9 Kompania 1863

/ 19 komentarzy / 4 zdjęć


Szanowni Rekonstruktorzy,
Chcę Was poinformować o powstaniu grupy pod nazwą '9 kompania 1863' (9 Rota 1863). Głównym zadaniem grupy będzie odtwarzanie rosyjskiej piechoty liniowej z okresu Powstania Styczniowego.
Nazwa grupy może budzić oczywiste skojarzenia, jednakże podstawą do niej był wybór rosyjskiego oddziału w barwach, którego będziemy umundurowani. Jest nim 9 kompania Smoleńskiego Pułku Piechoty generał-adiutanta grafa Adlerberga I, stacjonująca w Kielcach, biorąca udział w operacjach przeciw powstańcom pod dowództwem płk. Czengierego i płk. Szulmana.
Bazą do stworzenia wzorów umundurowania i wyposażenia grupy jest praca badawcza naszego kolegi Michała Chlipały. Podstawowym ubiorem piechura jest kurtka mundurowa wz.1855 (z późniejszymi zmianami), szarawary sukienne, furażka jako czapka polowa, czarny pas główny z gładką, oksydowaną klamrą (mylnie zwaną zastępczą) oraz czarne, wysokie buty juchtowe.
Na czas zimowy obowiązuje szynel wz.1858 i baszłyk. Na okres letni przewidujemy wprowadzenie kepi wz. 1862 jako podstawowego nakrycia głowy.
Każdy żołnierz jest wyposażony w 3-bączkowy karabin kapiszonowy z bagnetem tulejowym. Część piechurów jest wyposażona w tasak piechoty wz.1848, do którego noszenia służy „podwójna” żabka (tasak+bagnet).
Komendy będą wydawane w języku rosyjskim wg ówczesnych regulaminów.
Na dzień dzisiejszy grupa liczy 12 osób. Praktycznie wszyscy wywodzą się ze środowiska rekonstrukcji Amerykańskiej Wojny Secesyjnej i są obeznani z taktyką drugiej połowy XIX wieku, a także zasadami bezpieczeństwa przy rekonstrukcjach.
Chętnych do współpracy z nami prosimy o kontakt. Otrzymaliśmy już pierwsze oficjalne zaproszenie do wzięcia udziału w widowisku dotyczących walk o dworzec kolejowy w Sosnowcu.
Pozdrawiam.

 


 

4.8
Oceń (13 głosów)

 

 

9 Kompania 1863 - opinie i komentarze

Stary KojotStary Kojot
0
No proszę... Natura nie znosi próżni:))) (2013-01-12 00:00)
Northern VolunteerNorthern Volunteer
0
Tak jest, kolejna "luka" wypełniona :-) Już się cieszę na Nasz debiut w Sosnowcu. Szacunek dla Pawła - za wzięcie na siebie ciężaru realizacji przedsięwzięcia i Eleara za pomoc i wkład merytoryczny. Do zobaczenia... w polu! (2013-01-12 00:00)
GreywolfGreywolf
0
Cieszy że zapełniają się puste pola rekonstrukcji. Na pewne "quasi-odtwarzania" już ciężko było patrzeć. Może jak pierwsze szlaki przetarte to i imprezy się zagęszczą i rozrosną. Trzymam kciuki :) Trochę się boję, że w przyszłym roku lun za dwa impet się wytraci na "styczniowe" jak rocznica minie. (2013-01-13 00:00)
bykfernandobykfernando
0
Brawo. Szkoda tylko że tak późno uporaliście się z mundurami. Część imprez jest obstawiona przez grupy napewno gorzej wyglądające. Mam nadzieję że los pozwoli "skrzyżować szable" w rekonstrukcji "styczniówki". (2013-01-13 00:00)
Stary KojotStary Kojot
0
Jak się skończą "oficjalki", to przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby organizować spotkania w swoim, zaprzyjaźnionym gronie, bez publiczności, przemówień burmistrzów itd...Uszyty mundur jest wartością dodaną, można sie skrzyknąć na jakąś prywatna inicjatywę. Zresztą jako "secesyjni", doskonale o tym wiecie:))) (2013-01-13 00:00)
wojtekjankeewojtekjankee
0
Blue Savage ! Eto ty ? Srazu ja nie uznał ! Gratuluję pomysłu i sukcesów życzę ! (2013-01-13 00:00)
blue savageblue savage
0
Eta ja :) Czyjeś "lico" musiało iść na pierwszy ogień. Padło na mnie ;) Dzięki za dobre słowa. Fakt, że kompletowanie umundurowania zajęło nam dużo czasu, ale lepiej dobrze niż "quasi". Jeszcze raz podkreślam wkład Michała i ciężką pracę Olda i Yankesa oraz wsparcie kolegów :) (2013-01-13 00:00)
elearelear
0
Proviet Druzia :) Cieszę się, że mogłem pomóc :) (2013-01-13 00:00)
TaraTara
0
Będę się czepiał, bo mi sie ten bułgarski szynel nie bardzo widzi..... (2013-01-13 00:00)
blue savageblue savage
0
Nie przeczę, że materiałem do przeróbki był bułgarski szynel. Jeśli znasz rosyjski szynel wz.1858, to sam zauważysz, że najbardziej nadawał się na przeróbkę. Bardziej niż na inne płaszcze rosyjskie :) (2013-01-13 00:00)
JaRostJaRost
0
Tara z jednej strony Ci się nie podoba, a z drugiej o ile się nie mylę to członek 71BPP handluje nimi jako "idealnymi na rekonstrukcję caraka i prusaka". :D (2013-01-13 00:00)
yankes 62yankes 62
0
Blu d-co. Wcale a wcale nie masz "Ruskiej Mordy" Bardziej jak Łotysz , Fin albo inny Estoniec. A swoją drogą to koniec świata blisko. W Niepołomicach podczas "rozmów integracyjnych" zarzucałem Hansowi że nosi wdzianko SS . No i proszę . Nie upłynęło miesięcy 4 a sam ( za sprawą Blu) przyodziewam wraży tfu mundur. (2013-01-13 00:00)
TaraTara
0
Sam miałem bułgara i do ideału to sporo mu brakuje. Można je potraktować jako sprawę przejściową. Cuda robiłem z tym płaszczem, a i tak efek był niezadowaljący. JaRost, to że, kolega je sprzedaje to fakt. Tak samo jak sprzedaje szwajcarskie bluzy na przeróbkę, ale wiadomo jak to zawsze z tymi przeróbkami jest. Wiem, jaki jest problem dorwać odpowidnie sukno na szynel carski bo przerabiałem to przez rok i poniekąd dalej szukam, ale chyba o to w tej zabawie chodzi by być jak najbliżej ideału :) (2013-01-13 00:00)
blue savageblue savage
0
Tara, można wiedzieć jaki model (wzór) płaszcza chciałeś uszyć ? Czy wz. 1858 ? (2013-01-13 00:00)
TaraTara
0
Poniekąd uszyłem wzór pierwszo-wojenny po przegranej walce z bułgarem. Popracujcie trochę nad nimi proszkiem do białego. Ten flausz jest na tyle wredny, że wszelkiego typu bielinki, wybielacze, chlory nie ruszają tego materiału. Nie wypłowieje to nawet na słońcu. Proszek do białego minimalnie go rozjaśnia. Jasno szarego się z niego nie zrobi, ale będzie wyglądał lepiej. (2013-01-14 00:00)
blue savageblue savage
0
Na ówczesnych i współczesnych ilustracjach można spotkać się różnymi odcieniami szarości płaszcza wz.1858. Musimy też pamiętać, że zwykła rosyjska piechota liniowa z okresu przed reformami była tzw. obrazem nędzy itd. Nawet we wspomnieniach naszych powstańców znajdujemy takowe opisy. Do czasu reform 1874 armia nie znała koszar, zatem i płaszcz mógł (w jakiś "naturalny sposób) być ciemniejszy :) Po zakończeniu reform, rosyjska armia stała się już bardziej cywilizowana dla żołnierzy :) (2013-01-14 00:00)
TaraTara
0
Po reformie1907 roku, też tak znowu różowo z sortami nie było. Istniały wprawdzie regulaminy, ale brak jednego wytwórcy i ilość prywatnych zamówień rozwijały "trochę" paletę barw :). Słyszałem opinie, że żołnierze bardzo chwalili sobie stare umundurowanie z racji jego trwałości. Reforma przyniosła nie tylko kolor ochronny, ale zdecydowany spadek na jakości szytych sortów. (2013-01-14 00:00)
KomskiKomski
0
Z NY na zachód i przez Alaskę dotarli do Rosji. Ech, te wojenne losy :) (2013-01-14 00:00)
blue savageblue savage
0
W jakiś sposób te "wojenne losy" mają powiązanie :) W czasie Wojny Secesyjnej carska Rosja była w świetnej komitywie z Unią. Rosyjskie okręty chętnie i hucznie wpływały do jej portów. Niestety z przykrymi skutkami dla niektórych Polaków służących w armii Unii. (2013-01-15 00:00)

skomentuj ten artykuł