z propozycją odświeżenia wiadomości.Nie ma więc sensu dalej powtórzyć pytania,bo nie otrzymam konkretnej odpowiedzi,poza tymi dawno znanymi.Przykro mi (2013-11-13 00:00)
toratoratoratoratoratora
0
Formoza! Odpowiem jak będę miał ie doszukuj się uszczypliwości i iironi, chociaż myślę , że wycieczka do Lwowa by się Wam przydała. W czwartek coś tu powieszę, dotyczące Jazłowiaków z "lubelskiego podwórka" jak to zacierano i oszukiwano historię... W koszarach proszę Szanownego Pana wyburzono część magazynów.. (2013-11-18 00:00)
formoza58formoza58
0
Czekałem na konkrety,proszę Szanownego Pana,poczekam cierpliwie dłużej,doszła kolejna obietnica... Tylko proszę,napisz w końcu co się aktualnie (jak napisałeś w swoim wpisie) niszczy...Część magazynów,jak rozumiem,zburzono w ostatnim czasie ? (2013-11-18 00:00)
toratoratoratoratoratora
0
Nie, nie zburzono bo się już same rozpadają , taka jest tam polityka... a obietnic mi nie wytykaj .... bo się obrażę i Cię DHLem wyślę do Lwowa ;-) (2013-11-21 00:00)
formoza58formoza58
0
Czy myślisz,że z racji bliskości do tego miasta,tylko Ty tam jeżdzisz...Zdziwiłbyś się niezmiernie...A swoją drogą osobliwy jest Twój sposób obrażania :-) Wybacz,że nie odpowiem na nastepny komentarz,ale z racji tego,że i tak się niczego nie dowiem,po co kontynuować ten dialog.Może będzie okazja dokończyć go ...np. we Lwowie ? Pzdr. (2013-11-21 00:00)
toratoratoratoratoratora
0
ok. we Lwowie za 10 dni czyli 4 grudnia odpowiada? A zdziwić mnie jest naprawdę ciężko ;-) pozdrawiam. A do Lwowa to ja mam 270 km . (2013-11-25 00:00)

skomentuj ten artykuł